Nienawidzę miesiąca stycznia i wiem, że nie jestem sam. Święta (i dni wolne) się skończyły, na zewnątrz jest ciemno i zimno, a ja generalnie jestem w trakcie trzech lub czterech nieszczęsnych postanowień mających na celu powrót do rozmiarów spodni przed grudniem. To prawie jak poniedziałek - przez 31 dni z rzędu.
Ale kilka lat temu zdałem sobie sprawę: czy mi się to podoba, czy nie, styczeń to jedna dwunasta roku (i moje życie, jeśli o to chodzi) - i prawdopodobnie powinienem wymyślić jakiś sposób, by poradzić sobie z zimowym bluesem oprócz tupania i pochrząkiwanie. Oto sześć sztuczek, które pomagają mi przetrwać każdego roku.
1. Zaplanuj podróż
Moim ulubionym sposobem na pokonanie bluesa jest wydostanie się z miasta. Więc w styczniu zaplanuj coś, co naprawdę Cię ekscytuje. Najlepiej udaj się w słoneczne miejsce, które uwolni Cię od zimna i marzeń, ale wystarczy weekendowa podróż samochodem lub nocleg z przyjaciółmi. A jeśli nie uda ci się uciec przed końcem roku, to jest w porządku - badania pokazują, że samo planowanie i przewidywanie wakacji zapewni ci szczęście.
2. Życzymy dobrej zabawy
Styczeń to czas, kiedy ludzie chcą oszczędzać pieniądze, jeść lepiej, więcej ćwiczyć i ciężko pracować. Co oznacza: nikt nie chce wyjść. Ale nie pozwól, aby te nieznośne postanowienia powstrzymywały cię od dobrej zabawy - po prostu wykorzystaj je jako pretekst do kreatywności. Rzuć wyzwanie sobie i swoim znajomym, aby zaplanować wiele imprez przyjaznych dla budżetu i diety: konkurs zdrowego gotowania w stylu najlepszego szefa kuchni, ślepa degustacja win o wartości 5 USD, mistrzostwa w kręgielni Wii lub potańcówka w czyimś salonie. Tania zabawa bez poczucia winy.
3. Zdobądź hobby
Wielu z nas podejmuje duże, ambitne postanowienia, takie jak „to będzie rok, w którym skończę książkę” lub „W końcu nauczę się szyć!” Ale jest to o wiele mniej zniechęcające (nie wspominając o więcej zabawy), jeśli porzucisz pomysł na rozwiązanie i zrób, co chcesz, zamiast tego zrobić „styczniowe hobby”. Nawet jeśli nigdy nie robisz na drutach, nie bierzesz pędzla ani nie gotujesz indyjskiego jedzenia po 31., kogo to obchodzi? Poprowadzi cię do stycznia. A jeśli się trzyma, świetnie - wybrałeś nowe, niesamowite hobby.
4. Czy zajęcia zimowe
Przed łyżwami myślę o łyżwach i popijaniu mochów miętowych w przytulnych kawiarniach. Ale prawda jest taka, że nic nie mówi, że muszą być i nikt tak naprawdę nie ma dla nich czasu przed świętami. Niech styczeń będzie świętem zimy. Zrób listę wszystkich rzeczy, które naprawdę lubisz w tym sezonie - walki na śnieżki, jazda na nartach, siedzenie przy ognisku, obserwowanie, jak ludzie ślizgają się na lodzie w parku, cokolwiek - i idź je robić!
5. Stwórz album
Pewnego weekendowego dnia, kiedy jest zbyt wietrznie, lodowato lub obrzydliwie, aby wyjść na zewnątrz, spędzić dzień na kompilacji wszystkich zdjęć z ubiegłego roku i przekształceniu ich w fotoksiążkę na Shutterfly. Zapamiętasz całą zabawę, którą miałeś w 2011 roku (tak, nawet w styczniu) i czekasz na wszystkie dobre rzeczy, które czeka nadchodzący rok.
6. Upewnij się, że nie jesteś SAD
Jeśli czujesz, że twoja nędza jest czymś więcej niż przemijającą nienawiścią w styczniu, porozmawiaj ze swoim lekarzem - czasem istnieją rzeczywiste medyczne przyczyny zimowego bluesa. Sezonowe zaburzenie afektywne lub „depresja sezonowa” jest bardzo realnym zaburzeniem nastroju (spowodowanym zmianami hormonalnymi w mózgu, które pojawiają się, gdy zmieniają się pory roku), i jest diagnozowane częściej u kobiet niż u mężczyzn. Brak światła słonecznego może również powodować niedobór witaminy D, co wiąże się z depresją i zmęczeniem.
Upewnij się, że jesteś zdrowy, zaplanuj ucieczkę i baw się dobrze. Obiecuję, koniec jest w zasięgu wzroku. Tylko 29 dni.




