Czasami potrzebujemy porady od naszych kolegów. Innym razem desperacko chcemy, aby przestali rozmawiać, zostawili nas w spokoju i zaufali nam, że poradzimy sobie sami.
Możemy marzyć, że to się spełni i będziemy mogli wygrzewać się w naszej cichej samotności. Ale w rzeczywistości bardziej prawdopodobne jest, że mamy do czynienia z kimś, kto wykopuje sugestie po lewej i prawej stronie, odciągając nas od naszej pracy i sprawiając, że czujemy, że mamy wielu menedżerów (a czy nie wystarczy jeden szef?).
Oczywiście większość współpracowników, którzy udzielają niezamówionych porad, zwykle ma dobre intencje. Może widzieli już coś, co działało wcześniej, lub też ich praca jest zagrożona - niezależnie od tego, prawdopodobnie po prostu chcą pomóc.
Więc krzyczenie na nich, żeby się zamknęli, prawdopodobnie nie zrobi ci przysług, ani nie zignoruje sytuacji. Zamiast tego wypróbuj te cztery wyrażenia dotyczące rozmiaru:
1. „Dzięki za radę, rozważę to tak szybko, jak skończę”
Jeśli twój wędrujący współpracownik zajmuje zbyt dużo czasu i nie oferuje niczego pomocnego, spróbuj użyć tego, aby pokazać, że doceniasz jego myśl, ale musisz skupić się na swojej pracy.
Mamy nadzieję, że dostaną wskazówkę, zobaczą, że jesteś zajęty, i cię zostawią (przesuwając krzesło w kierunku biurka, odwracając się w stronę komputera lub inny znak, że nie zwracasz już uwagi, robi to samo) .
2. „Doceniam informację zwrotną, ale tak naprawdę znaleźliśmy…”
Nie można zgodzić się z czyimiś opiniami. Jeśli jednak powiesz im, że się nie zgadzasz, ponieważ ich pomysł jest głupi, oznacza to, że jesteś niewrażliwy.
Zamiast tego skup się na szerszym obrazie i dlaczego ich porady nie sprawdzą się w twojej sytuacji. Być może wypróbowałeś go już wcześniej i nie działał on dobrze z użytkownikami, lub twój zespół wie, że określona strategia nie pasuje do twoich celów. Wykorzystaj dane, wcześniejsze doświadczenia i historię, aby pokierować odrzuceniem, a unikniesz obrażania osoby i zapewnisz jej cenny kontekst dla przyszłych sugestii.
3. „Rozumiem, że to zadziałało, ale nie czuję się dobrze”
Całkowicie dopuszczalne jest również odrzucenie porad, które powodują, że czujesz się niekomfortowo. Twój współpracownik nie wypuszcza pomysłów, aby umieścić cię w złym miejscu - najprawdopodobniej naprawdę troszczy się o ciebie i twój sukces.
Tylko niewiarygodnie okropni ludzie popchną cię do zrobienia czegoś, czego nie chcesz robić (a tym ludziom mówię, abyś je zignorował lub stanowczo powiedział „nie”). Mówiąc komuś, kim jesteś i co nie jest w porządku, nie tylko zamykasz je, ale zachęcasz do udzielania innym - i bardziej stosownym - informacji zwrotnych na drodze.
4. „Szanuję twoją opinię i doceniam twoje myśli, jednak mam już plan…”
Zawsze możesz udzielić tej osobie solidnego „nie, dziękuję”, ale wiem też, jak niewygodne może być całkowite zamknięcie kogoś (szczególnie kogoś, kogo lubisz).
Dlatego jest to świetna alternatywa, ponieważ pokazuje powód, dla którego je odrzucasz - ponieważ albo już masz pomysł, albo już wypróbowałeś szczegóły.
Oczywiście, możesz nie mieć planu, ale nawet samo pokazanie, że już robisz kroki w innym kierunku, uniemożliwia ci skorzystanie z ich rad.
Twoi współpracownicy mogą zachowywać się jak wszyscy, ale to nie znaczy, że musisz tam stać i nie przejmować się godzinami. Kiedy okaże się, że wszystkie niechciane porady odwracają uwagę, demotywują, a nawet niegrzecznie, użyj tych zwrotów, aby zachęcić kolegów do szanowania twojej przestrzeni i powrotu do pracy.




