Skip to main content

4 Najtrudniejsze części chodzenia do szkoły biznesu - muza

Jak wzmacniać poczucie wartości u dzieci - Magdalena Sękowska (Czerwiec 2026)

Jak wzmacniać poczucie wartości u dzieci - Magdalena Sękowska (Czerwiec 2026)
Anonim

Chociaż zdecydowanie uwielbiam szkołę biznesu, pewne rzeczy związane z przejściem od bycia profesjonalistą do bycia uczniem były trudniejsze do dostosowania, niż się spodziewałem. Od zarządzania innym rodzajem pracy po życie bez tej dwutygodniowej wypłaty, istnieje wiele sposobów, że bycie w szkole dyplomowej jest zupełnie inne niż bycie pracownikiem zatrudnionym w pełnym wymiarze godzin (a nawet studentem studiów licencjackich).

Teraz, gdy mam (prawie) semestr za pasem, miałem okazję przeanalizować niektóre rzeczy, które były najtrudniejsze w powrocie do szkoły. Zapoznaj się z czterema najważniejszymi wyzwaniami, które napotkałem, oraz strategiami, które pomogły mi je zarządzać.

1. Nie zarabianie

Pomimo tego, że minęły cztery miesiące, wciąż dostosowuję się do tego, aby co dwa tygodnie nie otrzymywać depozytu na moim koncie bankowym. Zaciągnąłem pożyczki, więc otrzymuję wypłatę kosztów utrzymania na początku każdego semestru - ale ta kwota musi mi pomóc przez sześć miesięcy. Brak regularnego strumienia pieniędzy jest zdecydowanie najmniej zabawną częścią bycia studentem w pełnym wymiarze godzin.

Co możesz z tym zrobić

Na szczęście istnieje wiele sposobów na przetrwanie bez stałej wypłaty, które nie wymagają życia z ramen. Pierwszym z nich jest stworzenie solidnego budżetu i trzymanie się go, abyś zawsze wiedział, gdzie stoisz, jeśli chodzi o pieniądze. Chociaż możesz być przyzwyczajony do miesięcznego budżetowania, warto zastanowić się nad budżetem przez cały semestr, a następnie podzielić przydział dla każdej kategorii, aby dowiedzieć się, ile możesz wydać każdego miesiąca.

Jeśli masz okoliczności, takie jak utrzymanie rodziny, które naprawdę sprawiają, że ważne jest, aby mieć regularny dochód, masz opcje. Niektóre osoby decydują się pozostać w niepełnym wymiarze godzin w ramach swojej poprzedniej pracy, aby móc kontynuować pracę bez dodatkowego szkolenia i utrzymać mniejszy (ale stały) dochód. Chociaż jest to zdecydowanie wykonalne, aby to zrobić skutecznie, musisz naprawdę dobrze zarządzać czasem. Możesz także odkrywać szkoły zaoczne w niepełnym wymiarze godzin - wiele szkół ma programy, które pozwalają ukończyć szkołę w nocy podczas pracy w pełnym wymiarze godzin.

2. Noce robocze i weekendy

W szkole b, w przeciwieństwie do mojej poprzedniej pracy, większość pracy wykonuję w nocy i weekendy. Zazwyczaj jestem zajęty zajęciami i spotkaniami lub wydarzeniami dla mówców w ciągu dnia, więc zanim nadejdzie godzina 17, możliwe, że mam jeszcze kilka godzin pracy domowej. Staram się iść naprzód, wykonując pracę na nadchodzący tydzień w niedziele, ale niedziela tradycyjnie była moim dniem „utrzymania życia”, więc zdecydowanie trudno było być na bieżąco z pracą szkolną i życiem osobistym, a jednocześnie mieć przerwę w każdym teraz i wtedy.

Co możesz z tym zrobić

Najbardziej pomocną rzeczą, jaką do tej pory zrobiłem, było wyznaczenie piątku wieczorem do niedzieli rano jako święty czas „bez pracy”. W ten sposób wiem, że mam co najmniej 24 godziny wolnego w tygodniu na relaks lub spotkanie z przyjaciółmi bez poczucia winy z powodu szkoły lub rekrutacji rzeczy, które powinienem robić. Aby dopasować wszystko do siebie, musiałem naprawdę sprawnie wykonywać osobiste zadania, robiąc takie rzeczy, jak zawsze kupowanie prezentów urodzinowych w Amazon zamiast poświęcać czas na zakupy czegoś wyjątkowego. Musiałem też ograniczyć liczbę osób, z którymi mam kontakt i jak często rozmawiam ze starymi przyjaciółmi.

