W idealnym świecie miałbyś idealną ilość pracy, aby wypełnić swój dzień. Ale bądźmy szczerzy: szanse, że po prostu się pokażesz i spotkasz dokładnie z odpowiednią liczbą zadań, są niewielkie. O wiele bardziej prawdopodobne jest, że (przynajmniej czasami) poczujesz się przytłoczony, niewykorzystany lub wręcz znudzony.
Aby przejść do listy projektów, która pasuje do twojego przepływu pracy, musisz porozmawiać z szefem. Może być zbyt zajęta, aby zauważyć, że znaki, które zakładasz, są oczywiste (jak znacznik czasu 23:00 na twoim e-mailu), lub może pomyśleć, że to dla ciebie działa (ponieważ nigdy nie powiedziałeś jej inaczej i nie jest czytnikiem myśli).
Zaplanuj czas na pogawędkę i wytłumacz jej, co naprawdę się dzieje. Otwarta komunikacja to pierwszy (czytaj: niezbędny) krok w kierunku znalezienia rozwiązania.
1. Gdy musisz zrobić zbyt wiele
To wspaniałe, że Twój menedżer wierzy w twoje umiejętności, ale nawet w najbardziej produktywnym dniu po wdrożeniu wszystkich wskazówek, sztuczek, aplikacji i hacków, które możesz znaleźć, nadal toniesz w pracy. Pamiętam, jak płakałam przez cały tydzień podczas przerwy na lunch przy pierwszej pracy, ponieważ nie wiedziałam, jak mam wszystko załatwić, i pomyślałam, że gdybym powiedział szefowi, żałowałby, że mnie zatrudnił.
No cóż, rozmawiałem z nim i zamiast uświadomić sobie moje najgorsze obawy, doprowadziło nas to do sprowadzenia stażysty, aby uzyskać pomoc. Pamiętaj, że każdy ma bardziej pracowite tygodnie niż zwykle, a niektórzy ludzie zawsze wyglądają na zestresowanych; więc dopóki nie powiesz swojemu przełożonemu, że to nie jest ulotne i nie jest to typowy wyraz twarzy, nie ma on sposobu, aby się dowiedzieć.
Co powiedzieć
Rozmowa może być zastraszająca, ponieważ nie chcesz, aby przełożony myślał, że jesteś nieefektywny lub nie wykonujesz swojej pracy. Więc nie mów po prostu: „Nie mogę zrobić X”, „Nie muszę czasu rzucać się na Y” lub „Zapomniałem, jak wygląda moje mieszkanie”. Zamiast tego poproś o dyskusję twoje ogólne obciążenie pracą, a następnie opowiedz swojemu przełożonemu, ile czasu faktycznie zajmują różne projekty, i wszelkie wskazane przez ciebie punkty zapalne.
Ważne jest, aby przemyśleć kilka rozwiązań przed spotkaniem (poza tym, że chcesz wyjść na czas). Czy skorzystałbyś z przekształcenia projektu solowego w wysiłek grupowy? Czy jest jakaś usterka techniczna lub nieaktualna procedura, która sprawia, że regularne zadanie trwa dłużej niż powinno? Skoncentruj się na tym, co możesz zrobić - na sugestiach i innowacjach - a twój szef będzie znacznie bardziej otwarty na tę część dyskusji, w której omawiasz wypychanie zadań o niższym priorytecie.
Powiązane : Co robić, gdy twój szef jest pracoholikiem i oczekuje, że będziesz nim też
2. Gdy masz za mało do zrobienia
Kiedy byłem kierownikiem programu stypendialnego, jednym z pytań, które zadawaliśmy aplikantom, było: „Co byś zrobił, gdybyś nie miał dość pracy?”. Zanim odpowiedzieli, na ich twarz przemknęło spojrzenie, które zdawało się mówić: Poczekaj., to prawdziwy problem w miejscu pracy?
Jest i jest okropne. (Po prostu zapytaj osobę, która wysłała mi e-mail kilka miesięcy na jej stanowisko, która powiedziała, że nie wie, ile więcej godzin mogłaby spędzić na GChat każdego dnia.) Pomyśl o tym: spędzasz cały ten czas na poszukiwaniu pracy coś wartościowego; a potem uczucie, że nic nie robisz, jest demoralizujące. Nie wspominając, że jeśli tak naprawdę nic nie robisz, wiesz, że możesz je wymienić.
Co powiedzieć
Oczywiście jest to delikatna rozmowa - zwłaszcza jeśli mógłbyś wspomnieć o wolnym czasie nieco wcześniej. Sztuczka polega na tym, aby być szczerym (ale nie podawać zbyt dobrze, ile godzin spędziłeś na zakupach okien na telefonie). Chcesz, aby twój szef był pod wrażeniem przejrzystości i chęci zrobienia więcej.
Znowu będziesz chciał uzbroić się w pomysły. Czy zauważyłeś obszary, które wydawały się mieć mało personelu? Czy możesz wymyślić jakieś projekty, które pasują do celów firmy? Czy miałbyś sens spędzać czas w innych zespołach?
Dodatkowo nie wychodź bez pytania szefa, czy jest gdzieś, gdzie mogłaby skorzystać z dodatkowej pomocy. Możesz przejść od niewykorzystanego członka zespołu do MVP.
3. Gdy masz problem z jakością, a nie ilością
Czasami masz wystarczająco dużo pracy, aby pozostać zajęty - ale wszystko wydaje się być zajęte pracą. Być może czujesz się tak, jakbyś zawsze był proszony o zajmowanie się rzeczami, które dopiero powstają. A może Twoje obciążenie pracą miało sens rok temu, ale teraz chcesz rzucić wyzwanie i spróbować czegoś nowego.
Jasne, strasznie jest przyznać, że tak naprawdę nie interesujesz się tym, co robisz, i oczywiście każdy musi zaakceptować jakąś cholerną pracę. Ale dobry szef doceni, że wychowujesz pragnienie, by wzrastać i być wyzwanym. To pokazuje, że wolisz robić postępy tam, gdzie jesteś, niż iść gdzie indziej, aby rozwijać się zawodowo.
Co powiedzieć
Poinformowanie swojego menedżera, że jesteś zainteresowany nowymi, różnymi projektami, to początek. Ale aby naprawdę udana rozmowa, musisz przemyśleć, jakiego rodzaju umiejętności chciałbyś używać lub rozwijać. Czy chcesz więcej zadań, które pomogą Ci rozwinąć pewne twarde lub miękkie umiejętności? Czy chcesz zostać przeszkolony w zakresie zarządzania? Czy czułbyś się bardziej zaangażowany, gdybyś miał więcej interakcji z kolegami?
Kiedy wyrażasz, jakiego rodzaju możliwości szukasz, dajesz swojemu szefowi ramy do rozważenia zmian w twojej roli. I nawet jeśli nie może teraz zmienić sytuacji, może być w stanie opowiedzieć o interesujących możliwościach w przygotowaniu (i o tym, jak przygotować się do zostania kandydatem wewnętrznym).
Często możesz zrobić duży postęp w kwestiach związanych z obciążeniem pracą, poruszając temat z szefem. Prawdopodobnie zajmie to więcej niż jedną rozmowę, więc będziesz chciał poprosić o zaplanowanie kolejnych spotkań, aby sprawdzić, jak idzie. Świadomość, że jesteście na tej samej stronie, może być pocieszające. I, w najgorszym przypadku, jeśli twój szef nie jest otwarty, lepiej wiedzieć to wcześniej niż później.




