Skip to main content

Dlaczego możesz być twardy i współczujący - muza

Jehovah's Witnesses and Child Abuse - Is there a problem? (Czerwiec 2026)

Jehovah's Witnesses and Child Abuse - Is there a problem? (Czerwiec 2026)
Anonim

Lauren C. Anderson nauczyła się wcześnie, że bycie twardym nie oznacza, że ​​nie można również współczuć. Była dyrektor FBI, ekspert geopolityczny i obrońca sprawiedliwości społecznej pamięta, jak wiele lat temu weszła do zatłoczonej windy w budynku federalnym w Milwaukee i powitał ją mężczyzna, którego nie poznała.

„Cześć, jak się masz?” Powiedział. Wyczuwając zmieszanie na jej twarzy, dodał: „Nie pamiętasz mnie”. Nie zrobiła tego. Tak wyjaśnił. „Cóż, mnie aresztowałeś”.

Jako młody agent niespełna rok poza Akademią FBI, Anderson pracował w składzie zajmującym się bezpieczeństwem narodowym. Ale chętnie się uczyła i często zgłaszała się na ochotnika do pomocy innym zespołom, w tym oddziałowi przestępczemu z białych kołnierzyków, którego śledztwo doprowadziło do aresztowania mężczyzny, którego spotkała w windzie.

Pojechali go prawie godzinę, aby dostać się do więzienia tego dnia. Wychodząc, powiedział: „Przepraszam”. Współpracownik Andersona powiedział jej, żeby o tym zapomniała, i próbował ją spieszyć, mówiąc „Pieprzyć go” słowami, które są jeszcze mniej bezpieczne dla pracy. Ale nalegała, aby wrócić i zobaczyć, czego potrzebuje.

Mężczyzna powiedział, że jest naprawdę zimno i poprosił o koc, który Anderson upewnił się, że opiekun go dostanie. Jej zirytowany kolega oświetlił ją, kiedy wyszli, ale natychmiast to odrzuciła. Nie żałowała spędzenia dwóch dodatkowych minut.

„To był prawdopodobnie najgorszy dzień w moim życiu”, powiedział później mężczyzna, gdy wjechali na swoje piętra. „Ale traktowałeś mnie z takim współczuciem, nigdy tego nie zapomnę. Chciałem ci tylko podziękować. ”

Ta krótka interakcja wywarła ogromny wpływ na Andersona, podkreślając ideę, że „tak, aresztujemy go, ale możemy traktować go z godnością i szacunkiem”, mówi. Współczucie nie jest sprzeczne z twardością. „Myślę, że aby być dobrym człowiekiem, musisz mieć jedno i drugie” - mówi. „W ogóle nie widzę dychotomii”.

Wczesne incydenty, takie jak ta w windzie, „niesamowicie wzmacniały mnie w całej mojej karierze w zakresie traktowania ludzi z uprzejmością i uprzejmością” - mówi. Takie postępowanie „nie zaszkodziło dochodzeniom”. W rzeczywistości znalezienie odpowiedniej równowagi było znacznie skuteczniejsze. „Niektórzy uważają, że aby być twardym, musisz być paskudny”, mówi, ale to „naprawdę zły błąd do popełnienia”.

Anderson uważa, że ​​jest trudny, ponieważ skupia się na laserach, aby zapewnić powodzenie misji lub projektu. Ale wciąż jest miejsce na współczucie.

Nauczyła się na podstawie własnych doświadczeń, a także od starszych liderów w FBI. Te, które mają najlepszą reputację, mówi, były twarde, kiedy trzeba było, ale także demonstrowały ludzkość, zarówno wobec pracowników biura, jak i badanych podmiotów.

„To sprawia, że ​​dobrzy przywódcy” - mówi - „kiedy ludzie postrzegają cię jako człowieka”.

Tak, oczywiście, większość karier nie wiąże się z zakładaniem nikogo w kajdanki lub więzieniem, ale lekcja ma szerokie zastosowanie. „Nie dbam o to, czym jest praca” - mówi Anderson. Bez względu na to, czy pracujesz w sektorze finansowym, w organizacji non-profit, w mediach, czy w jakiejkolwiek innej pracy, „nie ma powodu, dla którego ludzie nie mogą być traktowani uprzejmie i uprzejmie”.

Jeśli Anderson był w stanie przywołać współczucie, pozostając skupionym i twardym w ekstremalnych sytuacjach, wszyscy możemy pamiętać, aby zrobić to samo, gdy idziemy do pracy rano.

(Pełne ujawnienie: Lauren C Anderson jest byłym pracownikiem FBI, FBI jest obecnym klientem Muse.)