Skip to main content

Czy potrzebujesz listu motywacyjnego do roli technologicznej? - muza

IX SESJA SEJMIKU WOJEWÓDZTWA MAZOWIECKIEGO 18.06.2019 (Czerwiec 2026)

IX SESJA SEJMIKU WOJEWÓDZTWA MAZOWIECKIEGO 18.06.2019 (Czerwiec 2026)
Anonim

Listy motywacyjne są tak XX wieku, prawda?

Możesz sobie wyobrazić, że ktoś ubrany tak, jakby grał w Szalonych Menach , siada przy maszynie do pisania, żeby go wyrzucić.

Co może być bardziej vintage - bardziej przestarzałe - w porównaniu z dynamicznie rozwijającym się przemysłem technologicznym w XXI wieku?

Cóż, prawda jest trochę bardziej skomplikowana.

I oto dlaczego: chociaż technologia z pewnością zmieniła się w ciągu ostatnich 50 lat, ludzie tego nie zrobili.

Nadal jesteśmy frajerem dobrze sformułowanej frazy, charyzmatycznego pisma.

W końcu czytasz to lub przekazujesz jego zawartość bezpośrednio do kory mózgowej?

Dokładnie.

Tak więc, jako osoba, która oceniła aplikacje w dużych i małych firmach technicznych (od LinkedIn do startupów), pozwólcie, że przedstawię ci mniej więcej to, czy rzeczywiście potrzebujesz listu motywacyjnego do swojej aplikacji technicznej.

Scenariusz 1: Publikacja mówi „Brak listów przewodnich”

Większość ludzi uważa, że ​​opisy pozycji są pełne sztuczek. Możesz jednak przyjmować instrukcje według ich słów. Oznacza to, że jest jedna sytuacja, w której naprawdę nie masz pojęcia. I wtedy zobaczysz to konkretne zdanie: „Brak listu motywacyjnego”

W takim przypadku przesyłanie listu nic nie daje. I może cię nawet zranić, ponieważ, jeśli nie możesz podążać tym prostym kierunkiem, jak rozwiniesz skomplikowany algorytm, nad którym musisz pracować ?

W tym przypadku, gdy nie jest wymagana tradycyjna aplikacja, proponuję postępować zgodnie z radą trenera Muse Erica Breuera, aby wysłać „wiadomość Wham-Bam” w treści e-maila.

SZUKASZ NOWEJ PRACY INŻYNIERSKIEJ?

Sprawdź wszystkie niesamowite firmy zatrudniające już teraz.

Wszystko, co musisz zrobić, to kliknąć tutaj

Scenariusz 2: Wysłanie mówi, że wymagane są listy przewodnie

Teraz, oczywiście, jeśli jest wymieniony jako część wymagań aplikacji, lepiej wybić zaufaną maszynę do pisania lub jej współczesny odpowiednik.

Ale zanim zaczniesz od nudnego, formalnego listu, pozwól, że przedstawię ci, gdzie jest bar. Ponieważ chociaż list motywacyjny może być postrzegany jako zwykłe pole do sprawdzenia, pomyśl o tym z perspektywy rekrutera:

Wymagając tego, po prostu podwoiła swoje obciążenie pracą z dnia na dzień. Biorąc pod uwagę, że prawdopodobnie przegląda setki aplikacji na dziesiątki stanowisk jednocześnie, wszystkie te dodatkowe listy motywacyjne naprawdę się sumują.

Tak więc, robiąc ten pozornie masochistyczny krok, twój rekruter naprawdę pozwala ci na mały sekret: listy motywacyjne są kluczowe dla jej decyzji.

Bo inaczej, dlaczego inaczej miałaby to zrobić dla siebie?

Tak więc typowa wersja w stylu Mad-Libs (znajdź i zamień nazwę firmy; wstaw odpowiednie rzeczowniki i przymiotniki, aby opisać swoją „wyjątkową” pasję dla tej firmy) nie zamierza tego uciąć.

Zamiast tego będziesz chciał dać jej coś, co naprawdę odróżnia cię od konkurencji. Bo takie jest ich piękno! Są okazją, aby pochwalić się twoją osobowością, opowiadać historie i faktycznie nawiązać połączenie z człowiekiem po drugiej stronie ekranu.

Pamiętaj, że zadaniem rekrutera jest przejście od puli 500 kandydatów do pięciu wywiadów, a listy motywacyjne często stanowią dużą część tej decyzji. Oczywiście Twój musi się wyróżniać z właściwych powodów

Scenariusz 3: Ogłoszenie nie określa

Tak więc, choć jest miło, gdy ktoś mówi ci w ten czy inny sposób, oto inny prawdopodobny scenariusz: Firma nie wspomina, czy oczekuje listu motywacyjnego, czy nie.

W takich sytuacjach będziesz musiał dokonać oceny sytuacji. Mam dla ciebie praktyczną praktyczną zasadę. Wyobraź sobie, że składasz podanie bez listu motywacyjnego. A dwa tygodnie później okazuje się, że nie dostałeś wywiadu. Czy czujesz:

A) Meh.

Lub

B) Jak głęboka, płonąca przepaść żalu!

Jeśli Twoja odpowiedź brzmi „A”, pomiń ją. To dlatego, że tak naprawdę nie chciałeś tej pracy, więc dobrze napisany list (który może zająć wiele godzin, biorąc pod uwagę twój brak pasji) byłby stratą czasu. W rzeczywistości pomiń ubieganie się, ponieważ jaki jest teraz najlepszy scenariusz? Dostajesz ofertę pracy, która Cię wcale nie ekscytuje?

Ale jeśli odpowiedziałeś „B”, to absolutnie musisz przesłać niesamowite. Ponieważ kiedy go wyślesz, albo nie zostaniesz wezwany (ale będziesz wiedział, że dałeś z siebie wszystko), albo wylądujesz wywiad - i nawet jeśli nigdy nie będziesz wiedział, czy kierownik ds. Rekrutacji przeczytał to czy nie - nie będzie to miało znaczenia, kiedy będziesz w nowej pracy.

Tak, listy motywacyjne mogą wydawać się anachroniczne w dzisiejszych czasach profili LinkedIn i wywiadów wideo. Ale najlepsi wnioskodawcy myślą o tym, jak to jest być osobą oceniającą wniosek. I to jest odpowiedź na pytanie, dlaczego list motywacyjny jest nadal aktualny w 2016 roku.

Potrzebujesz przewodnika krok po kroku na temat tworzenia listu przewodniego z nokautem? Zdobądź mój bestseller Amazon za darmo - wyłącznie dla czytelników The Muse!