Tej wiosny uczelnie w całym kraju organizują ceremonie rozpoczęcia - oficjalny proces wypychania młodych dorosłych z gniazda edukacyjnego do realnego świata.
Dobrze pamiętam ten etap życia i nie potrafię wymyślić bardziej zaskakująco destrukcyjnego rytuału przejścia. Kiedy przeszedłem ze studenta stacjonarnego na pracownika etatowego, poczułem, że cała moja tożsamość zmienia się w coś nowego. Od kupionych przeze mnie ubrań do spania wszystko się zmieniło i nie zawsze było ładnie.
Jak mówią, z perspektywy czasu 20/20 i łatwo jest przypomnieć sobie, co mogłem zrobić inaczej, co sprawiłoby, że zmiana ta byłaby mniej stresująca. I chociaż nie mogę wrócić w czasie do wieku 22 lat, mogę podzielić się z tobą tym, czego się nauczyłem. Oto lista kilku rzeczy, o których chciałbym wiedzieć, kiedy ukończyłem studia i zacząłem pracować.
1. Musisz dorosnąć
Kiedy zaczynałem swoją pierwszą pracę, miałem wielu przyjaciół, którzy byli jeszcze w szkole, i starałem się zrównoważyć moją pracę z moją poprzednią tożsamością studencką. Chciałem tego, co najlepsze z obu światów: pozostać do późna i imprezować, a jednocześnie móc się obudzić i występować w biurze.
Po kilku miesiącach uświadomiłem sobie niechętnie, że to nie zadziała. Będąc przygotowanym, uważnym i zaangażowanym o 8 rano, pięć dni w tygodniu jest po prostu niemożliwe z kacem (lub nawet bez dobrego śniadania).
Tak więc, wśród strofowania moich rówieśników ze szkoły, zacząłem robić małe kroki w kierunku zachowań dorosłych - takich jak spanie i jedzenie posiłków innych niż pizza - co znacznie ułatwiło mi grę w pracy.
Największą lekcją tutaj było to, że nie musiałem całkowicie zmieniać tego, kim byłem z dnia na dzień, kiedy zacząłem pracować, ale musiałem trochę bardziej traktować priorytetowo. Stopniowe zmiany sprawiły, że było to całkowicie możliwe do opanowania, aw ciągu kilku miesięcy poczułem się bardziej komfortowo, żonglując moimi osobistymi i zawodowymi obowiązkami.
2. Brak złotych gwiazd
Kiedy byłem na studiach, moje oceny w każdym semestrze dokładnie mi mówiły, jak sobie radzę w różnych dziedzinach. Lubiłem otrzymywać regularne opinie i wiedzieć dokładnie, co musiałem zrobić, aby odnieść sukces.
Ale wszystko się zmieniło, kiedy zacząłem pracować. Nie byłem już rozpoznawany za każde osiągnięcie, ani oceniany przez prosty, spójny system, taki jak oceny liter. Dodatkowy kredyt? Zapomnij o tym. Kiedy dołączyłem do siły roboczej, pracowałem nad różnego rodzaju projektami i zadaniami, w różnym tempie, dla różnych szefów. Nie było jasnej ścieżki do sukcesu i zdałem sobie sprawę, że jestem teraz odpowiedzialny za wytyczenie własnej drogi.
To było trochę niegrzeczne przebudzenie, ale to zmusiło mnie do dramatycznego rozwoju. Uświadomiłem sobie również, jak ważne jest posiadanie profesjonalnych mentorów. Nie, nie przyznawali mi oceny w każdym semestrze, ale udzielali porad, wskazówek i informacji zwrotnych, gdy sprawy stały się szczególnie trudne.
3. Przyjaciele w niskich miejscach
Na studiach spędziłem 99% czasu z przyjaciółmi, współlokatorami i siostrami z bractwa. Mogłem wybrać, z kim chciałem spędzać wolny czas, jeść posiłki i spędzać czas z przyjaciółmi przez prawie cały czas.
Ale kiedy zacząłem pracować, spędzałem 40-50 godzin tygodniowo z wieloma nowymi ludźmi - i, co szokujące, nie łączyłem się z nimi wszystkimi, a nawet nie lubiłem.
To było trudne. Ale wkrótce dowiedziałem się, że tylko dlatego, że ludzie, z którymi pracowałem, nie byli dokładnie takimi, jak moi typowi przyjaciele, nadal mogli być niesamowici, żeby się z nimi kręcić - i mogłem wiele się od nich nauczyć. Zacząłem przyjmować okazjonalną ofertę uczestnictwa w szczęśliwej godzinie lub urodzinowym obiedzie, az czasem zacząłem dopasowywać się do otoczenia.
Podobnie jak w przypadku rodziny, zazwyczaj nie wybieramy, z kim skończymy jako współpracownicy. Ale przy odrobinie pracy i otwartym umyśle będziesz zaskoczony, jak łatwo można budować znaczące relacje w pracy.
4. Kiedy Going staje się trudny, życie wciąż trwa
Mówiąc najprościej, życie staje się o wiele trudniejsze po studiach i ryzykując, że zabrzmi melodramatycznie, sprawy nigdy nie wydają się tak beztroskie, jak się starzejesz. Ale bez względu na to, jak trudne wydają się początkowo, pojawia się wiele fajnych rzeczy, które zmuszane są do dorastania (a nie tylko tańsze ubezpieczenie samochodu). Oprócz większej niezależności finansowej, możliwość bycia popychanym i narażania się na wszystkie nowe rzeczy jest ekscytująca. Poznasz nowych ludzi, spróbujesz nowych rzeczy, będziesz cieszyć się życiem poza strefą komfortu, a także zmienisz się i dorosniesz jako osoba.
Patrząc wstecz, gdybym wiedział, jak bardzo zmieni się moje życie i wszystkie przeszkody, jakie napotkałem po studiach, prawdopodobnie spakowałbym się i przeniósł na odległą wyspę, aby tego uniknąć. Na szczęście brakowało mi kryształowej kuli, więc weszłam do pracy z okularami w kolorze różowym i nowymi kostiumami.
Ale pomimo wszystkich sposobów, które mogłem przygotować i zaplanować na swoją przyszłość, myślę, że młodzieńczy optymizm, jaki miałem jako nowy stopień, był naprawdę wszystkim, czego potrzebowałem.
Nowe stopnie, pamiętaj: to nie będzie łatwe, ale będzie niesamowite. I pewnego dnia spojrzysz wstecz na całe szaleństwo i zapragniesz to zrobić od nowa.




