Skip to main content

Nie jesteś swoim CV

WSPANIAŁA I KOCHANA PRZEZ WSZYSTKICH / komedia- cały film (Czerwiec 2026)

WSPANIAŁA I KOCHANA PRZEZ WSZYSTKICH / komedia- cały film (Czerwiec 2026)
Anonim

Wszyscy tam byliśmy. Ty jesteś kontaktem biznesowym, ankieterem lub (szczerze mówiąc) przyszłą datą, a jedyną istotną rzeczą w wynikach wyszukiwania jest profil LinkedIn. I niestety, frustrująco niewiele można się z tego nauczyć, oprócz pracodawcy, stanowiska i (poziewania) członkostwa w stowarzyszeniach zawodowych.

Jeśli szukasz prawdziwego wglądu w czyjąś osobowość, snoozefest z LinkedIn nie zamierza tego obciąć. Bez kontaktu z prawdziwym charakterem tej osoby, jesteś uwięziony w cyfrowym pustkowiu, spragniony każdej kropli o indywidualnym smaku. Nazywam to LinkedIn Desert.

Pomyśl o tym: kiedy ludzie szukają cię w Internecie, czy utknęli na pustyni? Jeśli chcesz powiedzieć komuś - lub światu - kim naprawdę jesteś, twoje CV nigdy nie będzie wystarczające. Z definicji jest znormalizowany, ograniczający i pozbawiony charakteru. W erze cyfrowej z 280 pikselami o wysokiej rozdzielczości na cal twoje CV rysuje cię jak kreskę z podziałką. Czas na zmianę.

Połóż to na zewnątrz

Spójrzmy prawdzie w oczy, istnieje wiele stopni sztuk wyzwolonych z doświadczeniem konsultacyjnym. Ale ilu z nich przeszło maraton na każdym kontynencie lub wygrało konkurs tańca salsy? Skanowanie dna CV, w którym kilku odważnych obejmuje zainteresowania i tak zwane „nieprofesjonalne” zajęcia, może ujawnić wszelkiego rodzaju kolorowe ciekawostki o kimś - od certyfikatu jogi przez sympatię motocyklową po blog o zrównoważonym jedzeniu. Dlaczego więc ta niewielka część - która prawdopodobnie mówi najwięcej o tym, kim jesteś - spadła na sam dół CV lub została całkowicie pominięta?

Otwarcie się i dzielenie się swoimi wyróżniającymi cechami może dać ci przewagę nad innym kandydatem w rozmowie kwalifikacyjnej lub ułatwić wprowadzenie do osoby, którą podziwiasz. Jasne, możesz denerwować się ujawnianiem zbyt dużej ilości siebie w Internecie. Ale świat staje się coraz bardziej cyfrowy i nie będziesz w stanie się ukryć. Od Ciebie zależy, czy przejmiesz kontrolę nad swoją tożsamością online, i nie ma lepszego czasu niż teraz.

Digitalizuj swoje życie

Jeśli uniknąłeś Twittera lub WordPressa, ponieważ uważasz, że nikt nie chce czytać pobłażliwych diatrybutów na temat twojego ostatniego zerwania lub usłyszeć o twojej podróży do sklepu spożywczego, masz rację. Rozwijanie swojej tożsamości online wymaga sensownej kuracji, aby odzwierciedlić to, kim jesteś, a nie tylko to, co zjadłeś na lunch.

Ale technologia społecznościowa otworzyła drzwi do zupełnie nowego świata wyrażania siebie i istnieje wiele cyfrowych narzędzi, które pomogą Ci skutecznie ożywić online. Oto kilka sposobów na rozpoczęcie pracy.

  • Pokaż prawdziwego siebie: rozważ założenie bloga, założenie konta na Twitterze lub udostępnienie albumu Flickr. Nie tylko pomoże ci odkryć własną tożsamość, ale będzie odświeżającą ucztą dla następnej osoby, która cię Googluje.
  • Udostępnij swoje rzeczy: Jeśli lubisz czytać, dlaczego nie założyć „półki” na Goodreads? Muzyk? Wypróbuj SoundCloud. Jeśli ręczne tworzenie rzeczy jest bardziej w twoim stylu, strona Etsy może być na twojej drodze.
  • Utwórz kolekcję: Jeśli wolisz konsumować niż tworzyć, Tumblr lub konto pozwala gromadzić i udostępniać treści, które są dla Ciebie ważne.
  • Uaktualnij swoje CV: Nie zrozum mnie źle, CV jest nadal ważne. Zawsze będzie miejsce na doświadczenie zawodowe i edukację. Ale pomysłowe startupy, takie jak Vizualize.me i Zerply, doceniają znaczenie projektowania i tworzenia nowych sposobów udostępniania informacji o życiorysie, dzięki czemu możesz wyrazić siebie, nawet jeśli znasz podstawy.
  • Oczywiście korzystanie z technologii społecznościowych jest dwukierunkowe. Tworzenie obecności online daje ci głos, a jeśli będziesz postępować głupio, możesz wpaść w kłopoty. Ale gdy kultywowane w sposób przemyślany, autentyczna tożsamość online dodaje bogactwa twojej postaci, czyniąc cię bardziej interesującym kandydatem do pracy, kontaktem zawodowym i obywatelem cyfrowym.