Skip to main content

Jak być bardziej sympatycznym w pracy i zaprzyjaźnić się - muza

Drugie śniadanie do szkoły: RACUSZKI SIŁACZA I FRYTKI! ????| Prof. Mirosław Jarosz NCEŻ & Karol Okrasa (Czerwiec 2026)

Drugie śniadanie do szkoły: RACUSZKI SIŁACZA I FRYTKI! ????| Prof. Mirosław Jarosz NCEŻ & Karol Okrasa (Czerwiec 2026)
Anonim

Mimo że w sali konferencyjnej było nas około 20 osób, atmosfera była dość stonowana. To był długi, stresujący tydzień i chociaż ta impreza robocza miała być świętem projektu, który zakończyliśmy - wyglądało na to, że większość ludzi była gotowa wrócić do domu i położyć się do łóżka.

Potem wszedł Alex i klimat natychmiast się zmienił. Jest prawdopodobnie najbardziej charyzmatyczną, lubianą osobą w biurze, a sama obecność tam sprawiła, że ​​wszyscy inni poczuli się bardziej energiczni, radośni i rozmowni.

Wszyscy znamy ludzi takich jak Alex. Przez długi czas myślałem, że osobowość Alexa jest całkowicie organiczna - że nie można kultywować sympatii. Uświadomiłem sobie, że to nie do końca prawda. Większość z nas nigdy nie będzie miała statusu Alexa, ale możemy rutynowo robić kilka prostych rzeczy, aby nie tylko stać się bardziej lubianym, ale także szczęśliwszym.

1. Uważaj na małe rzeczy

Podczas małego spotkania zespołu wspomniałem, że mam pomysł na potencjalną nową sekcję dla naszej strony. Pięć minut po naszym podsumowaniu e-mail wylądował w mojej skrzynce odbiorczej.

Powiedziało:

"Hej! Chciałem tylko powiedzieć, że podoba mi się Twój pomysł na sekcję. Mogę powiedzieć, że naprawdę włożyłeś wiele wysiłku w zastanowienie się nad tym, dlaczego byłoby to korzystne dla naszych czytelników i jak moglibyśmy to rozwinąć. ”

Od kogo to było? Alex oczywiście.

Alex jest moim rówieśnikiem - więc ta notatka wydawała się inna niż zdobycie jednego, powiedzmy, mojego szefa. Nie miała obowiązku jej wysyłać, co czyniło to o wiele bardziej znaczącym. A jej obserwacja była trafna; Długo zastanawiałem się nad rzeczami, o których wspominała.

Jestem całkiem pewny, że Alex regularnie przyjmuje do wiadomości, że jej koledzy dobrze sobie radzą i które prawdopodobnie nie są przez nikogo rozpoznawane - ponieważ są stosunkowo niewielkie.

Teraz podążam za nią i staram się powiedzieć coś miłego (i autentycznego!) Przynajmniej jednemu profesjonalistowi dziennie. Wymaga to ode mnie zwrócenia uwagi na to, nad czym pracują ludzie wokół mnie - ale i tak powinienem to robić.

2. Zapytaj o pasje ludzi

Uwielbiam podcasty - na przykład, poważnie szukam informacji za każdym razem, gdy pojawia się nowy odcinek Longform . Dlatego byłem tak podekscytowany, gdy użytkownik Twittera podjął się wysłania mi kilku rekomendacji podcastów.

Wszyscy uwielbiają rozmawiać o swoich pasjach, więc daj im szansę na entuzjazm! To naprawdę pochlebiać, gdy ktoś dba o ciebie wystarczająco, aby a) zauważyć, co lubisz i b) przywołać go.

Być może zauważysz, że szef twojego szefa od czasu do czasu tweetuje wyniki maratonu. Następnym razem, gdy w twojej okolicy będzie maraton, wyślij mu link e-mailem i dodaj: „Słyszałem, że jesteś biegaczem; biegniesz w tym? ”Od razu masz połączenie. (Nie LinkedIn - prawdziwy).

Albo załóżmy, że widzisz, jak jeden z twoich kolegów publikuje zdjęcie na Instagramie z ostatniego koncertu, na którym poszła. Kiedy wpadniesz na nią na korytarzu, powiedz: „Uwielbiam ten koncert na Instagramie, który opublikowałeś. Jak długo interesujesz się jazzem? Gdzie są twoje ulubione miejsca?

Działa to nawet z ludźmi, których nigdy wcześniej nie spotkałeś; Nadal jestem w kontakcie z facetem od podcastów z Twittera.

Rozmawianie z ludźmi o ich zainteresowaniach sugeruje, że postrzegasz ich jako coś więcej niż tylko ich pracę. Pokazuje, że dbasz o nie na poziomie ludzkim. Będą cię bardziej za to polubić - a ponadto poznasz fajne szczegóły na temat ludzi w Twojej firmie lub w swojej dziedzinie.

