Kiedy byłem młodszy, ćwiczyłem chodzić pod ciężarówki z jedzeniem pod koniec dnia i pytać, czy mają jakieś resztki jedzenia, które mógłbym zjeść - całkowicie za darmo. Początkowo zaczęło się, ponieważ walczyłem z dwudziestopięcioletnim Nowojorczykiem o napiętym budżecie, ale ostatecznie zauważyłem, że jestem również ciekawy, co się stanie - gdybym tylko zapytał.
Czasami oczywiście dostaję „nie”, ale częściej niż myślisz, szef kuchni powiedział: „Jasne, i tak muszę się tego pozbyć pod koniec dnia” i zjeść małą przekąskę lub włóż mi talerz pysznego jedzenia.
Nie zdawałem sobie wtedy do końca sprawy z tego, jak bardzo te głupie doświadczenia przygotowały mnie na to, co będę musiał zrobić w biznesie. Tak często w mojej codziennej pracy jako dyrektora generalnego są rzeczy, których moja firma nie tylko chce, ale potrzebuje, aby iść naprzód - a inne osoby lub organizacje są kluczem do jej osiągnięcia. Wiedząc, jak nie tylko pytać, ale też przekonywać w przekonujący sposób, udało mi się zdobyć rozgłos dla raczkującego produktu, jedzenia na imprezę otwierającą organizację pozbawioną pieniędzy, a nawet bezpłatne wejściówki na konferencje dla pierwszych pracowników Muse.
Nawet jeśli nie prowadzisz firmy, potrzebujesz rzeczy od innych ludzi, aby odnieść sukces. Możesz potrzebować profesjonalnego kontaktu, aby uzyskać wstęp do wymarzonej firmy. Do wykonania projektu może być potrzebna wiedza kogoś z następnego działu. Możesz potrzebować dostawcy, aby zawrzeć umowę, aby nie przekroczyć budżetu. Dostajesz obraz - umiejętność przekonywania, szczególnie w kontekście zawodowym, jest umiejętnością, która przynosi zyski w kółko.
Jak to robisz? Istnieje tutaj wiele różnych strategii, ale moją specjalnością jest zawieranie umów, znajdując sposoby dla obu stron na uzyskanie czegoś, czego chcą, nawet jeśli te dwa przedmioty nie są bezpośrednio powiązane.
Załóżmy na przykład, że chcesz mieć nowe oprogramowanie dla swojego zespołu w pracy, ale nie możesz sobie pozwolić na cenę. Zamiast pytać, czy firma może zawrzeć umowę - lub zakładając, że powie „nie” i wrzucając ręcznik - zastanów się, czy możesz coś w zamian zaoferować. Jeśli jest to mała firma, może wymieniliby referencje i promocję w mediach społecznościowych na temat swojego produktu przez Twoją firmę w zamian za zniżkę.
Podobnie, jeśli potrzebujesz współpracownika, aby poświęcić dodatkowe godziny na pomoc przy projekcie, możesz zaoferować swoją wiedzę specjalistyczną w celu „zamiany pracy”.
Nie zawsze musisz coś rozdawać, aby stworzyć korzystną dla obu stron umowę. Czasami, po prostu pomagając, inne strony pomagają sobie. Być może, pomagając ci w projekcie, twój kolega zyska lepszą widoczność przed przełożonymi lub doświadczeniem w interesującym Cię obszarze biznesu. A może po obniżeniu cen usług za zaangażowanie firmy, twój sprzedawca miałby swojego pierwszego klienta w twoim regionie. A ci sprzedawcy ciężarówek z jedzeniem? Cóż, jedzenie, które mi dali, spowodowało, że mniej musieli zabrać do domu lub wyrzucić pod koniec dnia. Wielu z nich nudziło się i cieszyło, że mogą z kimś porozmawiać przez chwilę. Jeśli potrafisz znaleźć tę wartość dodaną i pokazać ją innym ludziom - jawnie lub subtelnie, w zależności od okoliczności - o wiele bardziej chętnie będą chcieli ci pomóc.
Pod koniec dnia pamiętaj, że rozmawiasz z innym człowiekiem. Tak, Twoja umowa może dotyczyć „Forbes” lub możesz próbować sprzedać „na Facebooku”. Ale ostatecznie jest to inna osoba przy stole - ktoś z własną osobowością, preferencjami i celami. Im bardziej traktujesz swój kontakt jak człowiek - i rozumiesz, czego on lub ona chce - tym bardziej prawdopodobne jest, że dostaniesz to, czego chcesz.
Ten artykuł był sponsorowany przez University of Phoenix. Jestem wynagradzanym współpracownikiem, ale myśli i pomysły są moje.




