Jestem pewien, że słyszałeś wiadomości: pokolenie milenialsów to najgorsze pokolenie w historii. Jesteśmy „złudzonymi narcyzami”, nie mówiąc już o nieprofesjonalnych, uprawnionych i bezrobotnych.
A może my? Jestem tutaj, aby powiedzieć wam, że - podobnie jak krytyka poprzednich pokoleń - nie jest to prawdą dla większości z nas. W rzeczywistości wielu z nas ceni ciężką pracę, awans, zaangażowanie, a nawet filantropię. Ta krytyka to mit - i niestety, tylko jeden z wielu, o którym mówi się, gdy wkraczamy do świata pracy.
Gdy rozpocząłem studia (prawie rok temu - tak!), Usłyszałem wiele dobrych intencji i komentarzy, które w rzeczywistości nie były zgodne z moim doświadczeniem. Oto kilka innych mitów, o których często mówimy jako absolwenci college'ów lub wkrótce - i dlaczego powinieneś wziąć je z odrobiną soli.
Mit nr 1: Dostaniesz pracę tylko dzięki swoim połączeniom
Słyszałem ten szczególny mit podczas każdej z moich poszukiwań stażu w college'u i ewentualnych pełnych etatów w poszukiwaniu pracy. Wszyscy, od moich krewnych po profesorów, zapewniali mnie, że jedynym sposobem na znalezienie pracy w wybranej przeze mnie dziedzinie byłoby przejście przez firmy, z którymi miałem już powiązania. W końcu to nie to, co wiesz, ale kto.
Zastanów się? Przeprowadziłem się w połowie kraju, aby rozpocząć karierę, otrzymałem wiele ofert i zabezpieczyłem swoją obecną pozycję - wszystko bez znajomości z mojego obecnego miasta. Tak, networking może być świetnym sposobem na pukanie do drzwi i znajdowanie możliwości, ale prawda jest taka, że twoje umiejętności i osobowość są tym, co zapewni ci pracę.
Przekonałem się, że możesz stworzyć dla siebie możliwości, budując swoje CV, dążąc do sukcesu i znajdując twórcze sposoby osiągnięcia swoich celów. Spróbuj nawiązać kontakt z potencjalnym pracodawcą na poziomie indywidualnym lub podzielić się swoją wiedzą branżową, która miałaby zastosowanie do opisu stanowiska, i zastanów się, jak możesz się wyróżnić podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Nie będzie miało znaczenia, czy inny kandydat prześlizgnąłby się przez osobę awansującą - jeśli jesteś najlepszy w grupie, żaden menedżer ds. Rekrutacji nie przepuści okazji, aby dodać cię do swojego zespołu.
Mit nr 2: stopień naukowy gwarantuje pracę
Często słyszysz ten mit od rodziców - prawdopodobnie dlatego, że kiedyś był on częściowo prawdziwy - i myślę, że wielu Millenials uważa to za błąd. Kiedy byłem na ostatnim roku studiów, byłem bardzo zaskoczony liczbą moich prawie absolwentów, którzy nie złożyli podania o pracę, ponieważ myśleli, że w końcu dostaną dyplom z dyplomem ukończenia studiów, lub którzy obwinili gospodarkę, kiedy nie znalazł pracy ani rozmowy kwalifikacyjnej ani nie ubiegałby się o stanowiska, które uznawałyby za kandydatów posiadających „tytuł licencjata lub równoważne doświadczenie”.
Rozumiem: przygnębiające jest to, że gospodarka nie jest w najlepszej formie i że cztery drogie lata ciężkiej pracy nie zawsze się opłacają - ale to nie zmienia faktu, że praca nie po prostu skończę na twoich kolanach. Będziesz musiał aktywnie poszukiwać możliwości pracy, przeszukując pozornie nieskończone posty, sprzedając się poprzez dobrze spreparowany list motywacyjny, doskonaląc umiejętności rozmowy kwalifikacyjnej i spędzając czas na budowaniu swojego CV dzięki stażom, możliwościom wolontariatu i pracy w niepełnym wymiarze godzin.
