Skip to main content

List motywacyjny kontra e-mail: co jest lepsze? - muza

Spotkanie informacyjne dot. konkursów w ramach Szybkiej Ścieżki PO IR (25.04.2019) część 1 (Czerwiec 2026)

Spotkanie informacyjne dot. konkursów w ramach Szybkiej Ścieżki PO IR (25.04.2019) część 1 (Czerwiec 2026)
Anonim

Jeśli chodzi o zmianę pracy, ważne jest, aby mieć rację. Musisz odpowiednio dobrać słowa kluczowe, prawo do przesyłania wiadomości, prawo do formatowania. Musisz znaleźć odpowiednich ludzi, do których możesz się przyłączyć, i odpowiednie słowa do swojego listu motywacyjnego i korespondencji.

I, z miłości do wszystkiego, musisz wypracować podejście.

Ale, o rany, jest tyle rozważań - tyle rzeczy, o których wszyscy się domyślamy, ubiegając się o pracę.

Czy list motywacyjny powinien być treścią e-maila, czy może być dołączony osobno? (Lub oba?) Czy zwracasz się do tej osoby po imieniu, czy idziesz z Panem / Panią So-and-So? (I czy ta sama zasada obowiązuje w obu przypadkach?) Jak swobodny lub formalny musisz być? Czy istnieje poprawny lub zły format listów motywacyjnych i wiadomości e-mail? Czy list motywacyjny musi być stroną, czy mniej? Jak długi powinien być e-mail wprowadzający?

Święta Hannah - wystarczy, aby najfajniejsi ogórki wśród nas zaczęli czuć się jak szaleni ludzie. I to jeszcze przed wprowadzeniem.

Wszyscy głęboko oddychają. Głębokie oddechy. Podzielmy ten list motywacyjny na łatwe do opanowania części. Oto, co musisz wiedzieć:

Czy list motywacyjny powinien być załącznikiem, czy tylko e-mailem?

Krótka odpowiedź brzmi: albo. Nie oba.

Jeśli poprosisz 10 rekrutujących menedżerów ds. Rekrutacji, którzy wolą, prawdopodobnie dostaniesz pięciu, którzy mówią załącznik i pięciu, którzy mówią e-mail. Ale oto dobra wiadomość: prawie wszyscy poinformują, że i tak cię to nie zrobi ani nie złamie. Więc nie pozwól, aby ten temat Cię rozplątał.

Tak się składa, że ​​jestem zwolenniczką „listu motywacyjnego jako treści wiadomości e-mail”, a oto dlaczego: daje to możliwość zrobienia silnego, niezapomnianego pierwszego wrażenia w ciągu milisekundy, gdy recenzent otwiera oczy w swojej skrzynce odbiorczej. Możesz przyciągnąć kogoś niesamowitą linią początkową, a następnie pokazać, w jaki sposób możesz przyczynić się do zespołu.

Jeśli zamiast tego zdecydujesz się na list motywacyjny jako załącznik, powinieneś być zwięzły i wskazać czytelnikowi załączniki.

Krótko mówiąc, jeśli wybierzesz tę trasę. Osoby po stronie odbierającej nie docenią konieczności przeszukiwania bardzo długiego e - maila i wszystkich załączników.

Wreszcie, nawet nie myśl o replikacji listu motywacyjnego zarówno w wiadomości e-mail, jak i załączniku. To po prostu śmieszne (i sprawia, że ​​wyglądasz zupełnie niezdecydowany).

Teraz, gdy już to ustaliliśmy, odpowiedzmy na inne pytania, które prawdopodobnie cię jedzą:

Czy używam pozdrowienia z imienia - czy też bardziej formalnego?

Najlepiej na to odpowiedzieć „Zależy” - zarówno list motywacyjny, jak i towarzyszący mu e-mail. (Wiem, robię wszystko, aby uprościć sprawę tutaj.)

Z całą powagą najlepiej ocenić ton i styl organizacji, do której próbujesz dołączyć, a następnie odgadnąć, które powitanie byłoby najbardziej odpowiednie i docenione. Możesz to zrobić dość łatwo, przeglądając stronę internetową firmy i obecność w mediach społecznościowych.

Pamiętaj, że zostaniesz zatrudniony do następnej roli, jeśli (i tylko jeśli) jesteś „tak” na te trzy pytania

  1. Czy uważamy, że może wykonać tę pracę?
  2. Czy ją lubimy?
  3. Czy uważamy, że będzie tu pasować?

To powiedziawszy, jeśli możesz przedstawić się w sposób, który sugeruje, że jesteś potrójny tak, jesteś w interesach.

Czy dozwolony jest styl konwersacyjny?

Ogólnie rzecz biorąc, myślę, że osoby poszukujące pracy są nieco zbyt rozzłoszczone na temat „właściwego” i w końcu tracą z oczu fakt, że na końcu jest faktyczna osoba (zakładając, że bezpośrednio przesyłasz swoją aplikację pocztą elektroniczną).

Zgadnij co? Ludzie lubią wciągające, konwersacyjne czytanie. Zauważają, kiedy wnioskodawca wydaje się szczery, przystojny i interesujący. Doceniają, gdy przeszukując stos kandydatów, nie czuje się jak totalna harówka.

W takim przypadku, chyba że ubiegasz się o rolę w wyjątkowo konserwatywnej lub ustrukturyzowanej branży lub organizacji, do cholery tak, styl rozmowy jest dozwolony. Z pewnością nie jest to twój czas, aby rzucić garść slangu lub (westchnąć) używać języka, który mógłby obrażać, ale możesz napisać list motywacyjny lub e-mail wprowadzający tak, jakbyś był prawdziwą osobą.

Po prostu upewnij się i wyjaśnij - w obu przypadkach - dlaczego chcesz pracować dla tej firmy i co konkretnie możesz przejść przez jej drzwi i dostarczyć.

WCIĄŻ MASZ SIĘ NAPISAĆ LITERĘ?

Na szczęście znamy ludzi, którzy są w tym ekspertami.

POZNAJ NASZĄ POKRYWĘ LISTY PISANIA TRENERÓW

Czy reguła jednej strony dla listów przewodnich jest nadal prawdziwa? A co z e-mailem?

Ostre i szybkie „zasady” doprowadzają mnie do szaleństwa, więc nie zamierzam podawać dokładnej długości listu motywacyjnego ani e-maila wprowadzającego. Po prostu zasugeruję, abyś tam wszedł, szybko zrozumiał się dla odbiorcy, a następnie szczegółowo wyjaśnił, w jaki sposób i dlaczego masz idealny sens dla pełnionej roli. A potem to zawiń.

Jeśli możesz to zrobić za pomocą jednostronicowego listu motywacyjnego, absolutnie. Jeśli potrzebujesz półtora strony? Tak długo, jak obierasz niepotrzebny bełkot, nokautuj się. (I ten artykuł mówi, jak go zmniejszyć, aby był jak najbardziej skuteczny).

W przypadku wiadomości e-mail ponownie przejdź do sedna i nie bądź zbędny, jeśli dołączasz również list motywacyjny.

Naprawdę możesz to zrobić poprawnie. Przybij gwoździe do wielkich rzeczy, potnij szczegóły, które naprawdę się liczą, i od razu przystąp do robienia wielkiego wejścia, no cóż, wielkiego.