Skip to main content

3 lekcje do nauki z bombardowania rozmowy kwalifikacyjnej - muza

Nowe działania PR - KULISY BIZNESU #20 (Czerwiec 2026)

Nowe działania PR - KULISY BIZNESU #20 (Czerwiec 2026)
Anonim

Kilka lat temu odebrałem telefon na pierwsze połączenie z kierownikiem ds. Rekrutacji w sprawie pracy, która mnie ekscytowała. Pięć minut później naprawiłem gigantyczną miskę lodów, ponieważ wiedziałem, że całkowicie ją zbombardowałem.

Rozmawiałem z wystarczającą liczbą kandydatów podczas rekrutacji, aby wiedzieć, jak brzmi dobry i zły telefon - i wiedziałem, że ten, który właśnie miałem, był bardzo, bardzo zły. I mimo że e-mail o odrzuceniu, który otrzymałem kilka dni później, był całkowicie oczekiwany, nadal był trudny do przełknięcia.

Ale są srebrne podszewki do wszystkiego, czego doświadczysz w swojej karierze. Dla mnie nie był to wyjątek. Oto niektóre z najlepszych lekcji, jakie wyciągnąłem z katastrofy podczas wywiadu.

1. Więcej mówienia nie zawsze zamienia zły wywiad w dobry

Często dochodzi do niezręcznej ciszy, która sprawia, że ​​myślisz, że wszystko jest okropne, a kierownik ds. Zatrudnienia cię nienawidzi. Może to być wynikiem dowolnej liczby czynników. Osoba ta może robić notatki lub głęboko zastanawiać się nad swoim następnym pytaniem albo mogła otrzymać pilny SMS, który pojawił się na jej telefonie.

I chociaż wiedziałem, że to niekoniecznie moja wina, że ​​osoba, z którą rozmawiałem, nagle ucichła, starałem się to zrekompensować, mówiąc więcej. (Jest to coś, co rzadko mi się udaje, szczególnie gdy rozmawiam z całkowicie nieznajomym.)

Kiedy zastanowiłem się nad tym nieudanym połączeniem, pierwszą rzeczą, z której zdałem sobie sprawę, było to, że wiele rzeczy, które powiedziałem podczas tych niezręcznych ciszy, nie miało absolutnie żadnego sensu. A gdybym był na drugim końcu, pewnie powiedziałbym: „Jezu, jeśli ten facet tak się denerwuje rozmową ze mną w tej chwili, z czym chciałby pracować?”

Jeśli nie lubisz zakłóceń radioelektrycznych, jest to całkowicie zrozumiałe. Większość ludzi tego nie robi. Ale nie wywieraj na siebie dodatkowej presji, aby wypełnić te luki. Zamiast tego policz do trzech (w twojej głowie) i często okaże się, że dana osoba jest gotowa wskoczyć z powrotem do rozmowy.

2. Przygotowanie nie zawsze polega na wiedzy o wszystkim

Jest wiele szczegółów, które powinieneś znać przed rozmową. Powinieneś mieć ogólne pojęcie o tym, co robi firma, co oznacza i co będziesz robić, jeśli dostaniesz koncert. Ale jak dowiedziałem się po tej niezbyt dobrej rozmowie, nie jest możliwe przygotowanie odpowiedzi na każde możliwe pytanie, które według ciebie może zadać kierownik ds. Rekrutacji. I musisz być tego świadomy. Będą chwile, kiedy będziesz musiał się zatrzymać i pomyśleć. Jeśli jest to prawdziwa krzywa, ankieter wie o tym i nie oczekuje, że zareagujesz natychmiast.

Niewielka część mnie żałuje, że nie mogłam nagrać moich odpowiedzi. Jeśli coś takiego pamiętam, jestem skłonny założyć się, że zażartowałem sobie z tego, jak dobre było to pytanie, natknąłem się na odpowiedzi w puszkach i skrzyżowałem palce, by przejść do innego tematu.

Oczywiście, nigdy nie jest łatwo poradzić sobie z zaskakującym pytaniem podczas rozmowy kwalifikacyjnej - ale wchodząc w to, myśląc, że masz to w torbie, jest to jeszcze trudniejsze zadanie.

Zamiast po raz 10. przeglądać odpowiedzi - pracuj nad strategią dotyczącą kupowania czasu. (Lily Zhang, ekspert ds. Kariery wyjaśnia, jak radzić sobie z pytaniami, na które nie wiesz, jak odpowiedzieć).

3. To przeszkoda, a nie koniec drogi dla Twojej kariery

Gdybyś zapytał kogokolwiek, kogo znasz, jak to było nie udać się na rozmowę kwalifikacyjną, jestem prawie pewien, że żaden z nich nie powiedziałby: „To było niesamowite i nie mogę się doczekać, aby to powtórzyć!” W rzeczywistości ci ludzie prawdopodobnie powiem ci, że to sprawiło, że poczuli się tak, jakby nigdy nie dostali innej pracy, z czym dokładnie się uporałem po bombardowaniu.

Są dwie rzeczy, które powiedziałbym tym z was, którzy ostatnio mieli własne okropne doświadczenie. Na początek nie obawiaj się porwać wielu porcji swojego ulubionego deseru. Co ważniejsze, wiedz, że ten jeden flop nie wskazuje na resztę twojej kariery.

Więc kiedy skończysz deser, rzuć okiem na niektóre oferty pracy. Może to zabrzmieć niekonwencjonalnie, ale wysłuchaj mnie. Kilka godzin po tym, jak rozmawiałem przez telefon z kierownikiem ds. Rekrutacji, który prawdopodobnie mnie nienawidzi, byłem ciekawy, czy jakieś inne firmy zatrudniają na podobne koncerty. Ku mojemu zdziwieniu, nie tylko było kilka garści otworów, które brzmiały interesująco, ale sprawiło, że poczułem się lepiej wiedząc, że firma, która musiała mnie odrzucić, nie była jedyną na świecie. To może nie być twój pierwszy instynkt, ale uwierz mi - zaskakująco katharsis jest zobaczyć, co jeszcze może być dla ciebie odpowiednie.

Czy miałeś wywiad, który nie był tak dobry?

W porządku. Fakt, że czytasz tę radę, dowodzi, że następnym razem zrobisz o wiele lepiej

Zobacz wszystkie niesamowite firmy, które chętnie Cię poznają

Nie dbam o to, co ktoś mówi - nigdy, nigdy nie będzie dobrze, gdy zbombarduje się wywiad. Jednocześnie istnieje wiele rzeczy, które możesz zabrać z tego doświadczenia, które pomogą ci zbliżyć się nieco do znalezienia wymarzonej pracy. Te lekcje nie zawsze będą zabawne i zdecydowanie nie były dla mnie przyjemne. Ale jeśli chcesz zrobić małą samoocenę i wyrosnąć na tych błędach, nawet najbardziej zawstydzające doświadczenia mogą być produktywne.