Skip to main content

Moda to przyszłość: tworzenie możliwości w Afganistanie

Ashraf Ghani: How to fix broken states (Czerwiec 2026)

Ashraf Ghani: How to fix broken states (Czerwiec 2026)
Anonim

Każdy, kto twierdzi, że moda nie jest poważna, nie spotkał Zolaykha Sherzada.

Pochodząca z Afganistanu Sherzad i jej rodzina uciekli z kraju podczas okupacji sowieckiej. Po powrocie w 2002 r. Zamyślony, dobrze mówiący Sherzad zaangażował się w kilka projektów rozwojowych i edukacyjnych mających na celu ożywienie kraju, w tym założyciel School of Hope, organizacji non-profit, która odbudowała szkoły w wiejskim Afganistanie.

Ale wkrótce zainspirowała ją do bardziej bezpośredniego pomagania kobietom w tym kraju i uruchomiła nowe przedsięwzięcie: Zarif Design. Firma modowa projektuje i produkuje odzież w Kabulu, wykorzystując umiejętności lokalnych afgańskich kobiet i używając tkanin oryginalnych w Afganistanie.

Misja Sherzada jest dwojaka. Po dziesięcioleciach wojny wiele tradycji afgańskich zniknęło lub grozi im zaginięcie. Dzięki zastosowaniu tradycyjnych afgańskich tkanin i prac ręcznych Zarif Design pomógł ożywić te rzemiosła, a także pomóc im znaleźć miejsce we współczesnym świecie.

Co więcej, firma stworzyła możliwości biznesowe dla afgańskich kobiet, które mają wyjątkowo ograniczony dostęp do szkolnictwa wyższego. Niemniej jednak kobiety te muszą nauczyć się umiejętności technicznych, jeśli zamierzają zapewnić sobie możliwości zatrudnienia. Tworząc miejsca pracy dla kobiet, pomagając im zdobywać nowe umiejętności i łącząc je z dochodowymi rynkami, Sherzad ma nadzieję, że jej firma będzie miała trwały wpływ na rozdarty wojną kraj.

Usiedliśmy z Sherzadem, aby dowiedzieć się więcej o jej pracy i usłyszeć jej nadzieję, że kobiety będą siłą napędową odbudowy jej rodzinnego kraju.

Co zainspirowało Cię do założenia Zarif Designs?

Moją główną ideą było oddanie Afganistanu. Jestem pierwotnie architektem i zacząłem zauważać utratę tożsamości kulturowej w architekturze Afganistanu. Na ulicach i budynkach w stylu pakistańskim można było zobaczyć dużo Coca-Coli. Nic nie było Afgańczykiem.

Również w 2002 roku na ulicy było dużo dzieci i kobiet żebrzących. Bezrobocie było wysokie. Nastąpiło fizyczne zniszczenie budynków, ale także głębsze poczucie zniszczenia społecznego. Ludzie stracili dumę i poczucie tożsamości.

Pracowałem wtedy z nauczycielami. Kiedy zobaczyłem, jak robią warsztaty rzemieślnicze i świece, zdałem sobie sprawę, że mogę zrobić coś więcej niż tylko zbierać fundusze dla szkół. Mogę pomóc tym nauczycielom ulepszyć ich projekty, a dzięki nim uczynić afgańską kulturę i produkty bardziej rozpoznawalnymi i zbywalnymi.

Tak więc moją pasją stało się nie tylko pomaganie kobietom, ale także bezpośrednia praca z nimi. Pomysł nie polegał na zrobieniu czegoś, co było kopią przeszłości, ale na wykorzystaniu tradycyjnych umiejętności, aby stworzyć coś nowoczesnego i oryginalnego. Chciałem pomóc kształtować przyszłość i kształtować nową grupę kobiet posiadających umiejętności, siłę ekonomiczną i bezpieczne miejsce pracy.

Jakie wyzwania napotkałaś jako przedsiębiorczyni w Afganistanie?

W Afganistanie bycie kobietą i prowadzenie firmy jest trudne. Kupujący, menedżerowie, producenci tekstyliów, tkacze, większość ludzi, z którymi rozmawiałem, to mężczyźni. Przeciwdziałałem temu zatrudniając kobiety - 60% mojego personelu to kobiety, a 40% to mężczyźni. Ważne jest, aby połączyć mężczyzn i kobiety w sposób profesjonalny i kreatywny, aby rozwiązać problem płci.

Bezpieczeństwo to kolejna kwestia. Jako kobieta nie możesz podróżować samodzielnie ani chodzić samotnie po ulicach. Ulice i bazary są zdominowane przez mężczyzn. W tym sensie jest mniej swobody przebywania poza obrębem domu i pracy. Kiedy pracuję, zwykle wybieram się z mężczyzną.

Pod rządami talibów kobietom absolutnie nie wolno było nigdzie chodzić. Ale teraz są grupy dziewcząt, które same chodzą do szkoły. Wciąż żywię nadzieję na dalszą zmianę w Afganistanie.

Jaka jest obecnie rola kobiet w Afganistanie?

Pomimo tego, że mamy kobiety zamknięte w domu w Afganistanie, kobiety stanowią rdzeń rodziny w afgańskim społeczeństwie. Rola kobiety zawsze była bardzo ważna. Pamiętam, jak moja babcia miała pełną kontrolę nad domem, pieniędzmi, wszystkim. Ale podczas 30 lat wojny doszło do ogromnej szkody dla praw kobiet.

Jak widzisz zmieniającą się rolę afgańskich kobiet?

Wojna niszczy społeczeństwo, a kobiety będą musiały odegrać znaczącą rolę w budowaniu pokoju. Wielu mężczyzn straciło pracę, uczeni i wykształceni ludzie opuścili Afganistan, a młodzi chłopcy częściej stają się częścią sił partyzanckich lub talibów z powodu braku zatrudnienia i środków ekonomicznych.

Było wiele inwestycji wojskowych, wiele prób wprowadzenia pokoju przez wojnę. Być może jest to ważne na pewnym poziomie - ale w tej chwili jest o wiele za dużo budowania wojny i za mało budowania społeczeństwa. Ale im bardziej wzmacniamy pozycję kobiet - edukacyjnie, ekonomicznie i zdrowotnie - tym bardziej budujemy społeczeństwo.

Jakie masz plany na przyszłość i plany dotyczące Twojej firmy?

Nasz główny rynek znajduje się w Kabulu w Afganistanie. Ale ceny były wysokie, dlatego staram się stworzyć nową kolekcję, która dociera do lokalnych kobiet. Chcemy otworzyć rynek międzynarodowy, nie tylko w celu utrzymania produkcji, ale także świadomości na poziomie globalnym.

Ponadto nasza kolekcja została niedawno pokazana w Agnes B., co było bardzo pozytywną zachętą dla firmy. W Kabulu kolekcja będzie reprezentowana przez znanego projektanta. Będziemy starać się budować coraz więcej fabryk włókienniczych i zatrudniać więcej ludzi, abyśmy mogli utrzymać i rozwijać kilka sektorów poprzez naszą działalność.