Skip to main content

Jak nie odpowiedzieć, gdzie znalazłeś tę pracę? - muza

Jak STWORZYŁ agencję marketingu internetowego? Historia Pawła Rabinka z Redseo. (Czerwiec 2026)

Jak STWORZYŁ agencję marketingu internetowego? Historia Pawła Rabinka z Redseo. (Czerwiec 2026)
Anonim

Wiem, o czym myślisz. Nikt nie kwestionuje tego pytania podczas rozmowy kwalifikacyjnej, prawda? Mam na myśli, że jest to najłatwiejszy, na który będziesz musiał odpowiedzieć podczas poszukiwania pracy. Zawsze. Kiedy rekrutowałem, podszedłem do niego z myślą: „Poproszę kandydata, aby powiedział mi, jak znalazł koncert, aby przełamać lody”. Albo zamierzam to wyjaśnić, aby wiedzieć, który z wielu moich metod faktycznie doprowadził do tego, że zasiadł przede mną wykwalifikowany kandydat. Nigdy nie było to podchwytliwe pytanie.

Szybko jednak nauczyłem się, że na wiele sposobów ten czasami podrywa ludzi. A ponieważ widziałem niektóre z najgorszych przykładów, oto jak możesz uniknąć popełniania najczęstszych błędów, mówiąc o tym, jak znalazłeś pracę.

1. Czujesz się nieswojo z powodu dzielenia się, że znajomy cię skierował

Rozumiem. Nepotyzm, prawda? Fuj Nikt nie chce czuć się tak, jakby postawił stopę w drzwiach tylko dlatego, że zna kogoś w firmie. Co jest gorszego niż uzyskanie małej pomocy od przyjaciela? Tańcząc wokół odpowiedzi, mając nadzieję, że nie będziesz musiał przyznać się do faktu, że nie tylko twoja przyszłość jest na linii, twój przyjaciel ma obecnie na stole opłatę za polecenie za wywiad.

Co zamiast tego zrobić

Nienawidzę brzmieć tak głupio, ale jeśli masz wystarczająco dużo szczęścia, by poznać kogoś w firmie, w której chcesz pracować, po prostu zapnij pasy i powiedz wszystkim, którzy dokładnie pytają, jak się dowiedziałeś o pracy. Prosta odpowiedź: „Byłem podekscytowany, że dowiedziałem się o pracy od mojego przyjaciela, który pracuje”, jest całkowicie OK. W rzeczywistości jest to jedyna odpowiedź, którą powinieneś udzielić, jeśli tak jest.

2. Przekształcasz go w monolog o tym, dlaczego jest to jedyna praca, jakiej chcesz

Oto doskonały przykład pytania do rozmowy kwalifikacyjnej, które wymaga jedynie krótkiej odpowiedzi. Wszystko, co musisz zrobić, to powiedzieć kierownikowi ds. Zatrudnienia, gdzie znalazłeś cholerną pracę. Ale zbyt często kandydaci tak bardzo się w to wciągają, że w końcu zamieniają je w wyczerpujące wyjaśnienie nie tylko tego, gdzie znaleźli listę, ale także dlaczego nie wyobrażają sobie pracy nigdzie indziej. Jasne, nie ma nic złego w ekscytowaniu się szansą, ale kiedy mówisz o tym, jak po prostu znalazłeś koncert, może to być dla rekrutera ogromną rezygnacją.

Co zamiast tego zrobić

Jeśli chcesz trochę pogłaskać, dlaczego jesteś tak podekscytowany pracą, to nie jest straszny pomysł. Ale krótko mówiąc. Dodaj swój wyjątkowy obrót do odpowiedzi w stylu: „Znalazłem to, a ponieważ od dawna mam nadzieję pracować w firmie, byłem podekscytowany widząc, że otwarcie stało się dostępne.” To wszystko potrzeba. Poważnie.

WIEDZIEĆ, JAK ODPOWIEDZIEĆ NA TE STANDARDOWE PYTANIE?

Zatrudnienie trenera kariery może pomóc Ci w przeprowadzeniu wywiadu.

Na co czekasz?

3. Zapomniałeś, gdzie znalazłeś pracę

Poszukiwanie pracy jest czasem niezaprzeczalnie frustrujące. Miałem odcinki, w których miałem tak wiele rachunków, że musiałem zapłacić, ubiegałem się o wiele otworów. Po pewnym czasie może być trudno śledzić, o co aplikowałeś, jakie pozycje wymagają i gdzie je znalazłeś. Ale to nie jest usprawiedliwienie dla narysowania kompletnego pustego miejsca, gdy kierownik ds. Rekrutacji pyta cię, jak natknąłeś się na pracę, o której, przypominam, że obecnie rozmawiasz.

Co zamiast tego zrobić

Kiedy zdałem sobie sprawę, że ubiegałem się o wiele miejsc pracy podczas ostatniego odcinka bezrobocia, stworzyłem prosty arkusz kalkulacyjny Excel, aby śledzić wszystko. Zawierał następujące kolumny: tytuł pracy, link do pierwotnego wykazu, datę złożenia wniosku, gdzie (lub jak) znalazłem otwarcie, oraz bieżący etap procesu rozmowy kwalifikacyjnej. Ta lista szczególnie się przydała podczas rozmów telefonicznych, ale bez względu na to, jak blisko byłem (lub nie byłem) od otrzymania konkretnej pracy, nie wiem, jak mogłem śledzić wszystko podczas poszukiwania pracy bez tego arkusza kalkulacyjnego . Jeśli masz problemy z zapamiętywaniem drobnych szczegółów, takich jak sposób znalezienia konkretnego wpisu, zbierz razem moduł do śledzenia.

Jeśli trzeba wyciągnąć jedną lekcję, to pytanie, że żadne pytanie podczas rozmowy kwalifikacyjnej nie jest zbyt małe, aby potencjalnie zepsuć. Nawet lodołamacze mogą zmienić cały ton spotkania z menedżerem ds. Zatrudnienia. Więc przekraczaj swoje T, buduj arkusze kalkulacyjne, jeśli potrzebujesz, a przede wszystkim, odpowiedz na pytanie tak dokładnie i szybko, jak to możliwe, abyś mógł skupić się na mówieniu ankieterowi więcej o tym, dlaczego jesteś odpowiedni do pracy - zamiast nudnego szczegółowe informacje o tym, gdzie go znalazłeś.