Skip to main content

4 Złe rzeczy do powiedzenia osobom, które nienawidzą swojej pracy - muza

"Uciekające panny młode" odcinek 4 // Kaçak Gelinler Napisy PL (Czerwiec 2026)

"Uciekające panny młode" odcinek 4 // Kaçak Gelinler Napisy PL (Czerwiec 2026)
Anonim

Kilka lat temu postanowiłem zadbać o wygodę i bezpieczeństwo mojej pracy w pełnym wymiarze godzin (i stałej wypłaty), aby kontynuować karierę jako niezależny pisarz. I chociaż ta decyzja była jedną z najlepszych, jakie do tej pory podjąłem w życiu zawodowym, na pewno nie przyszła bez ogromnej ilości udręki.

Zgadza się - jest to część historii, o której słyszysz o wiele mniej. Przed podjęciem tego odważnego, odważnego, godnego podziwu (a może nawet głupiego) skoku, który wszyscy uwielbiają oklaskiwać, miałem do czynienia z miesiącami tortur niezdecydowania i niepewności.

W tym czasie, kiedy gorączkowo rozważałem swoje zalety i wady, czułem się niesamowicie sfrustrowany swoją pracą. Byłem niekwestionowany, niezadowolony i niespełniony. Wiedziałem, że chcę więcej z mojej kariery - ale sama myśl o tym, żeby tam pójść i spróbować, wystarczyła, by sparaliżować mnie strachem.

Na szczęście wszyscy i ich brat wydawali się mieć jakąś fortunę wartą ciasteczek, którą chcieli mi udzielić. I choć niektóre z nich były zdecydowanie pomocne i zachęcające, wiele z nich było po prostu frustrujące.

W rzeczywistości niektóre z nastrojów, które powtarzane były w kółko, wyróżniają się jako najbardziej warte przewrócenia oka - i te cztery zdecydowanie należą do tej kategorii. Przeczytaj je, poznaj i obiecaj, że nigdy ich nie powtórzysz. Zaufaj mi, Twoi znajomi będą Ci wdzięczni.

1. „Cóż, zawsze możesz po prostu wyjść”

Było wiele razy, kiedy przesyłałem moje skargi do moich obecnych znajomych. I chociaż jestem pewien, że stało się to dla nich trochę obrzydliwe (przepraszam, drodzy przyjaciele), nie sądzę, by było to tak denerwujące, jak często powtarzana rada „Po prostu wyjdź!”, Którą zwykle otrzymywałem w zamian.

Rozumiem - to zalecenie powinno być dobre i zachęcające. Ale w rzeczywistości zwykle inspirowało to wizje rzucania się na stół i potrząsania nimi za ramiona, krzycząc (i, co prawda, płacząc): „Proszę, przestań!”

Tak, opuszczenie mojej pozycji było ostatecznym celem. Jednak, jak wszyscy wiedzą, odejście z pracy wymaga starannego przemyślenia, przemyślenia i wcześniejszego planowania. To nie jest coś, co mógłbym maszerować do biura i robić kaprysy po tym, jak przyjaciel o dobrych intencjach zasugerował pomysł na wspólny talerz nachos. W końcu, gdyby to było takie łatwe, czy nie zrobiłbym tego już?

Tak więc, choć twoje zamiary zilustrowania, że ​​wszyscy siedzą za kierownicą własnej kariery, są godne podziwu, prawdopodobnie nigdy nie przejdą tak dobrze. Jeśli czujesz, że to zdanie pali się w gardle, lepiej nie zamykaj ust.

2. „Po prostu nie chcesz tego wystarczająco dużo”

Ponieważ moim ostatecznym celem było zbudowanie kariery jako niezależny pisarz, spędziłem kilka miesięcy pracując na pełny etat i starając się rozwijać swój wolny zawód. Jako pierwszy przyznam, że to nie jest łatwe - często masz wrażenie, że nigdy nie masz wystarczająco dużo czasu, energii lub zasobów, aby osiągnąć wszystko, czego potrzebujesz do zrobienia. Coś musi dać.

Pamiętam jeden wyraźny moment, kiedy płakałam przed przyjacielem o to, że po prostu nie miałam czasu potrzebnego na założenie mojej niezależnej firmy. Ku mojemu zaskoczeniu odpowiedziała: „Cóż, po prostu nie chcesz tego wystarczająco mocno. Zawsze znajdziesz czas na rzeczy, których naprawdę chcesz. ”

Słuchaj, nie chcę zabrzmieć jak totalny jękacz, który szydzi z pierwszego spojrzenia na konstruktywną krytykę. I szczerze mówiąc, w wielu przypadkach myślę, że jej mądra rada zawiera dużo wody. Ale natknąłem się na jeden duży problem: naprawdę chciałem, żeby było tak źle, i już miałem tyle czasu, ile to możliwe.

