Kiedy przyzwyczaisz się do tego, że widzisz swojego szefa w pracy, łatwo zapomnieć, że on lub ona faktycznie żyje poza granicami twojego biura. Ale to prawda. Twój przełożony ma tyle samo życia towarzyskiego co ty. Cholera, mogłaby nawet mieć więcej życia towarzyskiego.
I, jak mówi nieznośna piosenka Disneya: „W końcu to mały świat”. Powinieneś więc przygotować się na to, że w końcu możesz spotkać się z szefem poza normalnymi godzinami pracy. I, na szczęście, spotkanie może się zdarzyć w nieco niewygodnym otoczeniu.
Nie wierzysz mi? Oto siedem miejsc, w których absolutnie nie chcesz mierzyć się ze swoim menedżerem, a także sposób, w jaki powinieneś zareagować. Jednak uczciwe ostrzeżenie: nic nie może sprawić, że te sytuacje będą mniej niezręczne. Ale przynajmniej teraz jesteś przygotowany na najgorsze.
1. Zakupy (bielizna)
Spotkanie z szefem podczas zakupów to jedno. Ale musisz wymieniać uprzejmości, gdy masz ręce pełne nowej bielizny (lub czegokolwiek innego, o czym zwykle nie rozmawiasz w pracy)? Cóż, to zupełnie nowa marka niezręcznych.
Zanim zapytasz, tak, inspiracją było osobiste doświadczenie. Moja najlepsza rada? Wystarczy zamówić bieliznę online.
Co robić
Jeśli zdążysz wcześniej zauważyć swojego szefa, pozbądź się swoich zakupów tak szybko, jak to możliwe. Po prostu odłóż je na najbliższą półkę i zachowuj się, jakbyś szukał czegoś innego. Jeśli nie? Wystarczy niewygodne „Cześć, świetnie cię widzieć!”, Unikając bezpośredniego kontaktu wzrokowego i energicznie przechodząc obok niego.
2. Szatnia siłowni
Właśnie cierpiałeś przez pół godziny na Stairmaster i odlatujesz w szatni. Oddychasz westchnieniem ulgi, którą udało ci się wcisnąć podczas treningu, kiedy nagle pojawia się twój szef. Oboje zastygasz w miejscu i jąkasz się przez minutę, aż jedno z was niezręcznie powie: „Och, nie zrobiłem tego” wiem, że tu idziesz! ”
Teraz utknąłeś w niewygodnym tanga, decydując, czy zmienić się przed nim, czy też podstępnie przejść do kabiny łazienkowej. Ostrzeżenie spoilera: Nie możesz wygrać.
Co robić
Biorąc pod uwagę, że stoisz półnagi w szatni, prawdopodobnie nie chcesz prowadzić długiej rozmowy na temat jakości sprzętu na siłowni. Najlepszym rozwiązaniem jest powiedzenie czegoś w stylu „Wielkie umysły myślą podobnie!”. Udawaj, że musisz iść do łazienki - i weź ze sobą wszystkie swoje ubrania. Kolejny? Spędzisz dwa tygodnie prześladując siłownię, aby znaleźć plan ćwiczeń, który nie pokrywa się z twoim szefem. To będzie warte twojego czasu.
3. Pijany w barze
Niezależnie od tego, czy jesteś pijakiem, czy szefem jest osoba całkowicie pijana, alkohol wprowadza zupełnie inny niebezpieczny element do tego scenariusza. W końcu, jak powinnaś spojrzeć tej osobie w oczy w poniedziałek, skoro wiesz, że była świadkiem twojej niewyraźnej wersji karaoke „Girls Just Wanna Have Fun?”
A jeśli natrafisz na podchwytliwą wersję swojego normalnie prostego szefa? Cóż, to po prostu źle. To jak myślenie o rodzicach na randce. Wiesz, że tak się dzieje, ale nie chcesz tam być .
Co robić
Jeśli ty i twój szef już się zauważyliście, zbierzcie się na tyle, aby powiedzieć uprzejme, szybkie i miejmy nadzieję trzeźwe „cześć”. Jeśli twój szef jest zbyt brzęczony, aby zauważyć, że tam jesteś? Rozłóż kartę i biegnij. Biegnij tak, jak nigdy przedtem.
4. Biuro twojego terapeuty
Jasne, wszyscy mamy rzeczy do omówienia. I wizyta u terapeuty to świetny sposób, aby to zrobić! Ale to nie znaczy, że chcesz siedzieć niezręcznie z szefem w poczekalni - szczególnie, gdy jedyną rozrywką z powodu niewygodnej wymiany jest magazyn dla rodziców sprzed ośmiu miesięcy.
Co robić
Potakuj proste „cześć - co za mały świat!”, A następnie udawaj, że magazyn dla rodziców jest najbardziej wciągającym czytaniem, jakie kiedykolwiek podjąłeś. Absolutnie nie żartuj: „Mam nadzieję, że nie jestem powodem, dla którego tu jesteś!” Po prostu nie pójdzie dobrze.
