Drogi aspirujący,
Twój list porusza wiele kwestii - niektóre oczywiste, niektóre nie tak oczywiste.
Po pierwsze, wyczuwam odrobinę defensywności i ostrzegam cię, abyś nie pozwolił, by cokolwiek ta dziewczyna powiedziała, podważyło twoją determinację bycia dziennikarzem. Co jeśli współlokatorka Diane Sawyer pomniejsza jej wysiłki na rzecz dziennikarstwa? Droga Diane nie tylko miałaby okropną przyjaciółkę na rękach, ale mogła odmówić światu cudownej kotwicy wiadomości, zmieniając specjalizację!
Zakładam, że uczęszczasz do akredytowanej szkoły dziennikarskiej, której program koncentruje się nie tylko na rzemiośle, ale na wielu ważnych zagadnieniach w tej dziedzinie. Oto misja Columbia School of Journalism: „Szkoła przygotowuje (uczniów) do pełnienia istotnej i wymagającej funkcji w wolnych społeczeństwach: odkrywanie prawdy o skomplikowanych sytuacjach, zwykle pod ograniczeniem czasowym, i komunikowanie jej w jasny, angażujący sposób moda dla ogółu. ”Jeśli twoja szkoła uczy tego, a zamierzasz ćwiczyć w ten sposób, masz wszelkie powody do dumy - i nadziei.
To powiedziawszy, dziennikarze są często krytykowani przez nasze społeczeństwo i na pewno będą nadal. Ale jeśli naprawdę chcesz zostać dziennikarzem, dlaczego jesteś tak defensywny wobec zawodu, który szuka prawdy, nawet w okresie wielkiej niepewności? To, co w dzisiejszym świecie dziennikarstwa nie jest obecnie przedmiotem dyskusji - od walki firm medialnych o znalezienie dochodowych modeli biznesowych, do zatarcia granic między opinią a faktem (oraz między public relations promującymi punkt widzenia i dziennikarstwo, które szuka prawdy), z braku szacunku tak wielu ludzi dla tej dziedziny?
Zamiast temu zaprzeczyć, spróbuj pomyśleć o sposobach rozwiązania tych problemów i o tym, jak możesz być pozytywnym głosem. Czy w konkretnym przypadku „robotów” na Facebooku napisanych przez twojego przyjaciela, czy mógłbyś przeciwstawić się treści artykułu i wskazać, że roboty nigdy nie mogą wyjść na zewnątrz i przeprowadzić wywiadu ze źródłami lub że komputer nigdy nie odtworzy indywidualności i kreatywności ludzi? Nazwałeś to argumentem, ale zamiast tego pomyśl o tym, jak o zdrowej wymianie pomysłów, aby pokazać jej, że jesteś gotów bronić swoich zainteresowań i przyszłej kariery. Wyraziła swoje przekonanie; być może mógłbyś wyjaśnić jej (i innym czytelnikom), dlaczego czujesz się tak, jak się czujesz.
Przejdźmy teraz do bardziej osobistych problemów poruszanych w liście. Szczerze mówiąc, jestem skłonny założyć się, że miała osobisty, a nie profesjonalny powód, aby zrezygnować ze szkoły dziennikarskiej - na przykład wrednego lub nie wspierającego profesora - i że wiele z tego stanowi psychologiczną projekcję tego. Nie wiem, czy się do ciebie przyzna, czy nawet zdaje sobie z tego sprawę, ale jako przyjaciółka z pewnością możesz zainicjować otwartą, bezpośrednią dyskusję i wyrazić, jak się czujesz. Zapytaj ją, dlaczego zmieniła kierunek. Zapytaj ją, czy ona również próbuje przekonać cię do porzucenia dziennikarstwa. Ponieważ napisała coś o tym, że dziennikarze są aroganccy i nierozważni, zapytaj ją, czy uważa, że jesteś arogancki i bezmyślny. Daj jej do zrozumienia, że te ciągłe negatywne posty i komentarze są bardzo bolesne i że twoja wiara w zawód jest wystarczająco silna, aby wytrzymać jej ciągłą krytykę.
Nie, nie możesz nalegać, aby przestała publikować swoje opinie na swoim osobistym blogu lub w aktualizacjach statusu (chyba, że wspominają o tobie po imieniu), lub uniemożliwić jej udostępnianie swoich opinii wspólnym znajomym (chyba że wspomina o tobie po imieniu). Ale możesz poprosić ją, by przestała publikować na ścianie lub złośliwie komentować. Jeśli ona nie chce lub nie rozumie, dlaczego się obrażasz, zachęcam cię do prawdziwej oceny tej przyjaźni. Przyjaciel to ktoś, kto cię wesprze, zachęci i będzie chciał dla ciebie jak najlepiej, a nie ktoś, kto zniechęci cię do twoich pasji.
Na koniec mówisz, że twój przyjaciel studiuje teraz psychologię. Jestem psychoterapeutą. Czy wiesz, ile osób ma winy w moim zawodzie i tak mówi, nawet podczas rozmowy ze mną, praktykujący? Gdybym wziął sobie do serca całą krytykę, miałbym kłopoty. Mogę tylko zapytać, jakie mieli doświadczenie, które doprowadziło ich do wniosku, że zawód jest bezwartościowy lub groźny, uznać ich doświadczenie, powiedzieć, że nie ćwiczę go w ten sposób (lub bronię się w inny sposób) i idź do mojej firmy. Też możesz to zrobić.
I ostatnia myśl - to temat, który może stanowić fascynujący artykuł. Zauważyłem, że w dzisiejszych czasach niektórzy ludzie publicznie dzielą się każdą swoją myślą, przekonaniem lub działaniem - nawet czasami, gdy jest to potencjalnie szkodliwe. Dziennikarz może zainteresować się tym, czy media społecznościowe zwiększają impulsywność ludzi i zmniejszają empatię, jak wykazały niektóre badania, i jakie to ma implikacje dla społeczeństwa.
Najlepsze dla ciebie,
Fran
Masz pytanie do Frana? Wyślij do nas wiadomość e-mail na [email protected]




