Skip to main content

3 Błędy popełniane podczas wywiadów w drugiej rundzie - muza

Welcome to Queens - Dres (Black Sheep) - interview: Native Tongues, Phife Dawg (Popkiller.pl) (Czerwiec 2026)

Welcome to Queens - Dres (Black Sheep) - interview: Native Tongues, Phife Dawg (Popkiller.pl) (Czerwiec 2026)
Anonim

Gratulacje! Udało ci się minąć pierwszą rundę wywiadu, a menedżer ds. Rekrutacji chce cię ponownie zachęcić do rozmowy z większą liczbą osób. Wszystko się teraz dzieje, prawda?

Sortuj

Tak, idziesz dalej i to świetnie. Ale prawda jest taka, że ​​druga runda nie gwarantuje, że dostaniesz pracę, a nawet najlepszego kandydata. A to oznacza, że ​​nadal musisz być na szczycie swojej gry, jeśli chcesz przejść do końca procesu z listem ofertowym w ręku.

Aby zapewnić Ci lepszą pozycję, aby stało się to rzeczywistością, oto kilka najczęstszych błędów popełnianych przez ludzi podczas drugich wywiadów - oczywiście z poprawkami.

1. Nie przygotowujesz się

Łatwo jest założyć, że możesz przestać badać firmę, ponieważ dotarłeś do tego etapu. Co jeszcze można wiedzieć, prawda? Jedyne, co musisz zrobić w tej rundzie, to nadal być zachwycającym sobą. Tak, aby nadal być zachwycającym sobą, ale nie myśl, że jesteś gotowy na walc do biura. To zdecydowanie scenariusz, w którym im więcej wiesz, tym lepiej.

Jak to naprawić

W noc przed każdą rundą przeprowadź szybkie wyszukiwanie w Google informacji prasowych lub innych aktualizacji z ostatniego miesiąca lub dwóch. Być może pojawiła się ekscytująca wersja produktu lub dodatek do zespołu zarządzającego, który nie został jeszcze uwzględniony w sekcji „O nas”. Powinieneś także przejrzeć witrynę firmy i obecność w mediach społecznościowych - bez względu na to, jak dobrze się czujesz. Ponieważ im więcej wiesz, tym mniejsze szanse na zaskoczenie. Nie wspominając o tym, że nowa wiedza ułatwi rozmowę i pozwoli uniknąć formatu pytań i odpowiedzi.

2. Zaczynasz składać pogrubione żądania

Powinienem to poprzedzić mówiąc, że jeśli jesteś spragniony lub potrzebujesz skorzystać z toalety przed rozmową, nie wstydź się mówić. Jednak aż nazbyt dobrze pamiętam z moich dni rekrutacyjnych, kiedy kandydaci pytali o różne rzeczy przed rozmową kwalifikacyjną, takie jak spotkania indywidualne z kadrą kierowniczą lub głębokie zagłębianie się w informacje firmowe zarezerwowane tylko dla pracowników.

Jedna z kandydatek pojawiła się nawet trzy godziny wcześniej i zapytała, czy może „spędzić czas” w biurze przed naszym zaplanowanym spotkaniem.

Jak to naprawić

Znów są pewne rzeczy, o które wolno ci prosić. Jednak w razie wątpliwości unikaj proszenia o wszystko, czego nie potrzebujesz. W każdym razie, jeśli ktoś w biurze odrzuci twoją prośbę, nie denerwuj się zbytnio. W końcu wciąż jesteś w trakcie procesu wywiadu i wciąż jesteś oceniany przez każdą osobę, którą spotkasz.

DŹWIĘKI LUBIĄ SIĘ W ŚRODKU WYSZUKIWANIA PRACY

To świetnie, ponieważ łączenie wspaniałych ludzi z niesamowitymi pracami jest czymś naszym

Sprawdź teraz ponad 10 000 otwarć

3. W rozmowach stajesz się zbyt swobodny

W tym momencie może się wydawać, że znasz kilku pracowników osobiście - niezależnie od tego, czy jest to osoba rekrutująca, która ustawia spotkania, czy kierownik ds. Rekrutacji. Z tego powodu łatwo jest zachować czujność i podzielić się szczegółami ze swojego życia, które mogą nie być definicją „obrzydliwego”, ale nadal nie są to rodzaje rzeczy, o których powinieneś mówić (bez względu na to, jak zrelaksowany myślisz) kultura firmy jest podczas wywiadu).

Jak to naprawić

Może to być trudne, szczególnie dla tych z was, którzy są dumni z bycia otwartą książką (jestem z tobą). Ale na tym etapie przypomnij sobie, że wciąż jest to wywiad, a nie zwykłe spotkanie z przyjaciółmi w celu omówienia najnowszych aktualizacji Twojego ulubionego reality show.

Jeśli masz osobistą anegdotę, która Twoim zdaniem ma związek z jedną z twoich odpowiedzi, śmiało i podziel się nią. Ale zastanów się dwa razy, aby powiedzieć tej osobie, jak późno nie byłeś w ten weekend z powodu drogiego szampana, który karmili cię twoi przyjaciele.

Powinieneś być z siebie taki dumny, że doszedłeś do tego momentu w tym procesie. Należy jednak pamiętać, że nadal jest to wywiad. Chociaż nie powinieneś tłumaczyć tego jako „Bądź tak spięty, jak to możliwe”, nie chcesz też wchodzić, jakby to była twoja praca. Zamiast tego bądź niesamowitym profesjonalistą i możesz zostać zaproszony ponownie, lub jeszcze lepiej, otrzymać list ofertowy.