Skip to main content

Naprawdę szlachetny eksperyment: pozostawienie finansów na otwarcie destylarni rumu

Heart’s Medicine - Time To Heal: The Movie (Cutscenes; Game Subtitles) (Czerwiec 2026)

Heart’s Medicine - Time To Heal: The Movie (Cutscenes; Game Subtitles) (Czerwiec 2026)
Anonim

W The Muse słyszymy wiele interesujących historii od osób zmieniających karierę, od kobiet, które porzuciły pracę biurową, by zostać DJ-ami, po byłego analityka, który teraz spędza całe dnie prowadząc sklep z babeczkami. Ale z zamiłowania do wszystkiego, co butelkowano i pysznie, wiedziałem, że muszę się dowiedzieć więcej, gdy usłyszę o historii Bridget Firtle.

Po udanej wczesnej karierze finansowej Bridget postanowiła porzucić to wszystko i założyć własną destylarnię rumu, The Noble Experiment. Zmiana wymagała wielu poświęceń - w tym rezygnacji z fantazyjnego strychu TriBeCa, aby zamieszkać z rodzicami - ale dla Bridget wszyscy byli tego warci, aby stworzyć coś, czym jest tak podekscytowana.

Poszedłem odwiedzić Bridget w jej pięknym obiekcie na Brooklynie, aby porozmawiać z nią o tym, co skłoniło ją do skoku, jak nauczyła się rzemiosła destylacji i jakie rady ma dla innych ludzi z pasją, by dokonać zmian.

Aha, i skosztować jej pysznego rumu.

Zacznijmy tutaj: Co skłoniło cię do otwarcia gorzelni rumu?

Pracowałem dla funduszu hedgingowego w ramach jego zespołu ds. Podstawowych produktów konsumenckich. Po około roku natknąłem się na akcje producenta piwa i ostatecznie wylądowałem jako globalny analityk napojów alkoholowych. Spędziłem około czterech i pół roku na badaniach i inwestowaniu w światowe firmy zajmujące się sprzedażą piwa, wina i napojów spirytusowych. Z biegiem czasu właśnie rozwinąłem wielką pasję do ludzi zajmujących się ręcznie robionymi rzeczami i badań, które dotyczą piwa rzemieślniczego i winnic w kraju i za granicą.

Zawsze chciałem mieć własny biznes, ale myślałem, że będzie to finanse, ponieważ do tego wskoczyłem w szkole. Oceniałem swój następny ruch w finansach, aby dostać się do miejsca, w którym mógłbym otworzyć własną instytucję finansową, i naprawdę miałem nadzieję, że dostanę się do kapitału wysokiego ryzyka tylko dlatego, że podekscytował mnie nowy biznes. A potem zdałem sobie sprawę, że nie chcę już patrzeć na zewnątrz - naprawdę chciałem ubrudzić sobie ręce i prowadzić własną firmę.

Naprawdę motywacją tego pomysłu jest włączenie historii destylacji rumu na północnym wschodzie. To był pierwszy duch, który faktycznie destylowaliśmy w tym kraju, i chcę pomóc przywrócić go do życia i uczynić go tak charakterystycznym dla tej przestrzeni, jak to możliwe. Używamy więc trzech składników: filtrowanej wody z Nowego Jorku, melasy z farm trzciny cukrowej na Florydzie i Luizjanie oraz naszej zastrzeżonej odmiany drożdży. Wszystkie procesy są tutaj wykonywane, a starzejące się rzeczy, gdy będą gotowe do wydania, będą się tutaj starzeć.

Jak nauczyłeś się rzemiosła i umiejętności technicznych związanych z destylacją duchów?

Byłem bardzo samoukiem. Jestem z natury bardzo zorientowany na matematykę i naukę, więc kiedy zdecydowałem, że to zrobię, spędziłem około roku na samodzielnej nauce, pisząc biznesplan i starając się zdobyć pieniądze. Przeczytałem wszystko, co mogłem, na temat nauki o fermentacji i destylacji, i nadal czytam tyle, ile mogę. Jest świetna książka, która jest dość techniczna, o nazwie The Complete Distiller - to najlepsze źródło, jakie znalazłem.

Odwiedziłem też tyle małych destylarni, do których mogłem pojechać w Nowym Jorku, i pojechałem do Kentucky, aby odwiedzić tamtejszych wielkich burbonów i wybrać ich mózgi. Potem, kiedy kończyliśmy budowę, pierwsze dwa do trzech miesięcy spędziłem na próbach i próbach błędów, aby dojść do ostatecznego wyniku.

