Jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się, co łączy CEO Yahoo, Marissa Mayer i założyciel Zappos, Tony Hsieh, dowiesz się o tym - a także o nieujawnionych wcześniej spostrzeżeniach dotyczących 31 innych głośnych liderów biznesu - w Zoom: Zaskakujące Sposoby doładowania Twojej kariery .
W duchu wszystkich rzeczy „Nowy Rok, Nowy Ty” w tym miesiącu, usiedliśmy z autorem książki, Danielem Robertsem - także pisarzem i reporterem z Fortune - aby przedyskutować, co naprawdę trzeba zrobić, aby przejść dziś po drabinie i dlaczego słowo kluczowe dotyczące kariery na rok 2014 dotyczy „powiększenia”.
Co czytelnicy najbardziej docenią w Twojej książce?
Rozdziały są ułożone wokół zaskakujących lekcji, które każdy lider biznesu - z których każdy znajduje się na liście 40 osób poniżej 40 lat w rankingu Fortune - ilustruje, czy chodzi o porażkę, czy odbicie. Inni, jak Brian Chesky, dyrektor generalny Airbnb, założyli firmę, rozpoznając potrzebę, o której ludzie nawet nie wiedzieli, a następnie wymyślili, jak ją rozwiązać.
Mówimy również o tym, jak ważne jest rozpoczęcie kultu - nasz zabawny sposób powiedzenia, jak ważne jest budowanie firmy we własnym świecie, we własnej kulturze korporacyjnej. Wielkim pomysłodawcą tego był Tony Hsieh, CEO Zappos. Od razu założył kulturę i zatrudnił podobnie myślących ludzi, którzy będą cheerleaderek dla firmy. Ustanowił „filary kulturowe”, które są obecnie zasadami drogi dla startupów technologicznych.
Czym jest „Zoomer”? I co trzeba zrobić, aby nim zostać?
Wymyśliliśmy ten termin jako zabawną alternatywę dla „wyżu demograficznego”, a pomysł polega na tym, że ludzie ci zbliżają się do sukcesu w oburzająco młodym wieku. Ale nie jest to zwykłe określenie dla każdego, kto robi wielkie rzeczy przed 40 rokiem życia - są to ludzie, którzy robią to w wyjątkowy sposób, którzy odnieśli sukces dzięki niekonwencjonalnym metodom. Wszystkie lecą wysoko.
Inną wspólną cechą jest to, że nigdy nie są zadowoleni. Nigdy nie odpoczywają. Wiele z tych osób pojechało do Stanford, uzyskało stopień inżyniera komputerowego i pracowało w Google, firmie, która zawsze znajduje się na szczycie listy najszczęśliwszych miejsc pracy. To miejsce do zadowolenia, ale po dwóch lub trzech latach ci ludzie chcą tworzyć własne firmy.
Co wszyscy możemy zrobić, aby wstrząsnąć naszymi karierami?
Bądź naprawdę odważny w swoich pomysłach. Nie powstrzymuj się. Więc jeśli pracujesz w dużej firmie i masz świetny pomysł lub propozycję, śmiało i zrób to.
Taka anegdota znajduje się w książce Jennifer Hyman, współzałożycielki i CEO Rent the Runway. Zanim poszła do Harvard Business School, pracowała w Starwood Hotels i wpadła na pomysł, by pogłębić ich biznes weselny. Miała 22 lata i była w firmie dopiero od około roku, ale od razu weszła w posiadanie budżetu i planu budowy nowego biznesu. Starwood dał jej pieniądze - i biznes odniósł sukces. Tak jest do dzisiaj.
Czy można śmiało powiedzieć, że teraz jest dobry moment, aby być młodym człowiekiem, który awansuje?
Absolutnie. Korporacyjna Ameryka jest znacznie mniej starzejąca się niż 20 lat temu. Kilkadziesiąt lat temu ludzie byli przeciwni idei, że osoba poniżej 30. roku życia może być dyrektorem generalnym lub dyrektorem finansowym dużej firmy. Teraz nie ma znaczenia, jak jesteś młody. Chodzi o twoje pomysły i ich zdolność do ich realizacji. Dwa lata temu umieściliśmy na liście Fortune 40 osób poniżej 40 roku życia, który był dyrektorem finansowym GM w wieku 39 lat. Nie jestem pewien, czy tak by było 20 lat temu.
Czy jednak musisz być młody, aby podejmować ryzyko zawodowe?
Wszyscy, których profilowałem, podejmują duże ryzyko, i być może jest to funkcja bycia młodym, ale także dlatego, że wszyscy uwzględniają możliwość niepowodzenia. Myślę też, że są zaskakująco odważne. Weź Kevina Planka, który założył Under Armour. Stworzył linię odzieży sportowej, gdy był jeszcze w college'u - i nie odpoczywał, dopóki go w pełni nie ustalił. Dziś jest globalnym graczem, z roczną sprzedażą prawie 2 miliardów dolarów.
Podczas pracy nad książką, jaka rada wpłynęła na ciebie najbardziej pod względem zawodowym?
Prawdopodobnie byłoby to „zajmij się głową”, o czym często mówi Marissa Mayer. Wierzę w etos tego i pod pewnymi względami odnosi się to do mojego czasu w Fortune : tak mało wiedziałem, kiedy tu przybyłem, i prawie na pewno byłem nad głową. Ale teraz, chociaż wciąż nie jestem ekspertem, wiele się nauczyłem. Wrzucenie w głęboki koniec, jak mówi stereotyp, naprawdę zmusza cię do pływania - i to szybko.




