Listy motywacyjne nie mają wiele miłości. Biorąc pod uwagę, jak trudno jest napisać dobry, zrozumiałe jest, że ludzie mają tendencję do zbierania go w ostatniej chwili (lub aktualizacji tego, który napisali w zeszłym miesiącu), dołączania go do CV i nazywania go dobrym.
Ale to, moi przyjaciele, jest największy błąd w liście motywacyjnym, jaki możecie popełnić. W rzeczywistości ten dokument to najlepsza szansa, aby dać kierownikowi ds. Rekrutacji rzut oka na to, kim jesteś, co przynosisz do stołu i dlaczego - przede wszystkim inni kandydaci - jesteś tym, który pasuje do tej pracy.
Nie trać szansy na dzielenie się najlepszymi kwalifikacjami w świeży, niepowtarzalny sposób. I kiedy już to robisz, nie popełniaj tych siedmiu innych typowych błędów listów motywacyjnych, które cały czas widzę.
1. Zaczynając od twojego imienia
Jak rozpocząć list motywacyjny? Pozwólcie, że od razu ustanowię rekord i powiem, że to nie jest tak: „Nazywam się John Smith”. Jeśli nie jesteś już sławny, twoje imię nie jest najważniejszą informacją na początek. Nie wspominając już o tym, że twoje imię i nazwisko powinno być wymienione w CV, podpisaniu się w liście motywacyjnym oraz w innych częściach wniosku.
Zamiast
Zacznij od odpowiednich kwalifikacji jako sposobu na przedstawienie się. Jeśli jesteś absolwentem z pasją do aktywizmu ekologicznego, idź z tym. A może jesteś specjalistą od marketingu z ponad 10-letnim doświadczeniem w branży opieki zdrowotnej - przedstaw się jako taki i połącz go ze stanowiskiem, o które się ubiegasz. (Oto nieco więcej na temat wykreślenia twojego listu motywacyjnego za pomocą niesamowitego otwieracza.)
PISANIE LISTÓW POKRYWY JEST TWARDE
Dlaczego nie pracować z trenerem i ułatwić Ci życie?


2. Uzupełnienie CV
Jeśli Twój list motywacyjny jest w zasadzie podsumowaniem w formie akapitu, prawdopodobnie będziesz musiał zacząć od nowa. Twoje CV jest prawdopodobnie pierwszą rzeczą, na którą patrzy rekruter, więc marnujesz swój czas (i rekrutera), jeśli Twój list motywacyjny jest trudniejszą do odczytania wersją czegoś, co już widział.
Zamiast
Skoncentruj się na jednym lub dwóch (OK trzy, maks.) Przykładach swojej pracy, które podkreślają, co możesz przynieść na to stanowisko, i spróbuj pomóc czytelnikowi wyobrazić sobie, jak wykonujesz pracę, naprawdę nurkując głęboko i szczegółowo opisując swój wpływ. Chcesz, aby wynajmujący menedżer mógł wyobrazić sobie wyrywanie cię z pracy, którą opisujesz na stronie i bezproblemowo umieszcza cię w swoim zespole.
3. Brak elastyczności w formacie
Pamiętasz te trzy akapity, które napisałeś w szkole średniej? Twój list motywacyjny nie jest miejscem, w którym przypominasz sobie te umiejętności. Zamiast dopasowywać wiadomość do określonego formatu, format należy dopasować do wiadomości.
Zamiast
Zastanów się, jaką wiadomość próbujesz przekazać. Jeśli zamierzasz spędzić większość listu opisując jedno szczególne istotne doświadczenie - być może ten format trzech akapitów ma sens. Jeśli jednak myślisz o przekazywalnych umiejętnościach lub chcesz wyjaśnić, w jaki sposób Twoja kariera przeszła od nauczania do rozwoju biznesu, bardziej odpowiednie może być bardziej kreatywne podejście. Widziałem, że listy motywacyjne wykorzystują punktory, opowiadają historie lub prezentują filmy, aby (z powodzeniem) dotrzeć do celu.
