W tym momencie wiesz, że nie powinieneś ubiegać się o pracę z krzyczącym adresem e-mail: „Stworzyłem to w ósmej klasie!” Więc nie jesteś już [email protected], jeśli chodzi o potencjalnych pracodawców. Wiesz też, że nie spóźnisz się na rozmowę kwalifikacyjną. Zdajesz sobie sprawę ze znaczenia nawiązania kontaktu wzrokowego i solidnego uścisku dłoni.
Ale czy wiesz, że istnieje kilka innych rzeczy, które mogą negatywnie wpłynąć na wrażenie, jakie robisz z menedżerem ds. Zatrudnienia? Rozmawiałem z czterema trenerami zawodowymi, aby uzyskać nieszablonowe informacje na temat naprawdę nieprofesjonalnych rzeczy, które mogą cię zranić w procesie poszukiwania pracy. Czytaj dalej, aby ich uniknąć, tak jak w tłumie w Czarny piątek.
1. Jesteś zdesperowany - i okazujesz to
Laura Garnett, trenerka i konsultantka, mówi, że nic nie sprawia, że wyglądasz bardziej nieprofesjonalnie niż wtedy, gdy „czujesz desperację”. Wynika to z faktu, że zgodnie ze starym kliszem „Ludzie potrafią dostrzec desperację z odległości mili”. Garnett wie, że trudno jest maskować, jeśli tak się czujesz, ale mimo to „musisz upewnić się, że są pewni siebie, wiedzą, że okazja jest odpowiednia dla twoich mocnych stron, i potrafisz porozmawiać o tym, dlaczego i w jaki sposób jesteś odpowiedni do roli i organizacji. ”Zachęca osoby poszukujące pracy, by„ jasno określiły swoją wizję kariery i jak ta możliwość pasuje do tego. ”
Unikaj „bycia osobą tak”, mówi, zachęcając osoby poszukujące pracy do „wykazania ciekawości i zainteresowania organizacją”, a nie tylko mówienia o sobie bez przerwy. W przeciwnym razie interesujący Cię rozmówca nie będzie zainteresowany, jeśli nie wiesz, kiedy oddać głos.
2. Ukrywasz, kim naprawdę jesteś
Rada Garnetta jest tego warta, to na pewno, podobnie jak strateg kariery, Rajiv Nathan, którego nieoczekiwane przemyślenia na ten temat warto zapamiętać. Uważa, że jeśli ukryjesz, kim naprawdę jesteś podczas wywiadów, nie będziesz robił sobie przysług. Nathan wyjaśnia, że „często radzi ludziom, aby przestali dzielić życie zawodowe od życia w domu i przyznali, że pod koniec dnia jesteś jedną osobą. Podziel się tym, kim jesteś jako osoba, a nie tylko rolą, którą według niej firma próbuje obsadzić w swojej „grze”.
Dla niego „obejmuje to dzielenie się dziwnymi lub potencjalnie„ nieprofesjonalnymi ”rzeczami, którymi jesteś zainteresowany. Zasadniczo, aby nie wydawać się pozbawionym skrupułów, musisz zagłębić się w tak zwane nieprofesjonalne. Nathan poszedł tam, mówiąc „ankieterom w ciągu pierwszych trzech minut”, że uwielbia pro wrestling WWE i że jest raperem. Tego rodzaju informacje przygotują grunt pod znacznie ciekawszą, zapadającą w pamięć rozmowę, niż gdybyś udawał jednowymiarowy.
3. Nie kończysz swojej pracy domowej
Prawdopodobnie słyszałeś o znaczeniu badania firmy (czyli pracy domowej) przed udaniem się na rozmowę o pracę. Chcesz być w stanie rozmawiać inteligentnie, więc czytasz misję, przeszukujesz założycieli w Google i rozumiesz ich przeszłość i teraźniejszość.
Ale, ostrzega Adrian J. Hopkins, trener kariery Muse, nie jest to praca domowa, którą można na wpół oderwać. Nie wystarczy wyrzucić kilka „najważniejszych faktów dotyczących firmy”. Jeśli chcesz pracy i nie chcesz wyglądać nieprofesjonalnie w jakikolwiek sposób, kształt lub formę, będziesz musiał „wyjść poza podstawowe zrozumienie firmy. ”Powiedz ankieterowi, jak planujesz rozwijać się w firmie, i przekonaj go, że nie może„ uwierzyć ”, że nie miał szczęścia spotkać się z tobą wcześniej.
Przejrzyj Google News pod kątem referencji do firmy, zwracając szczególną uwagę na wszelkie wypowiedzi kierownictwa dotyczące ich strategicznego kierunku. Jeśli wiesz, do czego dąży zespół przywódczy, łatwiej jest uzasadnić, dlaczego powinni cię sprowadzić, aby pomóc im się tam dostać. Jeśli organizacja jest mniejsza i nie ma jej w nagłówkach, przejrzyj jej blog i media społecznościowe i przygotuj nowe i gruntowne spojrzenie na coś, co przeczytałeś.
4. Wysadzasz go w mediach społecznościowych
Czy zdarzyło się już, że niewiarygodne znaczenie Twojej obecności w mediach społecznościowych? Brzmi to bardzo oczywisto, ale status faux pas nadal stanowi problem - w tym momencie jest to najbardziej nieoczekiwane nieprofesjonalne zachowanie. Heidi Duss, specjalistka ds. Kariery i trener, nie może wystarczająco podkreślić tego punktu: „Wszyscy muszą być bardzo świadomi tego, co robią”. Dalej wyjaśnia, że „Zatrudnianie menedżerów i rekruterów kogoś znajdzie w Google i znajdzie swoją obecność w Internecie. . ”
Aby doprowadzić ją do siebie, Duss dzieli się własną anegdotą:
Kiedyś miałem kolegę ubiegającego się o staż w naszym dziale finansowym. Menedżer ds. Rekrutacji przyszedł do mnie i zauważył, że sprawdził jej kanał na Twitterze, a ona miała okropne rzeczy do powiedzenia o uniwersytecie, na którym ukończyła szkołę, a także o profesorach, których miała. Każde inne słowo było uwłaczające. Menedżer ds. Zatrudnienia powiedział: „Jeśli w ten sposób mówi o swojej szkole / nauczycielach, co powie o naszej firmie, gdy coś nie pójdzie po jej myśli?”
Kierownik ds. Zatrudnienia wyraził jej rację, i najwyraźniej tak też było z kandydatem.
Jeśli chodzi o zdobycie pracy swoich marzeń i zaprezentowania się jako profesjonalny i pożądany kandydat, chodzi o coś więcej niż zwykłe wznowienie pisania i noszenie świeżo wciśniętego przycisku. Zanim poklepiesz się po plecach za to, że pamiętasz o przyniesieniu dodatkowych kopii materiałów aplikacyjnych na rozmowę, upewnij się, że zapoznałeś się z kilkoma mniej znanymi sposobami, dla których osoby poszukujące pracy uznają się za nieprofesjonalne.





