Byłaś tak podekscytowana, że dostałeś swoją pracę. Przyjąłeś wywiad, chętnie przyjąłeś ofertę i zacząłeś z dużymi nadziejami i entuzjazmem.
Ale teraz, za kilka miesięcy, sprawy nie są tak świetne. Nie chodzi o to, że walczysz - w rzeczywistości jest wręcz przeciwnie: masz zbyt wysokie kwalifikacje.
Być może źle zrozumiałeś, co pociąga za sobą praca, a może przerosłeś ją szybciej, niż się spodziewałeś. Tak czy inaczej, jest jedna rzecz, którą wiesz na pewno: nie jesteś już kwestionowany.
Ale co możesz zrobić, mając zaledwie kilka tygodni za sobą. Możesz mieć więcej opcji niż myślisz. W rzeczywistości są cztery:
Opcja nr 1: Przenieś w górę
Pierwszą opcją do oceny jest to, czy masz wystarczające kwalifikacje, aby awansować na wyższy poziom, aby rzucić Ci wyzwanie. Może na przykład zostałeś zatrudniony jako asystent sprzedaży, który pomaga przetwarzać sprzedaż dla innych współpracowników, ale nie zajmuje się bezpośrednio żadnymi klientami - nawet jeśli masz duże doświadczenie w pracy z kontami klientów i sprzedażą docelową.
Porozmawiaj ze swoim menedżerem o rozbieżności między obecnym stanowiskiem a posiadanym doświadczeniem, a następnie zapytaj o możliwość podwyższenia tytułu i obowiązków na wyższy poziom.
Twój menedżer najprawdopodobniej pomoże Ci wysłuchać Twojego żądania - niezależnie od tego, czy oznacza to przepchnięcie go przez dział HR, czy zapewnienie realistycznego harmonogramu, jak szybko może nastąpić awans (a może nawet powierzyć ci kilka innych trudniejszych obowiązków, którymi możesz się zająć podczas gdy Ty czekać).
Opcja nr 2: Przejdź na zewnątrz
W zależności od skali i elastyczności firmy możesz mieć możliwość rozpoczęcia poszukiwania innej roli w organizacji.
Na przykład firma programistyczna, w której obecnie pracuję, ma standardową praktykę zatrudniania profesjonalistów do swojego podstawowego zespołu wsparcia - niezależnie od tego, czy dana osoba ma pięcioletnie doświadczenie, czy właśnie ukończyła studia. Chociaż nie jest to idealna sytuacja dla wszystkich, firma zastrzega, że jeśli dana osoba pozostanie w tej początkowej roli przez rok, będzie ona mogła przenieść się do innego działu lub roli.
Być może Twoja firma stosuje podobną zasadę, a może masz prawo dokonać wewnętrznej zmiany od pierwszego dnia. Tak czy inaczej, warto sprawdzić, czy w organizacji dostępne są inne role, które mogą Cię zainteresować - i które byłyby lepsze.
Opcja nr 3: Przejdź dalej
Jeśli grasz w tej roli tylko przez kilka miesięcy, panika może się rozpocząć. Z jednej strony chcesz całkowicie się wydostać - ale to oznacza, że będziesz musiał podać trzy lub cztery miesiące przeżycia, co nie zawsze wygląda dobrze dla potencjalnych pracodawców.
Z drugiej strony, jeśli myśl o przedłużaniu go na cały rok (lub dłużej, w zależności od twojego pomysłu na akceptowalne ramy czasowe pracy w twoim życiorysie) powoduje, że się kulisz, bądź pewien, że „zasada jednego roku” nie jest ustawiona w Kamieniu.
Jak wyjaśnia Sara McCord, istnieją pewne powody, dla których możesz usprawiedliwić pozostanie na pracy krócej niż rok - w tym jeśli nie jesteś w pełni wykorzystany, nawet po tym, jak próbowałeś rozwiązać sytuację z szefem.
Więc jeśli jest tak źle, to na pewno zacznij szukać gdzie indziej. Tylko upewnij się, że kolejna praca, do której się zobowiązujesz, jest dobrze dopasowana.
Opcja nr 4: Wykorzystaj w pełni
Oczywiście żadna z tych opcji może nie być odpowiednia dla Twojej wyjątkowej sytuacji. Być może nie masz kwalifikacji do awansu, nie chcesz kolejnej roli w firmie i nie chcesz umieszczać w swoim CV krótkiej pracy.
Byłem w dokładnie takiej sytuacji, kiedy po raz pierwszy skończyłem studia jako dyrektor generalny piekarni. Myślałem, że moja rola będzie czarująca i przyjemna - spotkanie z klientami w celu koordynowania ślubów i wydarzeń, tworzenie nowych strategii marketingowych, strategie dotyczące nowych lokalizacji i ogólnie rozwój firmy.
W rzeczywistości spędziłem około 95% mojego czasu na prowadzeniu front-counter - dzwoniąc do klientów, pakując wypieki i wyrzucając robotowe wyjaśnienie wszystkiego w piekarni.
Nudziłem się, ale nie mogłem się przenieść (biorąc pod uwagę, że właściciel był jedyną osobą nade mną) i nie byłem gotowy zrezygnować z pierwszej pracy po studiach.
Tak więc rozmawiałem z właścicielem i wymyśliłem kilka dodatkowych obowiązków, które mógłbym dodać, które mogłyby pomóc mi rozwinąć umiejętności i utrzymać wyzwanie. W końcu poznałem tajniki prowadzenia zapasów, obliczania dziennej produkcji, a nawet pieczenia i dekoracji z personelem na zapleczu. Wciąż nie była to moja wymarzona praca, ale wciąż stanowiło dla mnie wyzwanie, dopóki nie poczułem się komfortowo, rezygnując z czegoś lepszego.
Możesz także nie być w idealnej sytuacji. Tak więc przejmij inicjatywę, aby porozmawiać ze swoim menedżerem w sprawie sugestii dotyczących poprawy swojej roli lub przejmij inicjatywę, aby podać kilka zaleceń. Lily Zhang, ekspert ds. Kariery zawodowej, mówi: „Spróbuj zasugerować swojemu przełożonemu nowy projekt, abyś mógł zająć się swoimi obowiązkami lub wprowadzać innowacje, dokonując ponownej oceny ich realizacji”.
Jeśli nie jesteś wyzywany, nie znoś go. Zrób proaktywny krok, aby zmienić sytuację i zmierz się do stymulującej, satysfakcjonującej kariery.




