Znasz to uczucie, które pojawia się w piątkowe popołudnia? Zakończyłeś pracę na tydzień, zamknąłeś komputer i pomachałeś do swojej kabiny - i masz 48 godzin swobody na wyciągnięcie ręki. TGIF!
A potem toczy się niedzielne popołudnie i ogarnia cię uczucie tonięcia w żołądku. Nie możesz przestać myśleć o przerażeniu i nieuniknionym alarmie, który zadzwoni jutro rano, po raz kolejny wzywając cię do biura. A to sprawia, że trudno jest cieszyć się resztkami dnia wolnego. Ach, tak: niedzielny blues.
Z pewnością trudno jest patrzeć, jak ostatnie kilka godzin weekendu zanika, ale można rzucić smutek - a nawet oczekiwać na nadchodzący tydzień. Jeśli więc czujesz się przygnębiony, gdy zbliża się poranek w poniedziałek, oto kilka wskazówek, dzięki którym niedzielny blues nie skróci twojego weekendu.
1. Usuń „Life Life” z drogi
W mojej książce soboty były przeznaczone dla zabawy, a niedziele przeznaczone były na pranie, sprzątanie łazienki i zakupy spożywcze - dopóki nie zdałem sobie sprawy, że sposób myślenia odpiera mnie w każdy weekend. Zamiast cieszyć się ostatnimi godzinami wolności, spędziłem je na szorowaniu wanny. Niezupełnie ekscytujące.
Podczas gdy weekendy są oczywiście bardzo dogodnym czasem, aby usunąć te mniej niż ekscytujące (ale konieczne) zadania, oszczędzanie ich do niedzielnego popołudnia nie zrobi wiele, aby wyleczyć bluesa.
Postaraj się więc zostawić trochę czasu dla siebie pod koniec weekendu. Niezależnie od tego, czy oznacza to ustalenie harmonogramu rozproszenia sprzątania i załatwiania spraw w ciągu tygodnia, czy po prostu załatwienie ich w sobotni poranek, nie będą one przeszkadzać, gdy skończysz weekend - co zwolni czas na zrobienie czegoś trochę bardziej ekscytujący.
2. Odpocznij od technologii
Media społecznościowe mogą Cię zwabić w każdy dzień tygodnia, ale jest to szczególnie kuszące w relaksujące niedzielne popołudnie. Ale kiedy jesteś pochwycony na Facebooku, Twitterze i kanałach, godziny mogą upłynąć dość łatwo - i nagle jest godzina 21, a wszystko, co zrobiłeś, to przypięte przepisy, o których chciałbyś napisać i przeczytać jak ekscytujące są wszyscy inni weekendy były.
Możesz nie być w stanie (lub nie chcieć) całkowicie rozłączyć się, ale odłożenie telefonu komórkowego i laptopa i poświęcenie kilku godzin na oddzielenie się od technologii może mieć duży wpływ na nastrój podczas weekendu. Zamiast porównywać dni wolne z przyjaciółmi ”(„ Nie mogę uwierzyć, że Shannon dostał bilety na ten koncert zeszłej nocy! ”), Możesz spędzić ten czas, robiąc coś, aby ulepszyć własny weekend (np. Testowanie szpilek, które masz nigdy nie miałem czasu, aby spróbować).
3. Zaplanuj coś, na co będziesz patrzeć w przyszłość
Część niedzielnego bluesa wynika z tego, że musisz oszczędzać zabawę na weekendy, podczas gdy dni powszednie są zarezerwowane do pracy. Jednak zgodnie z tą logiką, gdy kończy się Twoja niedziela, nie możesz się doczekać, aż zacznie się następny weekend - i to może potrwać przez pięć dni w biurze.
Zamiast pozwolić, aby weekend zakończył się nagle w niedzielę wieczorem, daj sobie coś, na co czekasz na początku tygodnia. Może planujesz kolację z przyjaciółmi w poniedziałek wieczorem lub randkę na kawę we wtorek rano, a może nawet podejmujesz dłuższe zajęcia w połowie tygodnia, takie jak klub kolacji w środę wieczorem lub liga kręgli. Gdy będziesz mieć na co czekać, przekonasz się, że zakończenie weekendu nie jest takie trudne.
4. Ciesz się godzinami, które masz
Niedziela może być dniem odpoczynku, ale spanie do południa lub przyjmowanie czegoś, co powinno być satysfakcjonującą niedzielną popołudniową drzemką, może mieć odwrotny wpływ na twój nastrój. Może to wydawać się relaksującą tradycją weekendową, ale zabranie tych godzin z dnia może sprawić, że weekend będzie wydawał się znacznie krótszy niż jest - co sprawi, że tydzień pracy będzie o wiele szybszy.
Choć budzik może być bolesny w weekendowy poranek, spróbuj wstać zgodnie z harmonogramem. Pozwolisz sobie na dodatkowe godziny na atakowanie obowiązków i spraw, pozostawiając ci mnóstwo czasu, aby naprawdę cieszyć się czasem, który ci pozostał.
5. Przygotuj się na poniedziałek - w piątek
Kiedy nadchodzi czwartek po południu, trudno myśleć o czymkolwiek poza rozpoczęciem weekendu - nawet jeśli oznacza to odłożenie kilku e-maili, połączeń telefonicznych i tego raportu, który ma zostać wysłany w poniedziałek o 9:30.
A teraz, w niedzielne popołudnie, zaczyna się rzeczywistość: wszystko, co odłożyłeś w zeszłym tygodniu, będzie czekało, kiedy wrócisz do swojej kabiny w poniedziałek rano. Kto by się nie bał tego powitania?
Aby oderwać się od niedzielnego bluesa, zacznij przygotowania do poniedziałkowego poranka w piątek. Wiem, że łatwo jest odłożyć kilka zadań, gdy masz weekend w zasięgu wzroku, ale zastanów się, o ile lepiej poczujesz się, kiedy przyjedziesz w poniedziałek rano i nie będziesz mieć żadnych pilnych zadań. Wyczyść więc swoją skrzynkę odbiorczą, wykonuj pilne połączenia i zawiąż luźne końce, zanim wyjdziesz z biura w piątek. (Twoje zrelaksowane, niedzielne popołudnie będzie ci wdzięczne!)
Pożegnanie z weekendem może nigdy nie być czymś, na co czekasz, ale nie musi to być kompletny opór. Zwalniając trochę dodatkowego czasu i korzystając w pełni z weekendu, możesz wyleczyć niedzielny blues - a może nawet nie możesz się doczekać tygodnia.