Edukacja jest obecnie zagadką w całej branży. Krajowa destylacja powstaje od czasu tuż przed Prohibicją, a ona właśnie powraca. Podczas gdy mądrą rzeczą z biznesowego punktu widzenia byłoby zatrudnienie gorzelnika lub kogoś do konsultacji, osoby te prawie nie istnieją w tym kraju. Nie ma formalnej edukacji - nie można zdobyć dyplomu warzenia piwa i destylacji. Powiedziałbym, że obecnie 90–95% małych destylarni rzemieślniczych nie ma w tym tła. Wszystkie są samoukami.

Ale wielu gorzelników w całym kraju bardzo chętnie dzieli się swoimi metodami. Zdarza mi się być bardzo przejrzysta, jak to się robi. To nie nauczy Cię, jak robić wszystko, ale każda odrobina pomaga.

Jaką masz radę, aby coś zastanowić się przed destylacją?

Powiedziałbym, że często wygląda to bardziej efektownie z zewnątrz niż z wnętrza. To naprawdę fajna branża; jednak trudno jest zbudować biznes, biorąc pod uwagę przepisy zabraniające branży i konkurencji z dużymi markami, które mają za sobą tyle pieniędzy.

Jest to ekstremalny zgiełk, szczególnie na początku jako mała osoba; nie masz zasobów, które mają duże firmy, dosłownie sprzedajesz każdą butelkę na początku, aby zbudować markę. I myślę, że ludzie nie doceniają tego - myślę, że do pewnego stopnia nie doceniłem tego. Ludzie powinni spróbować to ocenić, zanim zatopią w sobie wszystko, co mają.

Co było najtrudniejsze w przejściu ze zwykłej pracy z wypłatą na rozpoczęcie własnego przedsięwzięcia?

Myślę, że trafiłeś w sedno - dostajesz wypłatę co dwa tygodnie. Masz ubezpieczenie zdrowotne. I zdarzyło mi się być w niezwykle śmiesznej pracy, gdzie jako młoda osoba dostawałem dużo pieniędzy.

Nic nie mogę powiedzieć, by wyjaśnić przejście do pełnej odpowiedzialności za siebie i swoją firmę, a następnie za inwestorów. I choć jest niezwykle wzmacniający - mam kontrolę, nie mam na kogo winić oprócz siebie samego - jest to miecz obosieczny całkowicie obosieczny. Jest to trudne, ponieważ nie masz gwarantowanej płatności i nie wiesz, kiedy będziesz miał ją ponownie.

Może to powodować wiele niepokoju, a jeśli zaczniesz harować, może to spowodować paraliż. Musisz więc po prostu iść naprzód i starać się być lepszym oraz osiągać swoje cele w inny sposób.

Jaką masz radę, aby zastanowić się nad taką znaczącą zmianą kariery?

W 100% zachęcam kogoś do zrobienia tego. Kwotę, której nauczyłem się w ciągu ostatnich dwóch lat - pisanie 30-stronicowego biznesplanu z finansami, pozyskiwanie pieniędzy, zastanawianie się, jak coś sfinansować, uzyskiwanie wymaganych licencji, sporządzanie dokumentów prawnych dla firmy, właściwie współpraca z architektem przy budowie przestrzeni, składanie wniosków do miasta, zarządzanie kontrahentami - jest niezastąpione. Robienie wszystkiego samemu jest najbardziej wzmacniającym uczuciem.

Byłem całkowicie zainspirowany, aby to zrobić. To uczucie było jakby nic mnie nie powstrzymało. Jeśli masz to uczucie - jeśli masz do czegoś pasję - odniesiesz sukces.

Dobra, skończmy z zabawnym: Jaki jest twój ulubiony sposób picia rumu?

Generalnie jestem purystą, jeśli chodzi o napoje, więc piję je na lodzie z plasterkiem limonki lub po prostu na lodzie, ale rozumiem, że większość ludzi nie lubi tego robić. Moja ulubiona propozycja to Daiquiri.

Kiedy po raz pierwszy zacząłem mówić ludziom o tym, byli zszokowani - ta kobieta właśnie przeszła przez całą tę opowieść o tym, jak robi rum i troszczy się o rum, a teraz mówi nam, żebyśmy wzięli pudełko cukru i wlali je do blendera?

Ale tak naprawdę tradycyjny Daiquiri to po prostu świeży sok z limonki, prosty syrop i rum, wstrząśnięty i podany. Jest to prawdopodobnie najbardziej klasyczny, dobrze zbilansowany koktajl, jaki można dostać. Jest ponadczasowy, pyszny i można go łatwo odtworzyć w domu.

Dowiedz się więcej o The Noble Experiment lub dowiedz się, gdzie możesz spróbować rumu Bridget na tnenyc.com .

Zdjęcia dzięki uprzejmości Erin Greenawald.