Spałem tylko kilka godzin każdej nocy. Od tygodni nie robiłam przerwy na lunch. Pracowałem cały weekend. Zrobiłem co w mojej mocy, aby mądrze wykorzystać każdą dostępną chwilę.

Więc kiedy uderzyła mnie w twarz tą pozornie pomocną radą, nie było to tak naprawdę zachętą ani inspiracją. Zamiast tego czułem się całkowicie pozbawiony powietrza i zniechęcony.

Tak, jest mnóstwo ludzi, którzy wolą narzekać niż podejmować działania. Ale jeśli nie masz 100% pewności, że masz do czynienia z jedną z tych osób, mądrze jest zachować surowe osądy dla siebie.

3. „Nazywa się to pracą bez powodu”

To właśnie słyszałem dużo - zwłaszcza od osób starszych - dzieląc się swoimi skargami. To było tak, jakby wszyscy zakładali, że moje pragnienie spakowania biurka i pomachania na pożegnanie było zakorzenione w pewnego rodzaju kliszowym uprawnieniu Millennial, że wcale nie chciałem pracować - że myślałem, że jestem ponad to.

Oczywiście nie może to być dalsze od prawdy. Nigdy nie byłem tak naiwny, gdy pomyślałem, że wystarczająca liczba prawidłowych ruchów doprowadziłaby mnie do sytuacji, w której mógłbym po prostu odskoczyć i obserwować, jak doliczają się dolary. Wiem, że kariery wiążą się z dużą ilością smaru na łokciach i że tak naprawdę nie ma czegoś takiego jak idealna praca.

Ale nie tego szukałem. Nie sądziłam, że mam prawo wcale nie musieć pracować - ale pomyślałam, że zasługuję na pracę, która sprawiła, że ​​poczułem się wyzywany, spełniony i dumny z godzin, które spędziłem każdego dnia. I w końcu, kto nie chce tego samego?

Nie trzeba dodawać, że rozmawianie z mną tak, jakbym był leniwym łobuzem, który szukał tylko luk, przez które uchylałbym się od moich obowiązków w świecie rzeczywistym, nie był tak naprawdę porywającą rozmową, której potrzebowałem w tych chwilach frustracji.

Jeśli masz przyjaciół, którzy utknęli w podobnej sytuacji? Pamiętaj o tym.

4. „Moja praca jest niesamowita”

Do dziś tak naprawdę nie wiem, co próbowali osiągnąć ludzie, którzy próbowali mnie pocieszyć tym właśnie zwrotem. Być może subtelnie sugerowali własne ścieżki kariery jako coś, co mogłem przetestować. A może po prostu próbowali się wygrzewać faktem, że przynajmniej nie musieli radzić sobie z tą kiepską sytuacją, w której się jakoś znalazłem.

Niezależnie od intencji stojących za tym sentymentem, kwestia pozostaje ta sama: nie jest pomocne mówić komuś, kto jest sfrustrowany swoimi własnymi 9 do 5.

Tak, cieszę się, że znalazłeś coś, co inspiruje cię do robienia kółek do biura każdego ranka - to dla ciebie niesamowite! Jednak, szczerze mówiąc, za każdym razem, gdy byłem tak pochłonięty wszystkim, czego nienawidziłem w mojej własnej karierze, słuchanie twoich radosnych opowieści o twoim niesamowitym szefie lub twoim niesamowitym projekcie sprawiłoby, że moje usta drżałyby, a moje oczy były pełne łez. .

Czemu? Cóż, uczucie entuzjazmu i inspiracji pracą jest emocją, która wydaje się być poza zasięgiem ludzi, którzy czują się sfrustrowani i sfrustrowani w swojej obecnej karierze. Dlatego staraj się jak najlepiej, aby nie chwalić się swoim idealnym koncertem.

Wiem, to całkowicie samolubna prośba. Ale rób to, aby uspokoić zniechęconych przyjaciół - przynajmniej przez kilka minut.

Dla ludzi, którzy czują się rozczarowani i niezadowoleni ze swojej pracy, często czuje się tak, jakby wszyscy wokół nich natychmiast przekształcali się w Oprah Winfrey lub dr Phila - każdy ma trochę samorodków mądrości, którymi chcą się podzielić.

Ale zanim otworzysz usta, by wyrzucić z siebie jakiekolwiek uczucia, które według ciebie są zachęcające, pamiętaj o tym, by przemyśleć to trochę inaczej. Czy to naprawdę jest pomocne, czy może tylko pogorszy sytuację tej osoby?

Jeśli chcesz powiedzieć którekolwiek z powyższych wyrażeń? Cóż, weź to ode mnie - najlepiej ugryźć się w język.