Benjamin Franklin powiedział kiedyś: „Inwestycja w wiedzę zawsze przynosi najlepsze korzyści”. Brzmi nieźle, ale wątpię, żeby miał spłacone kredyty studenckie. Ale ty - tak - i płatności zbliżają się (lub już tu są). Więc bez względu na to, kiedy ukończyłeś studia lub jaka jest twoja obecna sytuacja finansowa, przygotowaliśmy przewodnik, jak znaleźć dla ciebie najlepsze opcje spłaty.
Nie bój się zadzwonić do pożyczkodawcy
Przejdźmy od najgorszego scenariusza do najlepszego. Jeśli nadal szukasz pracy, ale zbliża się płatność, której nie możesz wykonać, zadzwoń do pożyczkodawcy. Byli już w pobliżu i widzieli to wszystko wcześniej - co oznacza, że będą mieli dla ciebie opcje odroczenia lub planu spłaty (pamiętaj tylko, aby zapytać, jaki wpływ te opcje będą miały na twoją zdolność kredytową).
Jeśli zdobyłeś pracę, ale twoja pensja wciąż pozostawia wiele do życzenia, masz również wybór - pożyczkodawcy oferują stopniowane plany spłat, które umożliwiają dokonywanie mniejszych płatności teraz, a później większych. Pamiętaj tylko, że dzięki stopniowanemu planowi ostatecznie zapłacisz więcej na dłuższą metę, ponieważ im mniej spłacisz dziś kapitał, tym więcej odsetek zaciągniesz na pożyczkę. Jeśli jednak spodziewasz się radykalnego wzrostu zarobków w stosunku do tego, co teraz zarabiasz, wygoda dokonywania mniejszych płatności podczas rozpoczynania kariery zawodowej może być z pewnością warta dodatkowej kwoty, którą będziesz wypłacać przez cały okres kredytowania .
Sprawdź, czy kwalifikujesz się do spłaty opartej na dochodach
Jest też inna opcja: Obama oferuje plan spłaty oparty nie tylko na twoich dochodach, ale na twoich uznaniowych dochodach - kwota, którą zarabiasz po podatkach i potrzebach osobistych, takich jak jedzenie, mieszkanie i odzież. Plan będzie dostępny dla 1, 6 miliona uprawnionych uczestników - użyj tego kalkulatora, aby dowiedzieć się, czy jesteś jednym z nich. A jeśli tym razem się nie zakwalifikujesz, nie będziesz miał pecha: prezydent zaproponował rozszerzenie programu w ramach planu „Zapłać jak zarabiasz” na 2014 rok.
Rozważ konsolidację
OK, teraz najlepszy scenariusz. Masz pracę, która dobrze Ci się opłaca - ale nie jesteś pewien, jak zacząć spłacać dług studencki. Najpierw zdecyduj, czy konsolidacja pożyczek obniży ogólną kwotę, którą zapłacisz. Jeśli pożyczyłeś pożyczki od rządu federalnego, możesz skorzystać z ich internetowego kalkulatora pożyczek, aby to sprawdzić. (Nie jesteś pewien, czy wziąłeś pożyczkę federalną? Zrobiłeś to, jeśli jedynym wypełnionym przez Ciebie wnioskiem była FAFSA. Jeśli nadal nie masz pewności, odwiedź rządową stronę Biura Ochrony Finansów Konsumenckich, aby uzyskać więcej informacji.)
Jeśli zaciągnąłeś pożyczki prywatne, masz więcej opcji konsolidacji, ale musisz zadzwonić do pożyczkodawców, aby zobaczyć, jakie dokładnie są. Podadzą ci mnóstwo informacji, więc rób notatki, ale najważniejszą rzeczą do zrozumienia po wyjściu z telefonu jest: całkowita kwota, którą zapłacisz (w tym kwota główna i odsetki), jeśli zrobisz to, czy nie. konsolidować. Zapytaj również, czy stracisz jakiekolwiek przywileje kredytobiorcy, takie jak rabaty na oprocentowanie po serii terminowych płatności.
Masz dodatkową gotówkę? Zbadaj większy obraz
Gdy już zdecydujesz, czy konsolidować, czy znasz swoją stopę procentową i określisz miesięczne płatności, które będziesz dokonywał, spójrz na swój większy obraz finansowy. A jeśli twoja ciężka praca przyniosła Ci niższe płatności (tak!), Zdecyduj, co zrobić z dodatkową gotówką.
Po pierwsze, zafunduj sobie obiad lub ten blat, na który patrzysz - zdobyłeś nagrodę! Następnie porównaj stopę procentową, jaką płacisz od pożyczek, ze stopą oszczędności, którą uzyskałbyś, gdybyś zainwestował w konto oszczędnościowe lub inny pojazd oszczędnościowy (opcje, które masz do oszczędzania, to zupełnie inna historia). Jeśli stopa oszczędności jest wyższa niż stopa procentowa twoich pożyczek, idź dalej i oszczędzaj. Ale jeśli stopa procentowa jest wyższa niż stopa oszczędności, przeznacz dodatkowe pieniądze na spłatę tych pożyczek.
Nawet jeśli będzie to krok po kroku, naprawdę dobrze będzie odłożyć na bok pożyczki - zamknięcie to piękna rzecz. To brzmi bardziej jak Carrie Bradshaw niż Benjamin Franklin, ale hej, założę się, że miała pożyczki studenckie.




