Dlaczego pojedynczy negatywny komentarz może zrujnować Twój dzień - nawet jeśli byłby inny dobry? Jak to możliwe, że nawet jeśli Twoja ocena wydajności jest w przeważającej mierze pozytywna, to ten „obszar poprawy” zapada w pamięć?
Okazuje się, że nie jesteś zbyt wrażliwy - to tylko ludzka kondycja. Naukowcy odkryli, że nasze mózgi kładą większy nacisk na negatywne komentarze niż na pozytywne. Jeśli chcesz uzyskać wszystkie akademickie, nazywa się to „uprzedzeniem negatywnym”. A to oznacza, że nawet jeśli otrzymasz mnóstwo komplementów („Twoja prezentacja była świetna!”), Prawdopodobnie utkniesz na jednej negatywnej uwadze w grupie („Slajd 10 był dość mylący”).
Dobrą wiadomością jest to, że nie tkwisz tylko w tych złych myślach, które nieustannie wirują w twojej głowie - istnieje wspierany przez badania sposób na zneutralizowanie negatywności.
Przedsiębiorcy Sean McCabe i Ben Toalson powiedzieli niedawno, że na każde 10 godzin negatywności w swoim życiu powinieneś mieć 50 godzin pozytywności. Innymi słowy, dla każdego otrzymanego negatywnego komentarza należy go zrównoważyć pięcioma pozytywnymi. (Chociaż jest to raczej wytyczna niż twarda i szybka reguła - na przykład niektórzy ludzie mogą potrzebować 10 pozytywnych komplementów za każdy jeden komentarz).
Jak możesz to kontrolować?
W rzeczywistości jest to zaskakująco łatwe. Zwiększ liczbę optymistycznych i pomocnych ludzi w swoim życiu, jednocześnie uwalniając się od tych, którzy zawsze sprawiają, że czujesz się źle. Im więcej pozytywnych ludzi Cię otacza, tym więcej pozytywnych opinii otrzymasz. To podstawowa matematyka. I chociaż nie powinieneś banować wszystkich, którzy cię krytykują, możesz odszukać ludzi, którzy rozumieją, jak działa konstruktywna informacja zwrotna.
Teraz oczywiście nie możesz zwolnić swojego negatywnego współpracownika, który zawsze ma wadę w swojej pracy. Możesz jednak starać się unikać jej, jeśli to możliwe, a jednocześnie spędzać czas z bardziej podnoszącymi na duchu ludźmi w zespole. W końcu to oni chcą pozostać w pobliżu.