5. Rozmowa kwalifikacyjna
Czujesz się przygotowany i gotowy na rozmowę o pracę. Wchodzisz do lobby firmy ze sprężyną na swoim kroku i biegniesz prawie bezpośrednio do swojego menedżera. Oboje zatrzymacie się i spojrzycie na siebie zmieszani, zanim zaczniecie jedną z najbardziej niewygodnych rozmów w życiu zawodowym.
Gdy twój szef odejdzie, twój umysł natychmiast skacze do najgorszych założeń. „ Dlaczego on tu jest? Czy miał spotkanie? Czy on zna kogoś, kto tu pracuje? Czy dowiedział się, że przeprowadzam wywiad, a potem umówiłem się z kierownikiem ds. Zatrudnienia, aby powiedzieć jej, jakim strasznym pracownikiem - i gównianym kłamcą - jestem? Tak, to zdecydowanie to. Teraz nie mam pracy. ”
Co robić
Spójrzmy prawdzie w oczy - jak tylko twój szef cię zobaczył, już wiedział, dlaczego tam jesteś. Więc nie zawracaj sobie głowy wyjaśnianiem się teraz. Zamiast tego powiedz szybkie i uprzejme powitanie, a następnie: „Do zobaczenia w biurze!”. Następnie weź głęboki oddech i wróć do zdrowia, aby na chwilę przeprowadzić wywiad. (Lub biegnij i chowaj się w łazience. Wybór należy do ciebie.)
Następnie przeczytaj ten artykuł o tym, co zrobić, gdy złapiesz się na gorącym uczynku w trakcie poszukiwania pracy. Będziesz tego potrzebować.
6. W restauracji sam
Jest sobotnie popołudnie i zdecydowałeś się zjeść lunch w tej wspaniałej kawiarni za rogiem swojego mieszkania. Siedzisz przy oknie niewinnie ciesząc się swoim klubem z indykiem i prześladowaniem Facebooka, gdy spaceruje twój przełożony - sam.
Nawiązujesz kontakt wzrokowy, a ona podchodzi, by cię powitać. Oboje wpatrujecie się niezręcznie w puste krzesło naprzeciwko. Czy powinieneś zaprosić ją, by usiadła i z tobą jadła? A może oboje będziecie jeść przy osobnych stolikach, starając się unikać kontaktu wzrokowego?
Co robić
Jasne, może chciałeś sam zjeść cichy posiłek. Ale najlepszym rozwiązaniem jest zaprosić szefa, aby usiadł z tobą. Najgorszy scenariusz? Odrzuca cię i stara się, aby dostać się jak najdalej od stołu. Jeśli nie, zyskujesz dodatkowy czas na nawiązanie z nią kontaktu i zaimponowanie jej. Zaufaj mi, to nigdy nie boli!
7. Gdziekolwiek nie powinieneś być
Okłamałeś i powiedziałeś swojemu szefowi, że potrzebujesz piątkowego popołudnia wolnego, aby wziąć udział w pogrzebie babci. Przyjdź w piątek po południu i napotkasz się w łazience w grze Mets.
Złapanie w kłamstwo - zwłaszcza przez szefa - zawsze będzie niewygodne. I jedynym pewnym sposobem, aby temu zapobiec, jest, cóż, nie leżenie na pierwszym miejscu.
Co robić
Cóż, tak naprawdę niewiele można powiedzieć, aby poprawić to teraz. Więc przywitaj się i zobacz, gdzie twój szef prowadzi rozmowę. Jeśli powie coś w stylu: „W poniedziałek porozmawiamy w moim biurze”, nadszedł czas, aby zatopić smutek w piwie i orzeszkach ziemnych. Albo po prostu kontynuuj kłamstwo, mówiąc, że pogrzeb twojej babci faktycznie odbywa się w grze Mets - tego właśnie chciałaby. To bardzo wiarygodne.
Nie, ale naprawdę, jeśli jesteś w takiej sytuacji, masz duże kłopoty. Kiedy wrócisz do domu z gry (lub gdziekolwiek), powinieneś usiąść i napisać swojemu przełożonemu e-mail z przeprosinami w stylu: „Nie ma wymówki, by cię okłamać. Chociaż jesteś w tej chwili bardzo zły, mam nadzieję, że mogę ci udowodnić, jak bardzo zależy mi na tej firmie, pracując ciężej niż kiedykolwiek, idąc naprzód. ”Jeśli nie zostaniesz zwolniony, zrób to.
Nawet jeśli masz dobre relacje z osobą, która podpisuje twoje wypłaty, zawsze będzie kilka miejsc, w których absolutnie nie chcesz jej widzieć. I chociaż nic nie jest w stanie całkowicie wyciągnąć niezręczności z tych sytuacji, odpowiednie zareagowanie powinno pomóc - przynajmniej trochę.
Możesz też po prostu nigdy nie wychodzić z domu. To także realny wybór.




