Nigdy nie byłem bardziej dumny z mojego listu motywacyjnego, który rozpoczął się dowcipną wersją początkową o prawie wpadnięciu do Londynu, lub wywiadem, który poszedł tak dobrze kierownikowi ds. Rekrutacji i poszedłem na stertę na temat naszych lat w college'u lub kiedy rekrutował w zasadzie powiedział mi, że mam pracę przez e-mail.
Jednak we wszystkich tych trzech przypadkach nie znalazłem pracy. Nie trzeba dodawać, że w poszukiwaniu pracy zdarzały się tylko mylące momenty.
Te chwile były dla mnie uczeniem się doświadczeń (oczywiście po tym, jak płakałem nad nimi i tworzyłem wściekłe e-maile, które byłem na tyle sprytny, że nie mogłem ich wysyłać). Nie tyle dlatego, że sprawili, że pomyślałem, że muszę zmienić wszystko, co robiłem, ale bardziej przypominam, że poszukiwanie pracy to gra liczbowa. Możesz nie dostać go za pierwszym razem, a może nie dostać go za 30, ale jeśli wiesz, z czym masz do czynienia, zwiększysz swoje szanse.
Mając to na uwadze, pomocne może być przypomnienie sobie wszystkich przeszkód, które należy pokonać. Powtórzyłem te cztery fakty jak mantrę podczas poszukiwania pracy i, co zaskakujące, tylko zachęciły mnie do dalszych wysiłków. Tak, mogą sprawić, że będziesz chciał rzucić ręcznik, kiedy zobaczysz je po raz pierwszy, ale bądź ze mną, a powiem ci, jak łatwo je obejść.
1. Większość menedżerów ds. Rekrutacji nie przeczyta całej aplikacji
To prawda - wraz z twoim CV, listem motywacyjnym, referencjami i czymkolwiek innym, co dołączasz, menedżer ds. Zatrudnienia prawdopodobnie musi przeczytać setki innych. Będą chwile, kiedy twoje materiały po prostu zgubią się w cyfrowym stosie, ponieważ wszystkie zaczynają się rozmazać po pewnym czasie. Śmierdzi, ale spośród milionów ludzi na tym świecie musisz założyć, że nie jesteś jedyną osobą składającą podanie.
Jak pokonać szanse
55% menedżerów ds. Rekrutacji nawet nie czyta listów motywacyjnych, więc wiedząc o tym, Adrian Granzella Larssen, redaktor naczelny Muse, sugeruje, aby spróbować zastosować inne podejście do przyciągnięcia uwagi menedżera ds. Rekrutacji. Rozważ utworzenie streszczenia lub linków do swojej pracy w CV lub skorzystaj z sekcji „dodatkowe informacje” w swojej aplikacji. Jeśli masz tylko kilka sekund na wywarcie wrażenia, upewnij się, że się liczą.
„Nadal powinieneś napisać ten list motywacyjny - czy nie byłoby wstydem nie dołączyć go do pracodawców, którzy nadal uważają go za opłacalny? Ale powinieneś również wykonać wszystkie poniższe czynności, aby upewnić się, że będziesz się wyróżniać, nawet jeśli nigdy nie zostanie przeczytany ”- mówi.
2. Większość wnioskodawców ma to samo CV
Możesz pomyśleć, że to wspaniale, że poszedłeś do wyższej uczelni, pracowałeś w dużym banku lub opanowałeś Excela jak jakiś czarodziej, ale tak też zrobiło wielu ludzi. O ile nie założyłeś Apple'a lub nie możesz dosłownie znajdować się w dwóch miejscach jednocześnie, najprawdopodobniej niewiele będzie o twoich umiejętnościach, doświadczeniu i osiągnięciach, które są wyjątkowe i różne - nawet gwiazdy filmowe muszą ze sobą konkurować. Nie oznacza to, że nie jesteś niesamowity i nie jesteś idealny do tej roli, ale to znaczy, że menedżerowi ds. Zatrudnienia trudno jest szybko to zauważyć na podstawie faktów podanych w aplikacji.
Jak pokonać szanse
Jednym szybkim rozwiązaniem jest upewnienie się, że bardzo dobrze pasujesz do tej pozycji. Aby to zrobić, możesz poeksperymentować z życiorysem infografiki, napisać list o bólu lub zbudować osobistą stronę internetową.
