To niemożliwa sytuacja, prawie bezbłędnie.
Przeprowadzasz wywiad z firmą, która naprawdę Cię ekscytuje. Ale masz pracę i ciężko jest oderwać się od niej, nie podnosząc nawet kilku brwi - ani nie wyrażając się o swojej nieobecności.
Jak więc zwolnić czas na te ważne rozmowy? Jak oderwać się od biurka (i przyspieszyć karierę), nie wydając alarmów szefowi? Jak wyjść z etapu, który opuścił, bez tkania zwiniętej kłamstwa?
Często nie jest to nawet podmuch wiatru, ale z pewnością można nim zarządzać. Oto kilka taktyk, które należy wziąć pod uwagę, jeśli po prostu nie możesz ujawnić swojemu pracodawcy, co naprawdę robisz:
1. Nie umów się na wizytę u dentysty (raz po raz)
To najstarsza sztuczka w książce: Mówienie swojemu pracodawcy (i współpracownikom), że masz wizytę u dentysty, kiedy wymykasz się na rozmowę o pracę. Faceci poważnie, po prostu nie.
Stara wymówka dentystyczna jest zła z dwóch głównych powodów:
- To banał, kiedy wszyscy wychodzą
- Twoi współpracownicy niezmiennie zaczną liczyć twoje „podróże u dentysty” i będą się zastanawiać, co do diabła jest nie tak z twoimi ustami - lub załóżmy, że kłamiesz i na rozmowie o pracę.
Jeśli zamierzasz użyć fałszywej wizyty lekarskiej jako wymówki, przynajmniej skorzystaj z kilku oryginalnych punktów (np. Może to gastroenterolog lub akupunktura). Po prostu, dla miłości, unikaj „dentysty”.
2. Rozważ Piggy-Backing It Onto coś innego
Załóżmy, że masz zainstalowane jakieś okna lub masz wysokie oczy w przebudowie łazienki. Takie projekty często - co zrozumiałe - wymagają, aby ktoś był w domu, aby nadzorować dostawców usług. Jeśli to możliwe, rozważ rezerwację wywiadów w tym samym dniu, w którym złota rączka (lub kobiety) mają zaplanowane przyjście do domu.
W ten sposób zrozumiałe jest, że „pracujesz w domu” lub spędzasz dzień. Daje ci również czas na ubranie się i przygotowanie się do rozmowy bez bycia poddanym kontroli.
3. Wplec elementy w opowieść, o których nikt nie chce rozmawiać
Zawsze (tylko połowa) żartobliwie sugeruję osobom poszukującym pracy, że zgłaszają problemy trawienne lub okropnego 24-godzinnego wirusa (myślę: norowirus) jako swoją historię „Dlaczego potrzebuję dnia wolnego”. Zapewniam cię, że dostaniesz kilka pytań od swojego szefa, kiedy nawet przejdziesz palcami do strefy „Muszę pozostać blisko łazienki”.
A jeśli podajesz szybko poruszającego się (a jednak tak zaraźliwego) wirusa jako powód jego nieobecności? Twoi koledzy będą wdzięczni, że nie jesteś bohaterem, który natychmiast zaraża wszystkich w biurze twoim kutasem.
Po prostu staraj się, aby nie zostać zauważonym i powinieneś zastosować tę taktykę.
4. Spraw, by historia była wiarygodna, a jednak odrębna
Innym sposobem na „małe białe kłamstwo”, aby uwolnić się na rozmowę kwalifikacyjną, jest stworzenie historii, która będzie powiązana, a jednocześnie odrębna. Wracając do naszej wymówki wizyty u dentysty. To relatywne, ale nadużywane i wcale nie wyraźne.
Zastanów się zamiast tego nad taką historią: „Najwyraźniej moje dzieci przeprowadziły eksperyment o nazwie:„ Zobacz, co się stanie, gdy zrzucisz na ziemię garść Orbeez ”. Wszyscy odkryliśmy, co dzieje się teraz w moim domu. I potrzebuję kilku godzin wolnego na wizytę hydraulika w nagłych wypadkach. ”
Nawiasem mówiąc - tak naprawdę zdarzyło się w moim domu. Nie ładna
Proszę. Nie zrozum mnie źle. Generalnie nie jestem zwolenniczką leżenia w miejscu pracy. Ale jeśli chodzi o zerwanie na rozmowę o pracę, rozumiem, że przez większość czasu po prostu nie możesz być prawdomówny. A jeśli chcesz wykonać karierę zawodową, musisz koniecznie udostępnić się.
Więc staraj się nie dać się ponieść emocjom, jeśli wymyślisz historię lub zastosujesz strategię, aby uniknąć uniku przez kilka godzin (lub dni). Po prostu spróbuj wymyślić dobry. A następnie upewnij się, że jesteś jak najlepiej przygotowany do rzeczywistej rozmowy, przeglądając najczęściej zadawane pytania podczas rozmowy kwalifikacyjnej i wypełniając ten ściąg.
(Będziesz zadowolony, że tak zrobiłeś, kiedy siedzisz w tej słodkiej, nowej pracy).




