Skip to main content

Jak przezwyciężyć syndrom oszusta w pracy - muza

The Midnight Chase | Critical Role | Campaign 2, Episode 3 (Czerwiec 2026)

The Midnight Chase | Critical Role | Campaign 2, Episode 3 (Czerwiec 2026)
Anonim

Jedna część twojego mózgu jest całkiem pewna, że ​​ostatnio naprawdę dobrze sobie radzisz w pracy. Ale druga część podejrzewa, że ​​nie jesteś. Nikt ci nie powiedział, że tak jest, a ostatnio otrzymałeś nawet pozytywne opinie od swoich kolegów. Ale nadal nie możesz przestać się zastanawiać, czy nie pomyliłeś się w utracie pracy.

W końcu, jeśli musiałbyś być ze sobą szczery, jesteś niczym innym, jak tylko nieuczciwym oszustem, który nie powinien mieć pozycji na początek, prawda?

Jeśli ten wewnętrzny monolog wydaje ci się znajomy, nie martw się - nie jesteś sam. Jak pisze pisarka Muse Ximena Vengoechea w artykule na temat zespołu oszusta, wiele osób pada na niego w pewnym momencie. Ale zamiast dać się pochłonąć obawom, że nie jesteś wystarczająco dobry w swojej pracy, staraj się je pokonać.

1. Odpowiedzieć komuś, kto nie powie „Po prostu sobie z tym poradzić”

Często jestem winny przypuszczenia, że ​​pomagam komuś, gdy mówię: „To, czym się martwisz, nie jest tak naprawdę rzeczą, więc lepiej ci będzie, jeśli będziesz w stanie po prostu sobie z tym poradzić”. niektórzy ludzie są po prostu predysponowani do marudzenia ze względu na coś (cokolwiek!) na co narzekać.

Ale w wielu innych przypadkach osoba po stronie odbiorcy nie rozumie, że wystarczy głośno przepracować swoje zmartwienia. Dotyczy to szczególnie strachu przed karierą zawodową, że zostanie „oszustem”.

O ile nie zgromadziłeś najmniej wrażliwej grupy przyjaciół na planecie, założę się, że możesz pomyśleć o jednej lub dwóch ludziach, którzy są naprawdę dobrzy w słuchaniu twojej wentylacji. Skontaktuj się z tymi ludźmi i wyjaśnij, jak bardzo się boisz, że pewnego dnia wejdziesz do pracy i wpadniesz na swojego zastępcę po drodze. Daj im do zrozumienia, że ​​szukasz kogoś, kto cię wysłucha - a nie rozwiązać swój problem.

Korzyści płynące z posiadania kogoś do słuchania są proste: wiele razy poczujesz się lepiej, gdy będziesz miał okazję głośno porozmawiać o swoich obawach.

2. Sprawdź, co ostatnio osiągnąłeś

Osobiście, ilekroć denerwuję się, że mój szef nie jest ze mnie zadowolony, tracę z oczu fakt, że ostatnio dużo zrobiłem. I choć nie spodobałoby ci się wysłanie e-maila do całej firmy z listą ostatnich osiągnięć, nigdy nie boli przeglądanie swoich osiągnięć w celu przypomnienia sobie, że wnosisz dużą wartość do swojej roli.

Można to zrobić na kilka sposobów. Dla mnie śledzę moją listę rzeczy do zrobienia dzięki bezpłatnej aplikacji o nazwie Trello, która pozwala mi organizować rzeczy tak, jak chcę. Dla Ciebie może to być odręczna lista rzeczy, które ostatnio wyrzuciłeś z parku. Nie ma żadnych zasad śledzenia tego, co sprawia, że ​​nie można go tak wymienić. Znajdź to, co Ci odpowiada, i zapraszaj się na regularne zameldowania, aby przypomnieć sobie, że wykonujesz ważną pracę.

3. Porozmawiaj ze swoim szefem

Na pierwszy rzut oka może to wydawać się szalone wielu ludziom. W końcu nie każdy ma menedżera, który rozumie podstawowe ludzkie cele i obawia się naszej nadziei. A jeśli zdarzy ci się mieć szefa, który zarządza tobą, to jest całkowicie zrozumiałe, jeśli twoim pierwszym instynktem nie jest pójście do niego i otwarcie się na to, jak się boisz, że nie spełniasz oczekiwań.

Ale jeśli masz dobre stosunki, warto poświęcić czas na tę niezręczną rozmowę. Ponieważ tak naprawdę są tylko dwa rezultaty, których doświadczysz. Jeśli wykonujesz dobrą robotę i po prostu oszalałeś na punkcie zastąpienia, twój szef potwierdzi fakt, że nie masz się o co martwić.

Jeśli jednak jest coś, co możesz robić inaczej (a twoje podejrzenia są słuszne), nie ma lepszej osoby, z którą mógłbyś omówić kolejne kroki. Twoim ostatecznym celem jest uniknięcie zastąpienia i dlatego nikt na ziemi nie miałby lepszych porad niż osoba, która codziennie cię nadzoruje.

Więc zaryzykuj swojemu szefowi i powiedz coś w stylu: „Chciałem sprawdzić moją ostatnią pracę i zobaczyć, co według ciebie mógłbym poprawić”.

Nigdy nie jest przyjemnie iść do pracy i pomyśleć: „Och, dzisiaj, dzień, w którym mój szef decyduje się ulepszyć moją rolę z kimś lepszym ode mnie”. Zaufaj mi, nie jesteś pierwszą osobą, która to czuje, a ty to zdecydowanie nie ostatni.

Ale jednocześnie cofnij się o krok i zastanów się, skąd bierze się ten strach. Czy wynika to z długich rozmów ze swoim menedżerem i działem HR na temat wyników, czy może wynika z niedawnego błędu (lub nawet strachu przed błędem), który popełniłeś? Jeśli to drugie, zrób sobie przysługę i znajdź sposoby, aby uzyskać potwierdzenie, którego potrzebujesz teraz. Zasługujesz na to bardziej, niż możesz sobie to wyobrazić.