Znalazłeś idealną pracę i w końcu usiadłeś, aby napisać list motywacyjny (dobry dla ciebie!), Ale natychmiast natrafiłeś na przeszkodę. Jak w ogóle zaczynasz tę cholerną rzecz? Czy powinieneś użyć Pana lub Pani? Czy podajesz imię? A co, jeśli szukałeś wysoko i nisko, ale nie możesz znaleźć nazwiska menedżera ds. Zatrudnienia?
Nie martw się! Postępuj zgodnie z tymi zasadami dla listu powitalnego zbawienia.
Zasada 1: Użyj formalnego pozdrowienia pełnego imienia i nazwiska
Jeśli nie masz pewności, że kultura firmy jest bardziej swobodna, użyj imienia i nazwiska menedżera ds. Rekrutacji, w tym „Pana” lub „Pani” (np. Jacka Smitha).
Większość listów, które widzę, nadal używa pozdrowienia „Drodzy”, chociaż widziałem rosnący trend upuszczania go przez ludzi i rozpoczynania od „Cześć” lub po prostu imienia. Tak czy inaczej działa. Najważniejsza jest faktyczna nazwa. Nigdy nie używaj słów „Dla kogo może to dotyczyć” lub „Drodzy, Sir lub Pani” - nic nie może być bardziej ogólne (nie wspominając o archaice). Twój list motywacyjny może być pierwszą okazją do wywarcia wrażenia na menedżerze ds. Rekrutacji, więc upewnij się, że wykazałeś się badaniami swojej firmy.
Jedna uwaga, jeśli nie możesz rozszyfrować, czy użyć „Mr.” czy „Ms.” na podstawie nazwiska i małego prześladowania Google (i nie masz łatwego wyjścia z „Dr.”), po prostu upuść tytuł.
Zasada 2: Zgadnij, jeśli nie znasz menedżera ds. Rekrutacji
Czasami nawet po wielu godzinach wyszukiwania online (wypróbuj te wskazówki) nadal możesz nie być w stanie ostatecznie ustalić, kto dokładnie jest menedżerem ds. Rekrutacji na stanowisko, o które się ubiegasz - i to jest w porządku.
Jeśli możesz znaleźć tylko listę dyrektorów firmy i nie masz całkowitej pewności, kto jest kierownikiem ds. Zatrudnienia, użyj kierownika działu na stanowisko, o które się ubiegasz. W końcu nikt nie będzie cię winił za zajęcie litery wyżej niż to konieczne. To podejście jest zdecydowanie lepsze niż nieużywanie nazwiska w liście motywacyjnym, ponieważ wciąż pokazuje czas i wysiłek włożony w ustalenie, kto jest kierownikiem działu.
PISANIE LISTÓW POKRYWY JEST TWARDE
… dlaczego nie ułatwić sobie?
Porozmawiaj dziś z trenerem listu motywacyjnego

Zasada nr 3: Bądź tak szczegółowy, jak to możliwe
Dokonałeś należytej staranności i po wyczerpujących poszukiwaniach - nic. Po prostu nie możesz znaleźć ani jednego nazwiska, na które można by skierować list motywacyjny. Jeśli tak jest, nie martw się. Firma jest prawdopodobnie prywatna i nie ma powodu, aby dzielić się tym, kim są jej pracownicy - a co ważniejsze, jest tego świadoma.
Jeśli tak jest i nie masz nazwy, której chcesz użyć, postaraj się zachować jak najdokładniejsze powitanie. Zastanów się nad skorzystaniem z funkcji „Senior Analyst Hiring Manager” lub „Research Manager Search Committee” - czegoś, co pokazuje, że napisałeś ten list z myślą o określonej grupie odbiorców.
Ostatecznie chcesz, aby Twój list motywacyjny wyraził zainteresowanie pozycją. Aby zacząć od właściwej nuty, otrzymaj pozdrowienie, podając jak najdokładniej - najlepiej z nazwiskiem menedżera ds. Zatrudnienia. Oczywiście nie zawsze tak się może zdarzyć, ale dopóki wysiłek zostanie wyraźnie podjęty, list motywacyjny zaczniesz we właściwym miejscu.




