Skip to main content

4 sposoby śledzenia po rozmowie o pracę - muza

Dlaczego przestałam być "religijna"? | Jola Szymańska (Czerwiec 2026)

Dlaczego przestałam być "religijna"? | Jola Szymańska (Czerwiec 2026)
Anonim

Wylądowałeś na rozmowie, a jeśli chodzi o ciebie? Przybiłeś tego frajera.

Lub spotkałeś się z rekruterem, który wydawał się bardzo zainteresowany i niesamowicie związany z konkretnymi rodzajami firm, dla których chcesz pracować. Powiedziała: „Bądź w kontakcie!”

Niesamowite. Ale minęło kilka tygodni i nic się nie stało.

Więc co teraz robisz? Czy potrafisz śledzić rozmowę z nią bez smaku desperacji lub wyglądania jak szkodnik?

Ten temat przeraża wielu poszukujących pracy. Wiele osób, nawet wiedząc, że naprawdę rozpaliło rozmowę, wolałoby zrobić absolutnie nic, niż ryzykować wyglądanie głupio lub wykonanie niewłaściwego ruchu.

Ale to jest głupie. Ponieważ zachowanie spokoju jest niezwykle ważne - i to nie tylko dla wykonywanej pracy. Nawet jeśli nie jesteś odpowiednim kandydatem na dane stanowisko (lub stanowisko jest obsadzone, zanim naprawdę możesz pokazać firmie swoją niezwykłość), zachwycenie właściwym decydentem - rekruteriem, HRem lub kierownikiem ds. Rekrutacji - może być niezwykle cenny w całej linii.

Mając to na uwadze, oto kilka sposobów na złagodzenie części „pozostawania w kontakcie” równania szukania pracy:

1. Zapytaj o kolejne kroki (zanim opuścisz wywiad)

Jako rekruter mnie zadziwia, że ​​tak niewiele osób kończy rozmowę tym pytaniem.

Ale jeśli zapytasz ankietera, co będzie dalej, wiesz dokładnie, kiedy można podjąć dalsze działania. Jeśli powie, że skontaktuje się z kandydatami w ciągu tygodnia, a jest dziewiąty dzień? Dotknięcie bazy i przypomnienie jej harmonogramu, który ci podała, jest całkowicie w porządku.

Nie bądź nachalny, ale krótka nuta jest idealna:

2. Zdobądź notatkę z podziękowaniami (z prędkością błyskawicy)

Notatki z podziękowaniami mają znaczenie: dają świetną okazję do natychmiastowego skontaktowania się z decydentem. Zachęcam osoby poszukujące pracy do przekazywania notatek z podziękowaniami (każdej osobie, którą spotkali w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej) natychmiast po rozmowie kwalifikacyjnej. Ten sam dzień. Z laptopa na parkingu, jeśli naprawdę chcesz je zachwycić.

Wykorzystaj ten moment, aby potwierdzić kierownikowi ds. Rekrutacji, że jesteś na topie i wniósłby mnóstwo wartości na stanowisko, na którym przeprowadzasz wywiad. Ułatw im decydowanie o tobie.

3. Zapytaj, czy możesz połączyć się przez LinkedIn (następnie wykonaj)

Hej, to potencjalna długoterminowa relacja zawodowa. Dlatego idealnie jest połączyć się na LinkedIn po wywiadzie.

To powiedziawszy - nie chcesz nikogo zasadzać na twoją prośbę, ani nie zostawiaj decydenta zastanawiając się, jakie są twoje motywy (i proszę - żadnych ogólnych żądań połączenia!). Zamiast tego powinieneś stworzyć logiczny powód połączenia, a następnie zapytać, czy jest w porządku podczas rozmowy kwalifikacyjnej:

„Chcesz rozpocząć wyścigi smoczych łodzi? Chciałbym przedstawić wam mojego byłego kolegę. Prowadzi drużynę smoczych łodzi tutaj w Portland. ”

A może: „Przeczytałem artykuł w New York Times o tym, jak Coca-Cola stosuje strategię marki w ten sam sposób. Widziałeś to? Z przyjemnością Ci to przekażę. ”

Tam jest twój. A kiedy już będziesz w środku? Możesz zbudować długoterminowe relacje zawodowe z tą osobą, niezależnie od tego, czy skończysz pracę, czy nie.

4. Jeśli rzeczy się przeciągną, zamelduj się (okresowo)

Jest to technika poszukiwania pracy, którą ludzie najczęściej śmierdzą - okresowe zameldowanie. Jest to jednak bardzo ważne i powinno być wykorzystywane przez całą karierę, aby sieć była świeża i zaangażowana.

Teraz nie chodzi o nękanie: „Czy dostałem pracę?” „Czy masz dla mnie pracę?” „Podjąłeś decyzję?” Wcale nie. Chodzi o zaoferowanie Twojemu kontaktowi czegoś wartościowego. Robiąc to, przypomnisz jej (domyślnie), że wciąż tam jesteś.

Może to oznaczać przesłanie artykułu, który Twoim zdaniem będzie dla niej interesujący, lub pogratulowanie jej, jeśli zauważysz, że awansowała lub zyskała uznanie. Może dziękując jej za poradę, którą wykorzystałeś.

Mów prosto i zwięźle i nie proś o nic. Jeśli ta osoba słyszy od ciebie i ma aktualizację? Będzie absolutnie w kontakcie.

Próbować:

Nic skomplikowanego, a raz w miesiącu jest prawdopodobnie w porządku, jeśli nie otrzymasz dużej odpowiedzi. Ale możesz być pewien, że Sue cię zapamięta, i to w dobry sposób, jeśli będziesz pomocny i nieprzyjemny w dalszych działaniach.

Najważniejsze jest: Bądź na bieżąco. To połowa sukcesu.

Wciąż nie ma odpowiedzi?

Może potrzebujesz wsparcia od eksperta, który zna tajniki miejsca pracy.

POZNAJ NASZE TRENERY WYSZUKIWANIA PRACY