Oto kilka dobrych wiadomości: Perspektywy zatrudnienia dla ostatnich stopni nie są tak ponure, jak nam powiedziano. Statystyka „połowa wszystkich stopni jest bezrobotna” jest szeroko rozpowszechniona, ale zgodnie z niedawnym badaniem Pew, tylko 10% naszej grupy demograficznej było faktycznie uznanych za bezrobotnych w latach 2003–2011.
Mit nr 3: Stopień zaawansowany zawsze stawia Cię przed rówieśnikami
„Nie masz pracy? Po prostu idź do szkoły. Jestem pewien, że już to słyszałeś i myślę, że jest to związane z podobnym mitem, że pójście na studia gwarantuje ci pracę - jeśli jeden stopień jest dobry, dwa muszą być lepsze.
Nie dokładnie. Chociaż absolwent szkoły jest niezbędny w wielu zawodach i branżach (myśl prawo lub medycyna), nie jest to najlepszy sposób działania dla wszystkich. Czasami wejście do świata pracy zaraz po ukończeniu studiów i rozpoczęcie kariery jest lepszym pomysłem, szczególnie jeśli jesteś w dziedzinie, która nie wymaga zaawansowanego stopnia, takiego jak marketing, rozrywka, zarządzanie non-profit, a nawet niektóre technologie startupy.
Na przykład mam jednego przyjaciela, który uzyskał zaawansowany stopień zintegrowanej komunikacji marketingowej natychmiast po studiach, a następnie złożył podanie o pracę. Dopiero teraz znajduje się na pozycji podstawowej - takiej, którą byłaby zakwalifikowana dwa lata temu. Z drugiej strony jej rówieśnicy, którzy weszli do świata pracy po ukończeniu studiów, mają nogę do góry: mają więcej rzeczywistego doświadczenia zawodowego, mają wyższe zarobki dzięki okresowym podwyżkom i - wielokrotnie - pracodawcy pomogli im zapłacić absolwent szkoły.
Dolna linia? Zawsze możesz wrócić, aby uzyskać stopień naukowy, jeśli chcesz, ale nie sądzę, że musisz to zrobić teraz. W krótkim okresie może nie być warte twojego czasu ani pieniędzy i zdecydowanie nie gwarantuje ci lepszej pracy.
Mit nr 4: Musisz to mieć od razu
Wiele z nas, kobiet, jest wychowywanych w wierze w typowy, zatwierdzony przez feministki wątek fabularny: Idź na studia, zdobądź dyplom, rozpocznij wspaniałą karierę i załóż rodzinę - do 30. roku życia. A zwłaszcza na studiach ukończenie szkoły zbliża się, prawdopodobnie odczuwasz presję, aby wszystko się dowiedzieć.
Ale zamiast panikować, aby rozpocząć szybką ścieżkę kariery, czasem lepiej jest znaleźć czas, aby dowiedzieć się, czego dokładnie szukasz i która ścieżka będzie dla Ciebie najlepsza.
Nie musi to oznaczać wzięcia roku wolnego na „odnalezienie się” poprzez przeglądanie konta oszczędnościowego, ale oznacza podsumowanie tego, czego chcesz i zapewnienie sobie pewnej swobody. Dla mnie trzeba było przeprowadzić się do nowego miasta (coś, o czym marzyłem przez całe życie), zostawić złą sytuację zawodową, służyć w restauracji podczas stażu i wreszcie zaoferować moją obecną pozycję, aby znaleźć odpowiednią pracę dla mnie - zdecydowanie nie prosta i wąska ścieżka.
W tym czasie czułem, że nie udało mi się przejść ze studenta na kobietę pracującą, ale zdałem sobie sprawę, że nie muszę wszystkiego zabierać natychmiast po ukończeniu studiów i że poświęcenie czasu na zrozumienie tego było absolutnie tego warte. Krótko mówiąc, nie denerwuj się, jeśli nie jesteś od razu na właściwej drodze lub jeśli twoja pierwsza praca nie jest twoją wymarzoną pracą. Masz dużo czasu, aby wszystko rozszyfrować.





