Załóżmy, że masz 10 000 polubień na stronie swojej firmy na Facebooku. Wczoraj umieściłeś zakulisowe zdjęcie swojego zespołu na grillu pod koniec lata. Wczoraj sprawdziłeś post, a spośród 10 000 obserwujących polubiło go tylko 14 osób. Poważnie?
Czy to brzmi znajomo? Kilka lat temu Facebook wprowadził algorytm News Feed, zwany kiedyś „EdgeRank”. Algorytm ten śledzi rodzaj treści, z którymi osoba najczęściej się angażuje, i wyświetla podobne treści, aby zachęcić tę osobę z powrotem do Facebooka. Co jest miłe dla Facebooka. Ale dla nas menedżerów mediów społecznościowych? Oznacza to, że w większości dni tylko niewielka część naszych obserwujących faktycznie zobaczy wszystko, co opublikujemy.
W świetle ostatnich zmian w algorytmie Facebooka opisujemy jego działanie - a także proste sposoby na uzyskanie jak największej liczby oczu na temat treści, które pracujesz (cholernie ciężko!) Do tworzenia i publikowania.
Jak to działa
Jeśli zarządzasz stroną swojej firmy na Facebooku, prawdopodobnie dobrze znasz tę małą liczbę w lewym dolnym rogu każdego postu. Liczba ta informuje, w ilu kanałach wiadomości pojawiła się konkretna treść, na podstawie tego, jak algorytm ją uszeregował.
Algorytm nadaje wynikowi wynik na podstawie trzech czynników.
1. Wynik powinowactwa
Taki jest stosunek do każdego z twoich obserwujących. Czy często wchodzisz w interakcje z ich treściami i odwrotnie? Czy dzielisz się wspólnymi przyjaciółmi? Twoje zdjęcie lub aktualizacja ma większą szansę na pojawienie się w kanale wiadomości zapalonego fana, który lubi i komentuje twoje posty, niż ma to miejsce w przypadku osoby, która po prostu cię obserwuje.
2. Masa krawędzi
Jest to waga, jaką Facebook przypisuje rodzajowi publikowanych treści (np. Filmy, zdjęcia, linki) oraz sposób, w jaki Twoi obserwatorzy wchodzą w interakcje z tymi treściami (polubienie, komentowanie, udostępnianie). Chociaż algorytm nie zapewnia dużej przejrzystości, zgłoszono, że zdjęcia i filmy mają wyższą pozycję niż linki, a udostępnianie i komentowanie ma wyższą pozycję niż polubienie. Jeśli więc Twoje zdjęcie ma 14 polubień, 0 komentarzy i 0 udostępnień, prawdopodobnie nie pojawi się w tak wielu aktualnościach, jak w przypadku 0 polubień, 7 komentarzy i 7 udostępnień.
3. Rozpad czasu
Wygląda na to, że minęło wiele czasu - nowsze treści mają większą szansę na pojawienie się w kanale wiadomości obserwujących niż coś, co opublikowałeś dwa tygodnie temu. To powiedziawszy, Facebook właśnie uruchomił „wypowiadanie historii”, co oznacza, że popularne posty będą miały większą szansę na pojawienie się na górze News Feed, jeśli otrzyma wiele polubień i komentarzy, nawet jeśli ma kilka godzin.
Jak to zrobić dla Ciebie
Zamiast po prostu opublikować zdjęcie swojego letniego grilla, poproś swoich obserwatorów, aby „polubili” to zdjęcie, jeśli spędzili wspaniałe lato lub cieszą się własnym grillem na koniec lata. Jeśli publikujesz link do artykułu, poproś obserwujących o przemyślenie tego tematu. Graj w gry, takie jak „Wypełnij puste miejsce” lub „Konkurs napisów”. Im więcej zaangażowania możesz zainspirować, tym szerzej Facebook będzie udostępniać Twoje treści.
Twórz świetne treści
Publikowanie linków do informacji prasowych (ziewanie) prawdopodobnie nie spowoduje wielu polubień, komentarzy ani udostępnień. Ale zamieszczanie domowych filmów, oryginalnych zdjęć i zabawnej grafiki? Zdecydowanie. Wyjmij stronę ze swojej książki społecznościowej: jaki rodzaj treści sprawia, że trafiasz na przycisk „Lubię to” lub komentarz? A jakiego rodzaju treści zwykle przewijasz?
Publikuj w określonych godzinach
Spójrz na swoje dane analityczne na Facebooku - kiedy najwięcej osób wchodzi w interakcje z Twoimi postami? W nocy? Pora obiadu? Maksymalizuj liczbę osób widzących Twoje treści, publikując najlepsze z najlepszych w ramach czasowych, które okazały się skuteczne w przeszłości. Wskazówka: nie bój się weekendów!
W ciągu ostatnich kilku lat Facebook ewoluował algorytm News Feed i nadal to robi. Dobre wieści? Firma ogłosiła w zeszłym miesiącu, że udostępni na blogu wszelkie przyszłe zmiany algorytmu. Więc miej oczy szeroko otwarte!
Czy zmagałeś się z algorytmem Facebooka? Znalazłeś jakieś przydatne wskazówki? Podziel się z nami swoimi historiami!




