Wszyscy znamy to uczucie. Piszesz świetny raport, ale twój szef wskazuje jeden punkt, który jest zły. Prawie kończysz tę umowę, ale klient wycofuje się w ostatniej chwili. Nie osiągniesz żadnego celu.
Niezupełnie dotarcie tam, gdzie chcemy być, może być porażką. Ale historyk Sarah Lewis sugeruje, że te „bliskie zwycięstwa” przybliżają nas do mistrzostwa, niż gdyby nam się to udało. „Rozkwitamy nie wtedy, gdy to wszystko zrobiliśmy, ale kiedy mamy jeszcze więcej do zrobienia” - wyjaśnia. Innymi słowy, kiedy nie osiągamy naszych celów, daje nam to coś, o co powinniśmy nadal dążyć.
Zapoznaj się z poniższym filmem, aby dowiedzieć się, jak inni wykorzystali moc swoich bliskich zwycięstw, aby osiągnąć więcej, niż mogliby sobie wyobrazić - oraz inspirację do wykorzystania własnych „porażek” na swoją korzyść.




