Wyobraź to sobie: chwalona menedżerka C-suite jest chwalona za swoją wspaniałą nową strategię. Mogła odpowiedzieć na dwa sposoby: „Dziękuję!” Lub „Ech, to nie była wielka sprawa”.
Oczywiście wyobrażasz sobie, jak dziękuje, a może nawet uścisnęłaś kilka dłoni.
Jednak gdy szef chwali cię za przesunięcie dodatkowej zmiany, oddanie całej pracy przed upływem terminu lub przyspieszenie w inny sposób, prawdopodobnie często odpowiadasz: „To nic”.
I to nie jest prawda: to było coś - coś, co zrobiłeś, ponieważ zależy ci na dobrej pracy. Mając na względzie tego kierownika, oto, jak uciec od powiedzenia „to nic wielkiego” - i zbliżyć się do akceptacji pochwał.
1. Kiedy twoja ciężka praca zostanie potwierdzona
Wkładasz dodatkowy wysiłek i jesteś za to chwalony. Dlatego, zamiast zlekceważyć uznanie, współpracownik Muse KT Bernhagen sugeruje powiedzenie „Dziękuję”. Zawiera kilka scenariuszy, w tym: „Za dobrze wykonaną pracę:„ Dziękuję. Miałem nadzieję, że tego właśnie szukałeś i bardzo mi się to podoba. ”
Taka odpowiedź jest ciepła, a także pokazuje, że jesteś wystarczająco pewny siebie, aby dzielić się dumą ze swojej pracy.
2. Kiedy ktoś Ci dziękuje
Oczywiście, jeśli ktoś potwierdzi twoje wysiłki, mówiąc: „Dzięki za wspaniałą pracę!”, Będziesz chciał zastosować inne podejście. (W przeciwnym razie może się wydawać dziwną konkurencją wdzięczności: „Nie, dziękuję!” „Nie, nie, naprawdę, dziękuję.”)
Twoja najlepsza odpowiedź tutaj jest boleśnie oczywista - brzmi: „Nie ma za co.” Zabawne jest to, że „Nie ma za co” jest takie łatwe, ale także tak przeoczone. Jeśli słuchasz siebie 10 razy, gdy ktoś ci dziękuje, założę się, że twoja odpowiedź brzmi bardziej „Jasne”, „Bez problemu” lub „W każdej chwili”.
Ćwicz więc mówienie: „Nie ma za co” w życiu codziennym (np. Po tym, jak ktoś dziękuje ci za przytrzymanie otwartych drzwi). Będziesz wtedy mógł powiedzieć to znacznie łatwiej, gdy współpracownik dziękuje Ci za pomoc w dużym projekcie.
3. Gdy jest częścią wysiłku grupy
OK, jest taki czas, kiedy nie powinieneś wchłaniać wszystkich komplementów, i wtedy był to wysiłek grupowy. Jeśli ktoś powie Ci, że Twój pomysł był genialny, ale tak naprawdę była to współpraca z innymi kolegami, najlepszą odpowiedzią jest: „Dziękuję. Jane, Mark i ja stworzyliśmy świetny zespół! ”
Niektórzy pomijają podziękowania, ale już wiesz, że byłoby to odwracające uwagę. Dzięki tej złożonej reakcji akceptujesz pochwały drugiej osoby i jesteś graczem zespołowym, uznając wkład innych osób.
Sposób, w jaki akceptujesz (lub odrzucasz) uznanie, może wydawać się niczym, ale przyczynia się do ogólnego wrażenia, jakie robisz. Pamiętaj, że ludzie sukcesu nie wstydzą się swojej ciężkiej pracy - ty też nie powinieneś.




