Skip to main content

Jak zabrzmieć mądrzej w swoim piśmie - muza

Why Women Are Stripey (Czerwiec 2026)

Why Women Are Stripey (Czerwiec 2026)
Anonim

Jaki jest jeden z najprostszych sposobów odróżnienia dobrego komunikatora od złego? Dobry komunikator używa małych słów.

Z drugiej strony zły komunikator wybiera wielkie słowa - zakładając, że sprawi, że zabrzmi mądrzejszy.

Mimo że ta technika prawie zawsze przynosi efekty odwrotne, ludzie nadal to robią, ponieważ nie są świadomi, w jaki sposób wypadają u innych.

Spójrz na tę linię, którą niedawno znalazłem w życiorysie jednego mężczyzny:

Trochę kęs, prawda? Co jeśli po prostu powiedział:

To sprawia, że ​​brzmi prosto, kompetentnie i pewnie w tym, co robi. Nie trzeba nakładać cukru na jego obowiązki i sprawić, by brzmiały bardziej imponująco niż są. Dodatkowo oszczędza mu cenne miejsce na CV.

Słuchaj, nie jestem odporny na ten błąd. Chociaż świadomie trzymam się z daleka od niepotrzebnie dużych słów w moich artykułach, nie zawsze jestem tak ostrożny w mojej profesjonalnej komunikacji. Przez tydzień więc rzuciłem sobie wyzwanie, aby wszystko, co napisałem do pracy (w tym e-maile, raporty i prezentacje) było tak jasne i proste, że dostanie je szósta równiarka.

Oto jak poszło.

poniedziałek

Właśnie zacząłem pisać do nowego magazynu, aw poniedziałek dostałem e-maila od redaktora z pytaniem, jak idzie koncert.

Oto moja pierwsza odpowiedź:

Wiele wielkich słów - dużo bla, bla, bla. Facet chciał tylko wiedzieć, jak leci. Zacząłem od nowa:

Na wynos

Kiedy nie używam wielkich słów, moje e-maile szybciej docierają do celu. Premia, ja też brzmię jak prawdziwa osoba, a nie korporacyjny robot.

środa

Mój szef poprosił mnie o napisanie krótkiego raportu na temat naszych statystyk w mediach społecznościowych i ich zmian od czasu, gdy poprawiliśmy naszą strategię. To zadanie postawiło mnie w nieco trudnym miejscu. Nie mogłem używać wielkich słów, ale też nie mogłem być zbyt swobodny, ponieważ chodziło to do całej firmy.

Najpierw napisałem, co normalnie bym zrobił:

Nudne, prawda? Oto jak to wyglądało po tym, jak pozbyłem się wszystkich wielkich słów:

Na wynos

Nawet jeśli banowanie dużych słów nie zmniejsza długości, sprawia, że ​​moje pisanie jest bardziej wciągające. Pamiętaj też, że nie musisz rezygnować z profesjonalizmu dla uproszczenia.

piątek

Czas podania o pracę. Podczas moich niekończących się poszukiwań stażu letniego musiałem napisać dużo listów motywacyjnych, ale był to pierwszy napisany przeze mnie tekst, który nie mógł zawierać żadnych słów za pięć dolarów.

Oto fragment starego listu motywacyjnego:

Nieźle, ale trochę brak osobowości.

Oto fragment listu motywacyjnego, który napisałem podczas mojego tygodnia z wyzwaniami:

Na wynos

Łatwiej jest zrozumieć to, co mówię bez wielkich słów. Gdybym był kierownikiem ds. Rekrutacji, wolałbym przeczytać drugi list motywacyjny niż pierwszy.

niedziela

Jeden z moich niezależnych klientów piszących całkowicie oszalał - po miesiącu stałej komunikacji nie wysłał mi e-maila przez ponad dwa tygodnie. Chciałem się zameldować i sprawdzić, czy on nadal chce ze sobą współpracować. Po raz pierwszy naprawdę brakowało mi komfortu pisania „puchu”. Łatwiej jest powiedzieć niewygodne rzeczy, gdy ukrywasz je w zbyt długich, rozedrganych zdaniach.

Na przykład:

Skróciłem to do:

Na wynos

Odtłuszczanie zmusza mnie do bycia bardziej bezpośrednim. To właściwie dobra rzecz; John od razu odesłał e-maila. Nie jestem pewien, jaka byłaby jego odpowiedź na pierwszy e-mail, ale wiem, że ten domagał się uwagi.

W następnym tygodniu

Czy pisanie przy użyciu reguły bez wielkich słów jest trudniejsze? Tak. Czy to czyni mnie lepszym pisarzem? Powiedziałbym tak - a jeśli lubisz czytać ten artykuł, który nie zawiera ani jednego dużego słowa, to prawdopodobnie się zgadzasz.

Postanowiłem utrzymać tę zasadę w przyszłości, i chciałbym, żebyś ją wypróbował! Oto pełne zasady:

  • Jeśli chcesz użyć słowa, zadaj sobie pytanie: „Czy szósta równiarka wiedziałaby, co to znaczy?” Jeśli odpowiedź brzmi „nie”, to słowo jest niedostępne.
  • Żargon jest w porządku, o ile ludzie, z którymi rozmawiasz, wiedzą dokładnie, co to wszystko znaczy. Na przykład, jeśli zajmujesz się marketingiem i wysyłasz e-maile do swojego zespołu, możesz użyć „KPI” lub „ROI”, ile chcesz.
  • Modne słowa nie są w porządku. Jeśli napotkasz „przywództwo myślowe”, „hakowanie wzrostu” lub „podstawowa kompetencja”, nadszedł czas, aby nacisnąć klawisz usuwania. Zadaj sobie pytanie, co naprawdę próbujesz pokonać?

Co powiesz: czy podejmiesz moje wyzwanie? Jeśli tak, znajdź mnie na Twitterze i daj mi znać!