„Jak zmienił się wyciek ropy?”
Pytanie zadał porucznik straży przybrzeżnej Joe Kusek, gdy pakowaliśmy się, aby opuścić kwaterę główną BP w Houston, gdzie stacjonowałem przez poprzednie cztery miesiące, pracując 17 godzin przez siedem dni w tygodniu, aby pomóc zatrzymać olej i zatkać dobrze. Razem z młodym porucznikiem staliśmy się braćmi w walce przeciwko wyciekom ropy. Bez chwili wahania odpowiedziałem: „Nigdy więcej nie będę mógł pracować na niczym nieistotnym”.
To nie jest tak, jakby moje dotychczasowe życie zostało zmarnowane na telenowele i cukierki. W końcu udało mi się wychować trzy inteligentne, niezależne, piękne, dobrze wykształcone córki, z których każda jest na dobrej drodze do kariery. Robiąc to, zdobyłem staż pracy w MIT, a następnie kierowałem Instytutem Monterey Bay Aquarium Research Institute (MBARI), który zyskał reputację robienia rzeczy niemożliwych na głębokim morzu - i sprawiania, by wyglądało to łatwo - że stało się znany jako „NASA dla oceanów”.
