Promując swoje możliwości zawodowe - czy to poprzez aktywne poszukiwanie pracy, czy też jako ciągły wysiłek, aby potwierdzić swoją osobistą markę - niezwykle absurdalnie ważne jest, aby trącić klaksonem i dobrze go kłuć.
Mówiąc najprościej, im łatwiej ludzie szybko zrozumieją, o co w tym wszystkim chodzi, i dlaczego oni (pewnie, do cholery) powinni o ciebie dbać, tym większe są szanse, że będą chcieli cię poznać, wywiad lub rzucić wszystko, aby cię zatrudnić.
Jednak większość ludzi, stojąc przed zadaniem wykrzyczenia, co jest tak wspaniałego w sobie, marznie. Lub robią to w sposób, który wychodzi całkowicie źle i pozostawia po stronie odbiorcy złe wrażenie.
Przejście tej linii jest naprawdę trudne dla większości z nas. Uczymy się od najmłodszych lat, aby nie przechwalać się ani nie chwalić. Nie być zarozumiałym ani aroganckim. „Nikt nie lubi pawia” - mawiała moja babcia. (Będę argumentować, że pawie są fajne jak cholera, ale to nie ma sensu tutaj.)
I tak my popełniamy ostrożność i - częściej niż nie - sami się nie doceniamy. Rozmywamy nasze zdumienie w sposób, który sprawia, że wyglądamy jak jeden z wielu. Kolejna ryba w morzu. Towar.
Nie jesteś kukurydzy. Nie chcesz się postrzegać jako towar.
Jak w ten sposób jasno pokazać, że jesteś świetny w tym, co robisz (a jeszcze bardziej wspaniale spędzasz czas), nie odchodząc, jakbyś był pełen siebie?
Oto cztery szybkie sposoby:
1. Spraw, aby osiągnięcia były łatwe do zauważenia (i zrozumienia)
Tak wielu z nas świetnie radzi sobie z grzechotaniem „rzeczy”, które robimy lub zrobiliśmy. W rzeczywistości prawie każde „przed” CV, które pojawia się za drzwiami mojej działalności CV, koncentruje się na obowiązkach i obowiązkach osoby. Jednak powiedzenie komuś, co robisz, niekoniecznie pomaga mu od razu zobaczyć, że naprawdę kołyszesz się w tym, co robisz.
Dlatego tak ważne jest, aby dzielić się osiągnięciami w CV, profilu LinkedIn i rozmowach - zarówno wyników ilościowych (zaoszczędzono firmie 42% na materiałach biurowych), jak i tych bardziej jakościowych (stały się zaufanym zasobem dla większości firmy trudny klient).
Jest takie powiedzenie, które idealnie pasuje tutaj: „Nie mów im, jak wielki jesteś, pokaż im.” I możesz to zrobić, ułatwiając znalezienie i zrozumienie swoich osiągnięć.
2. Uczyń „ja” oczywistym, pokazując „my”
Wiesz, co nadchodzi - w zespole nie ma „ja”. (Przepraszam, nie mogłem się oprzeć.) Ale poważnie, kadrowanie swoich wygranych w kontekście „my” to świetny sposób, aby pokazać, jak imponujące jesteś, nie wyrzucając z siebie tyle powiewu, że masz gigantyczne ego.
Być może odegrałeś kluczową rolę w przeprowadzeniu firmy przez złożoną integrację technologii. W rzeczywistości mogłeś być filarem całego projektu. Prawdopodobnie miałeś ze sobą współpracowników. Zastanów się nad włączeniem ich, gdy będziesz komuś opisywał, jak przybiłeś zadanie, nawet jeśli byłeś całkowicie bohaterem. To prosta zmiana, która pokaże pokorę, a jednocześnie sprawi, że Twoje imponujące wyniki będą wyraźne.
3. Niech inni mówią za Ciebie
Jedną rzeczą jest dla ciebie, aby zastanowić się, jaki jesteś wspaniały (i nie zrozum mnie źle, powinieneś czuć się swobodnie promując się). Ale nabiera zupełnie innego poziomu mocy, gdy ktoś inny śpiewa wasze pochwały. O tak. Magia opinii osób trzecich. Gdy są dobre, mogą być niezwykle przydatnymi narzędziami do budowania marki i pomagania ci w zdobyciu następnej roli.
Z pewnością jednym z najbardziej oczywistych miejsc, w których można wyświetlić referencje, jest LinkedIn (jako rekomendacja).
Sztuczka polega na tym: Zapytaj ze specyficznością.
Zamiast zwykłego przedstawienia ogólnej prośby: „Cześć. Czy możesz mi polecić? ”, Zastanów się, czy nie poprosić o bezpośrednią weryfikację rzeczy, które najbardziej chcesz pokazać o sobie.
Na przykład:
Bonus: Jeśli otrzymasz świetną wycenę, możesz wyciągnąć fragment i podłączyć go do CV.
4. W odpowiednich przypadkach użyj humoru
Z pewnością nie zalecam, abyś starał się być komikiem, aby potwierdzić swoją fachową wiedzę (chyba że oczywiście nim jesteś). Ale bycie zabawnym ma długą drogę, nie tylko w budowaniu człowieczeństwa, ale także w angażowaniu innych.
I choć niekoniecznie pokazuje twoje twarde umiejętności, może pomóc ludziom szybko przekonać się, że jesteś autentyczny, sympatyczny i ktoś, kogo chce być w pobliżu.
Żałosne żarty są prawdopodobnie najłatwiejszym sposobem na to. Wypróbuj to na imprezie sieciowej, gdy pracujesz nad przełamaniem lodów z nieznajomym, którego właśnie poznałeś („Mogę zarządzać ogromnymi arkuszami kalkulacyjnymi, ale jeszcze nie wiem, jak zorganizować koktajl i talerz pełen przystawek na te wydarzenia ”). Albo wstaw odpowiednią historię o sobie w liście motywacyjnym („Gdybyś mi powiedział w dniu, w którym spowodowałem pożar w laboratorium naukowym, że dorastałem jako chemik, nigdy bym ci nie uwierzył … ”).
Zawsze pamiętaj, że wszyscy jesteśmy tylko ludźmi. Ludzie lubią się bawić, uśmiechać i spędzać czas z innymi, którzy ich rozśmieszają. Tak więc, jeśli możesz wplecić tę część swojej osobowości w profesjonalne rozmowy i osobiste wysiłki związane z budowaniem marki, może to znacznie pomóc w wykazaniu, że jesteś kimś wyjątkowym.
Ponieważ bez wątpienia jesteś. Teraz wyjaśnijcie światu.




