W idealnym świecie twoi koledzy byliby ciężkimi pracownikami, z którymi możesz cieszyć się okazjonalnie szczęśliwą godziną. Są także (mam nadzieję) ludźmi, na których możesz liczyć, że wykonają swoją pracę. W końcu (prawdopodobnie) nie byliby zatrudnieni, gdyby siedzieli cały dzień.
Ale co powinieneś zrobić, gdy nie możesz nakłonić tej osoby do wykonania zadania, które obiecali wykonać? Zadawałem sobie to pytanie niezliczoną ilość razy wcześniej w mojej karierze.
I czas prawdy: nie poradziłem sobie z tym dobrze. Ale przez lata nauczyłem się kilku rzeczy o tym, jak radzić sobie z kimś, kto powstrzymuje cię przed robieniem rzeczy.
1. Postaw swoją reputację na pierwszym miejscu
Trudno mi to powiedzieć, ale będziesz musiał zrobić jak najwięcej sam. Może to wymagać więcej godzin lub obejść, ale niestety to pierwszy krok.
Być może myślisz: „Bogaty, jesteś szalony. Dlaczego miałbym po prostu puścić tego leniwego faceta? ”I na pewno może to brzmieć tak, jak sugeruję na pierwszy rzut oka. Ale rozwiązanie tego problemu wymaga kilku kroków i, z mojego doświadczenia, jest to niestety jeden z najbardziej niezbędnych. Ponieważ chociaż współpracownik Cię powstrzymuje, nie oznacza to, że straciłeś kontrolę nad swoją reputacją.
Kiedy kilka lat temu mój szef mi to zasugerował, prawie wypadłem. Był także menedżerem mojego kolegi z drużyny, więc nie rozumiałem, dlaczego nie mógł po prostu powiedzieć kilku rzeczy i poprawić mojej sytuacji. Ale potem spojrzał na mnie i powiedział: „Chciałbym poradzić sobie z tym teraz, ale niestety mamy termin i naprawdę mogę skorzystać z twojej pomocy”.
Nie podobało mi się to, ale miał rację. Mimo że lenistwo mojego kolegi sprawiało, że moje życie było nieszczęśliwe, nie mogliśmy zmienić terminu, aby go zrekompensować, ponieważ wielokrotnie go odsunęliśmy.
Tak więc, podczas gdy mój szef i ja zgodziliśmy się, że nadrobimy tyle luzu, ile to możliwe, zgodziliśmy się również, że nie pozwolimy, aby spadło to w dłuższej perspektywie.
2. Znajdź trochę czasu dla was dwojga na czat
Więc po tym, jak wykonałem całą pracę dla mojego leniwego współpracownika, poszedłem do mojego szefa i pomyślałem, że wymyślimy plan, aby naprawdę rzucić na niego młot. Nie mogłem się doczekać, aż nasz menadżer zerwie go nowego za upuszczenie piłki w tym irytującym, ale niezwykle ważnym projekcie, do którego zostaliśmy przydzieleni. Ale dostałem wskazówkę, której się nie spodziewałem.
„Zanim z nim porozmawiam, spróbuj go usiąść, abyś mógł o tym porozmawiać między sobą” - powiedział.
Było to ważne z dwóch powodów. Na początek mój szef nie chciał mnie wyszkolić, aby używał go jako kuli, gdy tylko coś się stało (umiejętność, za którą jestem dziś wdzięczny). Ale poza tym kluczowe było, aby informacje zwrotne pochodziły ode mnie, ponieważ to ja byłem tym, na który wywarł największy wpływ. I chociaż mógł to usłyszeć od innych, z mojej perspektywy była to mocniejsza historia.
3. Jeśli wszystko inne zawiedzie, eskaluj rzeczy do swojego szefa (ponownie)
Ponieważ wystraszyłem się z trudnej rozmowy, przeszedłem od razu do kroku trzeciego. Krok trzeci po kroku drugim sprawia, że wyglądasz profesjonalnie. Przejście od razu do kroku trzeciego mówi szefowi, że nie jesteś gotowy, aby zostać liderem. I to nie jest dobre.
Jeśli jednak wypróbowałeś poprzednie dwie wskazówki bez powodzenia, prawdopodobnie masz wrażenie, że nie masz innych opcji. To nie może być dalsze od prawdy. Nadal wiedziałem, że mam możliwość wyrażenia frustracji mojemu szefowi; w rzeczywistości zaczynało mi się wydawać, że wszystko, co robiłem, to narzekanie na to, jak okropne było moje życie.
Ale zabawna rzecz wydarzyła się, gdy poprosiłem o pomoc - mój kierownik poszedł do tego współpracownika i wyjaśnił, że jego podejście do krytycznych projektów musi się zmienić, ponieważ miało wpływ na innych. Boom, problem rozwiązany.
Nie będę nawet próbował cię przekonać, że każda z tych rzeczy jest szczególnie zabawnym ćwiczeniem. I przez większość dni prawdopodobnie po prostu ugryziesz język i pozwolisz mu się przesuwać. Ale nawet jeśli twój szef nie może nic zrobić z tą sytuacją, istnieją poważne korzyści z przejścia przez te wszystkie kłopoty. Nie tylko poprawisz komunikację ze swoim menedżerem o trudnych sytuacjach i podniesiesz swoje umiejętności rozwiązywania problemów, ale także dowiesz się, że konfrontacja to nie koniec świata.