3. Wykonuj pięciominutowe przysługi

Pewnego dnia przesunąłem się przy biurku Alexa, aby poprosić ją o pomoc przy arkuszu kalkulacyjnym Excel, który nie był poprawnie sformatowany. Musiała zadzwonić, więc powiedziałem jej, że skonsultuję się z kimś innym. Ale kiedy wróciłem do komputera, zobaczyłem, że Alex przesłał mi samouczek YouTube, który pomógł mi rozwiązać problem.

Alex - i inni bardzo sympatyczni ludzie - są panami pięciominutowej przysługi. Ciągle robią małe dobre uczynki dla innych ludzi. Z kolei? Inni ludzie chętnie im pomogą.

Pięć minut przysług jest ogromnym dobrodziejstwem dla twojej reputacji, a jak pokazuje ten przykład, nie musisz zaniedbywać własnych obowiązków, aby je wykonać.

Możesz poczekać, aż ludzie poproszą o pomoc, tak jak ja z Alexem. Lub możesz proaktywnie zgłosić się na ochotnika. Gdy zespół internetowy ujawnia nową witrynę, możesz poświęcić pięć minut na przesłanie im swoich przemyśleń. Kiedy zauważysz, że dwóch kolegów ma wspólne zainteresowania (ponieważ zwracasz uwagę!), Możesz zaproponować ich przedstawienie. Gdy ktoś, kogo znasz, ogłasza nowy projekt poboczny, możesz go promować w mediach społecznościowych.

4. Powiedz entuzjastycznie „Cześć”

Po obejrzeniu interakcji Alexa z ludźmi zdałem sobie sprawę, że zrobiła jedną kluczową rzecz, która jest tak prosta, tak łatwa, że ​​nie mogę uwierzyć, że nigdy wcześniej o tym nie myślałem.

Pozdrawia wszystkich, których widzi. I nie jest też kiepskim małym „cześć”, ale entuzjastycznym, serdecznym „cześć!”

Przez większość czasu jesteśmy zestresowani, zajęci, niespokojni lub zmęczeni - co oznacza, że ​​w końcu pozdrawiamy innych pozornie małymi kiwnięciami lub uśmiechami.

Ale ten brak emocji oznacza, że ​​tak naprawdę nie dbamy o innych ludzi, a przynajmniej nie możemy zadać sobie trudu, aby pokazać, że nam zależy.

Zobowiązałem się powiedzieć „Hej!”, „Dzień dobry!” Lub „Dawno się nie widzieliśmy!” Każdemu, kogo spotkałem, z wielkim uśmiechem. Nie tylko czuję, że jestem naprawdę bardziej podekscytowany ich widokiem, ale wspaniale jest widzieć, jak ich twarze się rozjaśniają, i otrzymać w zamian prawdziwe powitanie.

5. Powiedz „To brzmi ciężko”

Ukradłem to zdanie pisarzowi Paulowi Fordowi, który wyjaśnił w eseju na temat medium, „powinieneś spytać drugą osobę, co robią, a zaraz po tym, jak ci to powie, powiedz:„ Łał. Brzmi ciężko. ”„ Dlaczego? „Ponieważ prawie wszyscy na świecie uważają, że ich praca jest trudna”.

Na początku pomysł powiedzenia „To brzmi ciężko” dla wszystkich, których spotkałem, sprawił, że poczułam się naprawdę nieswojo. Czy to nie było fałszywe i manipulacyjne? Potem zdałem sobie sprawę, że praca wszystkich jest trudna. Jeśli jesteś baristą Starbucks, musisz stać godzinami na małej przestrzeni, zajmując się klientami, którzy często są źli lub irracjonalni. To trudne. Jeśli piszesz kod do szybkiego uruchamiania, to trudne. Jeśli zarządzasz działem i starasz się zadowolić zarówno swój zespół, jak i szefa, to trudne. Nie mogę wymyślić żadnego zawodu, który nie miałby w tym stopnia trudności.

Powiedzenie „To brzmi ciężko” sprawia, że ​​ludzie są dumni z siebie i swoich umiejętności. Daje im to także możliwość otwarcia się i opisania ich zadowolenia lub frustracji z pracy, które, obiecuję, doprowadzą do lepszych rozmów. Ponadto nie będą odczuwać potrzeby wykazania się, co oznacza, że ​​nie będziesz mieć frustrujących starć ego, które często dominują w dyskusjach. Wynik końcowy? Szczera, prawdziwa dyskusja!

Po przejrzeniu tych pięciu nawyków zdałem sobie sprawę, że sprowadzają się one do jednej podstawowej koncepcji: bycia miłym. Nie wszyscy możemy mieć charyzmę Alexa, ale z pewnością możemy pokazać innym ludziom, na których nam zależy. I polubią nas za to.