Pierwsza organizacja zajmująca się edukacją praw człowieka dla młodych kobiet, Natalie, założyła Projekt PRIZM w 2004 roku, aby wyposażyć młode kobiety w umiejętności i zasoby, których potrzebują, aby być światowymi liderami w dziedzinie praw człowieka. Od samego początku z prostymi rekolekcjami dla kobiet organizowanymi na uniwersytetach, PRIZM przekształcił się w miejsce, w którym każda młoda kobieta może szukać mentora i rozmawiać o globalnych problemach, które jej pasją.
Dowiedz się więcej o tle PRIZM i jego inspirujących bieżących pracach.
Skąd pomysł na PRIZM?
Pamiętam, że jako młoda kobieta interesowałem się prawami człowieka, sprawami globalnymi i dyplomacją, ale niewiele osób w moim gimnazjum i liceum podzielało mój entuzjazm. I chociaż nadal realizowałem swoje pasje, często żałowałem, że nie mam grupy współpracowników lub przyjaciół, którzy zrozumieliby i wsparli moją pracę. Mimo że smartfony jeszcze nie istniały (tylko raczej podstawowe BlackBerry), a Internet wciąż pękał w czasach powolnych połączeń, wiedziałem, że muszę stworzyć sposób na zebranie kobiet, które mają podobną wizję świata.
Tak więc w 2004 r., Będąc jeszcze studentem Rutgers, postanowiłem stworzyć przestrzeń, w której kobiety w liceum i na studiach mogłyby się spotkać, aby porozmawiać o globalnych problemach - i narodził się projekt PRIZM.
W ciągu ostatnich siedmiu lat PRIZM ewoluował jako organizacja - jak na początku wyglądał?
Początkowo PRIZM służył jako miejsce rekolekcji dla dziewcząt w wieku szkolnym na północnym wschodzie. Nasze pierwsze rekolekcje PRIZM odbyły się w 2005 roku, w ciągu trzech dni w małym centrum konferencyjnym w Douglass College na Uniwersytecie Rutgers. W tym czasie dziewczęta spotkały się z profesjonalnymi kobietami zajmującymi się prawami człowieka i skupiły się na własnych celach społecznych. Uczestnicy będą koordynować i projektować projekty skoncentrowane na ich zainteresowaniach - od świadomości na temat HIV / AIDS po prawa do wody. Personel PRIZM prowadziłby następnie dziewczęta przez proces realizacji projektów poprzez finansowanie, rzecznictwo i wdrażanie. Przykłady projektów obejmują koncerty korzyści, kampanie uświadamiające i uruchamianie klubów praw człowieka w lokalnych szkołach.
Rok później do zespołu dołączyli moi koledzy, Ria Das Gupta i Sumia Ibrahiam, i postanowiliśmy rozszerzyć nasz model. Chodziło o to, aby kobiety mogły wchodzić jako jednostki i wyłaniać się ze spektrum pomysłów, które pobudzałyby ich do działania, podobnie jak światło załamuje się przez pryzmat. Rozwijając naszą sieć, uczestnik PRIZM w Nowym Jorku mógłby wezwać innego uczestnika PRIZM w Kenii i uzyskać wyjątkowy wgląd w prawa kobiet i praw człowieka w tym kraju.
Gdzie następnie zabrałeś organizację?
Uwielbialiśmy organizować nasze lokalne rekolekcje tak bardzo, że pomyśleliśmy, że to świetny pomysł na globalną i szybką działalność. Mieliśmy program w Kenii i myśleliśmy, że szybko będziemy w stanie podbić świat, ale nie byliśmy pewni, jak rozwinąć nasz model. Rozpraszanie nas nie było łatwe z karierą w college'u, innymi pracami i zajęciami zewnętrznymi. Nasze cele były duże i idealistyczne, i zdaliśmy sobie sprawę, że wejście na rynek globalny oznacza rozprzestrzenianie się. Rosnące za duże, zbyt szybkie po prostu nie było zrównoważone, szczególnie podczas kryzysu finansowego organizacji pozarządowych w 2008 r., Kiedy nie mogliśmy zrobić wystarczającej zbiórki pieniędzy, aby się utrzymać.
Dopiero po nawiązaniu współpracy z inną organizacją, Student World Assembly, byliśmy w stanie utrzymać się na powierzchni. Dołączyliśmy do SWA jako kobiecej inicjatywy jej rozdziałów na całym świecie, co pozwoliło nam utrzymać naszą misję przy życiu podczas przegrupowania.
Co pociągało za sobą przegrupowanie? Co teraz robisz?
Nasz personel spędził dużo czasu za granicą, aby zdobyć praktyczne doświadczenie społeczności. Po osiedleniu się w Ameryce chcieliśmy wrócić do korzeni, od których zaczął PRIZM, będąc dostępnym dla wszystkich ludzi. Więc udostępniliśmy PRIZM online. Aby jeszcze bardziej ułatwić dostęp, odnowiliśmy naszą stronę internetową, aby była kompatybilna nawet z najwolniejszym połączeniem internetowym (przed którym wciąż stoi wiele krajów na całym świecie).
Następnie rozpoczęliśmy naszą sieć mentorską poprzez funkcję Woman of the Week. „Woman of the Week” to niesamowite, potężne, dwudziestokilkuletnie kobiety z całego świata, które chętnie pełnią rolę mentorów i przewodników dla młodszych kobiet. Przeprowadzamy z nimi wywiad na temat ich celów i tego, jak osiągają swoje marzenia. Woman of the Week pozwala nam pokazać, że nie ma prawdziwej „linii mety” kariery: kobiety nieustannie dążą do osiągnięcia swoich celów i do przodu.
W przyszłości planujemy wrócić do naszego starego formatu rekolekcji. Naszymi obecnymi partnerami są organizatorzy terenowi w Pakistanie i Tajlandii, a my będziemy nadal realizować nasz cel, dopóki będą potrzebne sieci młodych kobiet.
Jak szanujesz różne kulturowe rozumienie problemów kobiet w kraju i za granicą?
PRIZM nigdy nie chodziło o wejście do społeczności i mówienie „zrób to w ten sposób”. Chodzi o to, aby nauczyć się szanować kulturę (w domu lub za granicą) i stworzyć bezpieczną przestrzeń dla kobiet do realizacji swoich celów. Współpracujemy z lokalnymi organizatorami terenowymi, aby uniknąć nieporozumień międzykulturowych. Ci organizatorzy prowadzą rekolekcje, aby upewnić się, że odpowiadają standardom społeczności. W ten sposób kobiety na całym świecie mogą rozmawiać o sprawach najważniejszych dla ich życia, w tym o swoich celach zawodowych i marzeniach w sposób odpowiedni kulturowo i wzmacniający pozycję.
PRIZM była pierwszą siecią edukacji kobiet i praw człowieka - czy jest ich teraz więcej?

Mamy nadzieję, że nasza praca z PRIZM oraz nasza ożywiająca się i rozwijająca się sieć ujawniają, że możesz rozpocząć coś niesamowitego bez względu na wiek i że młode kobiety nie powinny się powstrzymywać przed realizacją swoich marzeń (i pomagać sobie nawzajem w dotarciu!).
Czy chcesz zaangażować się w PRIZM lub zostać kobietą tygodnia? Odwiedź nas na prizmproject.org.



