Skip to main content

Kiedy powinieneś robić denerwujące zadania, których nienawidzisz - muza

Biblical Series V: Cain and Abel: The Hostile Brothers (Czerwiec 2026)

Biblical Series V: Cain and Abel: The Hostile Brothers (Czerwiec 2026)
Anonim

Jeśli chodzi o porady dotyczące produktywności, czy kiedykolwiek słyszałeś, że powinieneś najpierw wykonać swoje najbardziej przerażające i irytujące zadania? Czy mądrzej jest po prostu usunąć je z drogi, aby móc zająć się drugą pracą? Ja też.

Ale oto rzecz: po wielu próbach i błędach zdałem sobie sprawę, że to całe podejście „jedz żabę” po prostu nie działa dla mnie.

Czemu? Cóż, na początek, świadomość, że muszę zacząć dzień od czegoś nieznośnego, sprawia, że ​​o wiele trudniej jest przekonać się, aby usiąść przy biurku i wykonać pracę. Zasadniczo przypomina to powiedzenie mi, że muszę zjeść filiżankę majonezu i pobiec pięć mil, gdy tylko rano wstaję. Jakie są szanse, że wyskoczę z łóżka i zasznuruję buty? Od szczupłego do żadnego.

Po drugie, rozpoczęcie pracy w ten sposób zwykle wprawia mnie w emocjonalny funk do końca dnia. Rozumiem tę koncepcję - powinienem być szczęśliwy, że te rzeczy są skończone i nie przeszkadzają. Ale, jakkolwiek teoretycznie to brzmi, po prostu nie działa dla mnie w praktyce. Bez względu na to, jak bardzo staram się to potrząsnąć, po prostu i tak czuję się skazany na zagładę.

Co więc zamiast tego zrobić?

Świetne pytanie. W końcu, nawet jeśli nie jestem gotów poradzić sobie z tymi przerażającymi zadaniami jasnymi i wcześnie, nadal muszą to zrobić. Jak dokładnie sobie z nimi radzę?

Mimo że zawsze trafiają na listę rzeczy do zrobienia, którą sporządzam rano (nie chcę o nich zapomnieć!), Pozwalam im spędzać trochę czasu. Następnie, w tych częściach dnia, kiedy czuję się wyczerpany wszelką kreatywnością i inspiracją - co prawda zwykle dzieje się to po tym, jak wypchnąłem twarz podczas lunchu - powalę te nieznośne zadania.

Jak dotąd ten system działał dla mnie dobrze. Ponieważ pracuję na stanowisku, które wymaga pewnego poziomu świeżych pomysłów (uwierzcie mi - nawet nie chcecie zobaczyć, co bym napisał w mojej pozostałej mgle wywołanej pizzą), uważam, że rezerwuję swoje powolne czasy dla tych męskie rzeczy, które wolałbym nie robić dobrze.

Nie wymagają dużo energii mentalnej, kiedy już czuję się wyczerpany, co oznacza, że ​​nadal mogę produktywnie wykorzystać swój czas, bez marnowania twórczej pracy. Co więcej, zwykle potrafię nawet zająć się tymi monotonna rzeczami z kanapy (lub połączyć je z czymś, co sprawia mi przyjemność, tak jak ja!).

Jakie rodzaje zadań to działa?

Tak, widziałem świetne wyniki, odwracając skrypt i nie wykonując moich najbardziej znienawidzonych zadań. Ale muszę przy tym podejściu zachować ostrożność: działa to najlepiej w przypadku tych bezmyślnych i żmudnych obowiązków, które niekoniecznie są trudne lub wymagające, ale irytujące i czasochłonne.

Dla mnie dotyczy to np. Fakturowania klientów i czyszczenia mojej skrzynki odbiorczej. Dla Ciebie może to wypełnienie raportu z wydatków lub podłączenie liczb do arkusza kalkulacyjnego.

Więc nie, ta wskazówka nie istnieje, aby dać ci darmową przepustkę do powiedzenia: „Naprawdę nie chcę przygotowywać się do tej bardzo ważnej prezentacji, która odbędzie się za dwa dni - więc po prostu przekażę to tylny palnik! ”

Przepraszam - musisz zacząć od tego, bez względu na to, jak bardzo to sprawia, że ​​zaciskasz zęby i jęczysz.

Moim celem jest po prostu zachęcić cię do zastanowienia się nad tym, jak wykorzystujesz swój czas pracy i jak możesz być jeszcze bardziej skuteczny. W końcu kolejna popularna wskazówka dotycząca produktywności podpowiada, aby znaleźć „złote godziny” - te godziny szczytu, kiedy jesteś najbardziej skoncentrowany i zmotywowany - i wykorzystać je na swoją korzyść. Jeśli mnie o to poprosisz, nie oznacza to, że ten czas poświęcisz na uporządkowanie plików na komputerze.

Podobnie jak w przypadku każdej porady dotyczącej wydajności lub zarządzania czasem, chodzi o to, aby znaleźć coś, co najlepiej pasuje do Ciebie indywidualnie.

Z mojej strony oznacza to oszczędzanie monotonne i czasochłonne zadania na te punkty dnia, kiedy czuję się mniej skoncentrowany. Ale ty? Może podoba ci się pomysł na filiżankę majonezu rano - co oznacza, że ​​chcesz po prostu usunąć te przerażające rzeczy do zrobienia z listy.

Moja najlepsza rekomendacja to zrobienie prób i błędów, dopóki nie dojdziesz do czegoś, co wydaje się właściwe. Zaufaj mi - będziesz wiedział, kiedy go znajdziesz!