4. Przewijanie strony
Zawsze są wyjątki od reguły, ale ogólnie, zarówno w przypadku życiorysów, jak i listów motywacyjnych, nie należy przewijać strony. O ile nie ubiegasz się o stanowisko kierownicze lub wykonawcze, jest mało prawdopodobne, że osoba rekrutująca spojrzy poza pierwszą stronę materiałów.
Zamiast
Zachowaj zwięzłość i, najlepiej, zawiń na około trzy czwarte strony. Pamiętaj, że nie próbujesz uzyskać wszystkiego na jednej stronie - starasz się zachęcić kierownika ds. Rekrutacji na tyle, aby zabrać cię na rozmowę. Pomyśl o liście motywacyjnym jako najważniejszym filmie Twojej kariery.
5. Nadmierne wyjaśnienie
Czy zmieniasz karierę lub poszukujesz pracy na odległość? Bez względu na to, jak skomplikowane są powody ubiegania się o pracę, błędem byłoby spędzić cały akapit wyjaśniający, dlaczego przeprowadzasz się do San Francisco z Nowego Jorku.
Zamiast
Jeśli powody ubiegania się o stanowisko zostaną wyjaśnione za pomocą dodatkowych wyjaśnień, dodaj je, ale zwróć uwagę. Ogranicz się do zdania w pierwszym lub ostatnim akapicie w celu zmiany lokalizacji i nie więcej niż w akapicie opisującym zmianę kariery.
6. Zbyt duży nacisk na trening
Może właśnie ukończyłeś studia magisterskie lub w końcu opanowałeś kodowanie. Świetny! Ale nawet jeśli twoje najbardziej odpowiednie kwalifikacje są związane z edukacją lub szkoleniem, nie chcesz spędzać większości czasu na zajęciach. Pod koniec dnia menedżerowie ds. Rekrutacji najbardziej troszczą się o twoje doświadczenie zawodowe - to, co możesz przejść przez drzwi i dostarczyć pierwszego dnia.
Zamiast
Z pewnością wspomnij o swoich kwalifikacjach edukacyjnych, jeśli są one istotne, ale skup swoją część listu motywacyjnego na doświadczeniach. Nawet jeśli Twoim najbardziej odpowiednim doświadczeniem jest edukacja, przedstaw ją bardziej w formie projektów, nad którymi pracowałeś, i zdobytych umiejętności zawodowych, zamiast w rzeczywistości wyjaśniać treść kursu.
7. Udostępnianie nieistotnych informacji
Dopasowanie kulturowe jest obecnie jednym z tych modnych słów w świecie rekrutacji i nie ma wątpliwości, że ważne jest, aby dostosować list motywacyjny do każdej firmy, aby pokazać zgodność. Ale zaczyna się robić trochę dziwnie, kiedy zaczynasz pisać o swojej lidze kręgli lub aktywnym życiu towarzyskim. (I nie próbuj mi mówić, że tak się nie dzieje - widziałem to.)
Zamiast
Lepszym sposobem wykazania, że jesteś dobrze przygotowany do pracy, jest skupienie się na wartościach, a nie na działaniach. Wydobywaj witryny firmowe za sposób, w jaki opisują kulturę firmy, a następnie wykorzystaj te informacje, aby pokazać, w jaki sposób dostosowują się twoje wartości. (Oto kilka dodatkowych informacji na temat pokazania kultury firmowej w liście motywacyjnym).
W przypadku firm, które odstąpiły od wymogu dotyczącego listu motywacyjnego, utracono dodatkową okazję do zaprezentowania tego, co masz do zaoferowania. Ale dla tych, którzy wymagają listów motywacyjnych lub przynajmniej sprawiają, że są one opcjonalne, powinieneś absolutnie je wykorzystać - i oczywiście unikać tych nazbyt powszechnych błędów.