Jeśli te rzeczy wydają się być zbyt daleko idące w stosunku do tego, czego szukasz (i dla wielu dziedzin, mogą tak być!), Wyróżnienie aplikacji nie musi być ambitnym zadaniem. Po prostu upewniając się, że twoje CV jest dostosowane do pracy, twoje „mniej istotne” umiejętności są wyraźnie przenoszone na stanowisko, a list motywacyjny określający twoje kwalifikacje, postawisz najlepszą stopę do przodu. Tak wielu ludzi pomija ten krok, ponieważ polega na tym, że ich referencje mówią same za siebie - nie bądź tymi ludźmi.
3. Twój wywiad nie był jedynym, który poszedł dobrze
Jasne, kierownik ds. Rekrutacji uwielbiał twoją odpowiedź na to trudne pytanie, poprosił cię, by zadzwonić do niej po imieniu, i uściskał cię, zanim opuściłeś biuro. Ale jest duża szansa, że nie jesteś pierwszą osobą, która dostanie taką reakcję. Kieruj łzy i straciłeś nadzieję na nową przyjaźń.
Może jest po prostu bardzo przyjazna, a może naprawdę cię lubiła, ale to nie znaczy, że jesteś jedynym kandydatem, którego poznała i polubiła.
Jak pokonać szanse
Dobra wiadomość jest taka, że jeśli wywiad poszedł dobrze, masz już całkiem niezłą szansę. Teraz nadszedł czas, aby nadal przypominać jej, kim jesteś i dlaczego cię lubiła.
Tak, wiesz, dokąd z tym zmierzam - notatka z podziękowaniami.
Pisarka Muse, Sara McCord, powiedziała to doskonale, kiedy mówiła o różnicy, jaką list może zrobić, gdy dwóch kandydatów ma szyję: „Powiedzmy, że jeden kandydat wysyła notatkę, a drugi nie… No cóż, po pierwsze nadawca wyprzedza drugą wnioskodawcę, ponieważ pokazuje, że jest gotowa przestrzegać zasad - nawet jeśli inni ludzie mogą uznać ich za sprawców. ”
4. Twoje materiały prawdopodobnie nigdy nie dostały się w ludzkie ręce
Firmy otrzymują mnóstwo aplikacji. A jeśli myślisz, że moce, które mają czas, by je wszystkie przeczytać, to wierzysz w gatunek ludzki.
Nie, Twoja aplikacja najprawdopodobniej najpierw przechodzi przez system śledzenia kandydatów (znany również jako ATS). Zasadniczo jest to robot, który skanuje tysiące dokumentów w poszukiwaniu słów kluczowych i wymagań, oszczędzając mnóstwo czasu menedżerom, ale także oszukując wielu zdesperowanych osób poszukujących pracy, takich jak Ty, z szansy pokazania, jak jesteś niesamowity.
Jak pokonać szanse
James Hu, autor Muse, przeprowadził kilka badań dotyczących ATS i stwierdził, że sformułowanie jest najważniejsze: „Aby Twoja aplikacja uzyskała wysoką pozycję w żądanej pozycji, Twoje CV musi zawierać odpowiednie słowa kluczowe. Najlepszym rozwiązaniem jest więc dopasowanie treści do sposobu, w jaki napisany jest opis stanowiska - w tym liczba mnoga, skróty i liczby (np. Zwróć uwagę, czy firma określa to jako non-profit lub non-profit; trzy lata doświadczenia lub 3 lata doświadczenia). Tak, dostosowanie sformułowania do każdej aplikacji wymaga więcej czasu i wysiłku niż przesłanie ogólnego CV, ale jak widać, warto. ”
Ponadto zauważa, że ATS szuka twardych, namacalnych umiejętności nad umiejętnościami miękkimi, takimi jak „przywództwo” lub „gracz zespołowy”, które są sprawdzane na późniejszych etapach procesu.
Prawda boli, zwłaszcza gdy jest poza twoją kontrolą. Ale weź je za motywację do przełamania pleśni - i pamiętaj, że nie jesteś sam we frustracji. Po 30. próbie w końcu pokonałem system, co oznacza, że Ty też możesz. I szczerze mówiąc, prawdopodobnie wcześniej, ponieważ po prostu czytając ten artykuł wiesz już o wiele więcej niż ja, kiedy zaczynałem.