Starałem się lepiej przynosić ze sobą pracę domową, gdy jestem na kampusie, aby móc skorzystać z każdej półgodzinnej przerwy, którą mam w ciągu dnia i zmniejszyć obciążenie weekendem. Wreszcie, po prostu musiałem naprawdę dostosować swoje osobiste oczekiwania co do tego, jak spędzam noce: Zamiast oglądać telewizję i chodzić na drinki z przyjaciółmi, znacznie częściej spędzam wtorkowe noce na pracy domowej i poszukiwaniu pracy. To była dość trudna pigułka do przełknięcia, ale wiem, że jest to tymczasowe i jest tylko częścią b-szkolnego stylu życia.

3. Uzyskiwanie oceny końcowej

Byłem zaskoczony, jak bardzo stresuję się na temat ocen końcowych. W szkołach biznesu, w przeciwieństwie do programów takich jak szkoła prawnicza, oceny często nie mają znaczenia - w Harvard nie dostajemy nawet oficjalnych ocen literowych ani GPA, tylko liczbę odpowiadającą naszemu względnemu percentylowi w każdej klasie. Dlaczego więc miałbym się tak martwić, czy dostanę 1, 2 lub 3 (nasza skala ocen) w danej klasie?

Mam przeczucie, że mój stres ma coś wspólnego z faktem, że otrzymam ostateczną, niezmienną ocenę mojego występu w pewnej klasie. W pracy mieliśmy recenzje wyników, ale zawsze czułem, że zawsze miałem okazję się poprawić, podczas gdy w szkole wszystko jest pod koniec semestru.

Co możesz z tym zrobić

Pomocne jest zrozumienie, jak ważne będą Twoje oceny dla Twojego sukcesu po szkole. Czy ukończysz program z końcowym GPA? Czy uczniowie są klasyfikowani? Czy niektóre oferty pracy będą dostępne tylko dla uczniów w najwyższym odsetku klasy? Jeśli odpowiedź na wszystkie te pytania brzmi „nie”, to prawdopodobnie jesteś w programie, w którym oceny mają mniejsze znaczenie niż w studiach licencjackich, więc możesz mniej o nich stresować.

Jeśli jesteś kimś takim jak ja, który jest trochę (OK, dużo) typem A i martwi się ocenami bez względu na wszystko, wypróbuj tę małą sztuczkę: Zrób listę trzech najważniejszych rzeczy, które masz nadzieję wyjść ze szkoły . Pomoże ci to zrozumieć, gdzie twoje wysiłki (i stres) będą najbardziej wartościowe. Na przykład wyróżnień akademickich nie ma na mojej liście, ale odkrywanie różnych branż jest - co oznacza, że ​​nadal mogę czuć się dobrze z moją pracą, jeśli moje oceny nie są idealne, ale uczestniczyłem w wielu wydarzeniach branżowych.

4. Znalezienie nowej pracy

Po ukończeniu szkoły wielu z nas powróci na rynek pracy po raz pierwszy od dłuższego czasu - potencjalnie od czasu znalezienia pierwszej pracy. Podczas gdy wielu z nas wróciło do szkoły, aby obiecać lepsze perspektywy zatrudnienia, znalezienie pracy może być nadal bardzo stresujące. Oprócz typowych wzlotów i upadków, które towarzyszą temu procesowi, w szkole gradowej znalazłem nowy problem: jak zawęzić wszystkie dostępne oferty pracy i skupić się na tym, co naprawdę chcę robić ?

Co możesz z tym zrobić

Przede wszystkim upewnij się, że w pełni wykorzystujesz zasoby oferowane przez szkołę. Większość szkół wyższych ma dobre biuro doradztwa zawodowego, które zarządza tablicą ogłoszeń o pracy, gospodarzem firm, które prowadzą prezentacje i wznawia recenzje.

Jeśli Twoim głównym problemem jest zawężenie szans przed Tobą, poświęć czas z góry, aby naprawdę pomyśleć o tym, jakie kariery i sektory są zainteresowane i czego szukasz w pracy (wywiady informacyjne z absolwentami cudów pracy! ). Proces ten zajmie trochę czasu, ale się opłaci, gdy będziesz w stanie przeprowadzić racjonalne i wydajne poszukiwanie pracy, a nie rozproszyć się. Radziłbym też być tak zorganizowanym, jak to możliwe, aby nic nie prześlizgnęło się przez pęknięcia. Na przykład utworzyłem w programie Excel moduł do śledzenia sieci, który pozwala mi śledzić każdą osobę, z którą rozmawiałem, z jakiej firmy pochodzi każdy kontakt, notatki z naszej rozmowy i czy kontynuowałem. Wiem, że to się przyda, gdy przyjdzie czas na znalezienie mojego post-gradowego koncertu.