Skip to main content

4 sposoby na pokonanie desperacji w poszukiwaniu pracy

Medytacja Pokonaj Lęk - Joga Nidra uwolnienia smutku, strachu i stresu - Free Flow (Czerwiec 2026)

Medytacja Pokonaj Lęk - Joga Nidra uwolnienia smutku, strachu i stresu - Free Flow (Czerwiec 2026)
Anonim

Kiedy skończyłem szkołę średnią i zacząłem szukać pracy, było to naprawdę ekscytujące. Wyobraziłem sobie, że ląduję w pracy o dużej mocy, którą kocham, spacerując ulicami miasta do mojego biura w bajecznie modnych garniturach i zostawiając swój ślad w świecie korporacji.

Przeniesiono do czterech miesięcy później, a ja siedziałem na kanapie w mojej niezbyt modnej piżamie, desperacko szukając pracy, szukając wszystkiego, co możliwe. I niestety nie jestem sam. Wiele osób - nawet osoby z wyższym stopniem naukowym, dużym doświadczeniem i gwiezdnymi kwalifikacjami - odczuwa nudę szukania pracy bezskutecznie.

Brzmi znajomo? Jeśli znalazłeś się w desperacji w poszukiwaniu pracy, oto kilka dobrych sposobów na złagodzenie niepokoju, odzyskanie rozsądku, a może nawet zdobycie nowego koncertu.

1. Bądź realistą - ale nie osiedlaj się

Prawdopodobnie słyszysz teraz dużo „każda praca jest lepsza niż brak pracy!”. Zaufaj mi, tak nie jest. Kuszące może być ubieganie się o każde ogłoszenie o pracę, które widzisz, ale ważne jest, aby nie zajmować stanowiska, o którym wiesz, że będziesz nieszczęśliwy. Rozpaczliwie szukałem pracy. Zdesperowany. Ale wszedłem do miejsc, w których od razu wiedziałem, że moja dusza zostałaby zmiażdżona, gdybym tam pracował. I na dłuższą metę po prostu nie warto.

Zanim złożysz podanie o kolejne prace, zrób dwie listy. Twoja pierwsza lista powinna szczegółowo opisywać twoje „wymarzone” oferty - tytuł stanowiska, wynagrodzenie, obowiązki - a druga powinna zawierać to, co byłbyś w porządku biorąc. Choć może to zabrzmieć głupio, umieszczenie na liście tego, czego chcesz, naprawdę pomaga nie tylko ocenić, jakie rodzaje pracy chcesz, ale także jak „nisko” pójdziesz. I coś poniżej tego? Nawet nie zawracaj sobie głowy aplikowaniem, to cię tylko wyczerpuje.

2. Rozwiń swoje horyzonty

Większość z nas uwielbia wygodę znajomości, szczególnie w czasach kryzysu, ale najlepszym sposobem na wyjście z koleiny jest mieszanie różnych rzeczy. Zacznij od małego: te wyszukiwarki ofert pracy, których używasz na co dzień? Zrób sobie przerwę na kilka dni i znajdź kilka nowych. Dasz zmęczonym oczom przerwę i odnowisz swój dysk.

Ponadto istnieje większe prawdopodobieństwo znalezienia pracy, gdy masz pomoc - więc zastanów się nad nowymi sposobami rozszerzenia wyszukiwania za pomocą innych osób. Zastanów się, czy nie współpracować z osobą rekrutującą, która pomoże ci znaleźć pracę na podstawie twoich umiejętności i wyborów zawodowych. Lub spotkaj się z biurem kariery uczelni - nawet jeśli ukończyłeś go kilka lat temu, większość szkół oferuje wsparcie kariery dla swoich absolwentów. Wreszcie sieć. Czy możesz dołączyć do nowych grup lub organizacji? Różne wydarzenia, w których możesz wziąć udział? Nie ma substytutu, żeby się tam dostać.

3. Otocz się pozytywnymi ludźmi

Przyznaję - miałem wiele odmów pracy. A to głównie dlatego, że potrzebujesz pięcioletniego doświadczenia, aby nawet znaleźć pracę jako gospodyni. Ale całe to odrzucenie rzuciło moje ego na całkiem spore obroty i czasami trudno było być optymistą.

Wiem, że utrzymywanie pozytywnego nastawienia jest o wiele łatwiejsze do powiedzenia niż do zrobienia, ale w miarę jak przejmują się negatywne myśli, takie podejście spotka ludzi, w tym potencjalnych pracodawców. Dlatego ważne jest, aby otaczać się ludźmi pozytywnymi, wspierającymi i dbającymi o ciebie. Spróbuj skupić się na dobrych opiniach, które otrzymujesz. Niezależnie od tego, czy pochodzą z poprzednich wywiadów, profesora, który cię kochał, czy organizacji, w której zgłosiłeś się na ochotnika, gdy ktoś powiedział ci, że to nie ty, to gospodarka, naprawdę robi cuda, aby podnieść poziom zaufania.

4. Mądrze wykorzystuj swój czas

Bycie bezrobotnym może być błogosławieństwem w przebraniu. Jeśli nie pracujesz, masz nieoceniony czas na pracę nad czymś innym: tobą. Przez tygodnie siedziałem na kanapie i po prostu starałem się o pracę bez przerw - i wtedy naprawdę popadłem w desperację i depresję. Następnie skróciłem do czterech godzin dziennie, maks. To nie tylko uczyniło mój czas poszukiwania pracy bardziej produktywnym, ale pozostawiło resztę czasu na inne rzeczy w moim życiu.

Wykorzystaj ten czas, aby wypróbować coś nowego, na przykład nauczyć się drugiego języka lub dołączyć do nowej klasy ćwiczeń. Wolontariat to świetny sposób na zwiększenie produktywności, a także może zapewnić wspaniałe wrażenia podczas wznawiania. Poświęcenie sobie czasu całkowicie zmieniło moją pewność siebie. Tak, wciąż potrzebowałem pracy, ale uspokoiłem się i miałem znacznie bardziej pozytywne perspektywy.

Po dokładnej ocenie tego, czego chciałem i czego potrzebowałem do mojego konta bankowego, ostatecznie osiągnąłem tymczasową pozycję, co doprowadziło do innych możliwości! Tak, to trudne, ale pamiętaj, że desperacja w poszukiwaniu pracy nie trwa wiecznie. Kontynuuj pracę (i optymizm) - i ty też będziesz na najlepszej drodze do czegoś nowego.