Zanim zacząłem pracować na pełny etat i było to tylko poboczny ruch, moje poprzednie stanowiska zawsze obejmowały obowiązki związane z obsługą klienta. Przełożeni zawsze mówili mi, że moja dyplomatyczna natura (którą przypisuję mojej byciu Wagą) i szacunek dla uprzejmości (które przypisuję moim południowym rodzicom, zmuszając mnie do pisania kart z podziękowaniami za wszystko ) wyróżnia mnie - w dobrym droga. Dziękuję, powiedziałbym.
Ale zauważyłem również, że wiele głównych honorów w firmach, w których pracowałem, wydawało się być dumnych z tego, że są wredni - rzucając telefon na klientów, którzy dzwonili w nieodpowiednich momentach, pisząc do pracowników o 2 nad ranem, ponieważ coś nie tak ich kontrola nie poszła w ich ślady i chwalili się współpracownikami o tym, jak głośno krzyczeli na kuriera. Czy tak naprawdę trzeba być odnoszącym sukcesy profesjonalistą? Zastanawiałbym się. Czy muszę przyjąć ton tyranów, aby iść naprzód?
Teraz, gdy jestem właścicielem własnej firmy, wiem, że odpowiedź brzmi: nie. W rzeczywistości ciągle mi przypominano, jak daleko może być trochę przyjemniej w biznesie i życiu. Oto trzy sposoby, w których bycie miłym opłaciło się dla mnie (i jak to może zrobić dla ciebie).
Pomaga utrzymać klientów
Wiele osób sprzedaje materiały biurowe i nawet nie zaczynam od liczby sklepów z odzieżą. Tak więc to ode mnie zależy, aby dać ludziom powód zakupu tych rzeczy - które dosłownie mogą dostać wszędzie - ode mnie .
Nauczyłem się, że jednym z najlepszych sposobów na to jest traktowanie klientów jak przyjaciół. Przy wypełnianiu zamówień lub odpowiadaniu na pytania zwracam uwagę ludzi tak samo, jak zadzwoniłaby do mnie dziewczyna po pozostawieniu portfela i ulubionej pary okularów przeciwsłonecznych w taksówce. Nawet jeśli jest to coś, co całkowicie wymyka mi się z rąk, nie wybieram łatwego wyjścia i nie wysyłam ich komuś innemu.
Na przykład ostatnio jeden z moich klientów był sfrustrowany czasem produkcji produktu. Mimo że moje ręce były związane, byłem tam, aby ją wysłuchać i być jej kontaktem po drodze, informując ją na bieżąco o wszystkim, co robiłem, aby przyspieszyć proces. A czy wiesz, co zrobiła po otrzymaniu przesyłki? Postanowiła kupić wystarczająco dużo na całe swoje biuro - tylko dlatego, że czuła, że może mi zaufać, i - jak powiedziała - „to dziś rzadkość”.
To smutne, ale prawdziwe, że poświęcenie czasu na bycie miłym może dać przewagę konkurencyjną. To taki prosty i tani sposób na zbudowanie lojalnej klienteli. Przy tak małym wysiłku i inwestycji, dlaczego nie spróbować zastosować go w swojej strategii biznesowej?
Pomaga nawiązywać połączenia
Powiedzenie „nigdy nie wiesz, z kim rozmawiasz” jest czymś, o czym wszyscy powinniśmy pamiętać - ponieważ od czasu do czasu będziesz rozmawiać z kimś ważnym.
Weźmy ten ostatni incydent, który mi się przydarzył. Podczas tygodnia mody w tym sezonie potknąłem się o torbę, która nie powinna znajdować się pośrodku nawy, niemal zasadzając twarz przed setkami (nienagannie ubranych) ludzi.
Ale zamiast sapać, dmuchać i kręcić się, by rzucić śmiertelne spojrzenie na kobietę, którą podejrzewałem, że jest właścicielem, spokojnie cofnąłem się w kolejce, żeby mieć oko na nagrodę - wywiad z projektantem. Kiedy zastanawiałem się nad kilkoma pytaniami w głowie, zdałem sobie sprawę, że właściciel obrażającej torby stoi tuż za mną i że ma na sobie akcesoria, które chciałem sprzedać w moim sklepie.
Natychmiast opowiedziałem jej o tym akcesorium i dowiedziałem się, że jest założycielką produktu. Nie trzeba dodawać, że wyszedłem szczęśliwie z jej wizytówką. Gdybym był z nią wściekły, mógłbym poważnie podpalić most, który ciężko pracowałem, aby zbudować. Bez bueno. Biorąc oddech, licząc do 10, i przyjaźń z pewnością uratowało mnie w tej sytuacji.
Sprawia, że ludzie chcą ci pomóc
Są chwile, kiedy wszyscy desperacko pragniemy, aby ktoś w firmie traktował nas jak istotę ludzką, a nie liczbę, prawda? I nigdzie nie jest to bardziej prawdziwe niż wtedy, gdy stoisz przed zadowolonym z siebie agentem biletowym na lotnisku, gotowym sprzedać swoje najcenniejsze zestawy słuchawkowe Bose za miejsce obok toalety, abyś mógł wrócić do domu lub na ważne spotkanie po drugiej stronie kraj.
To zdarzyło mi się nie tak dawno temu i miałem zaplanowane wielkie spotkanie z kimś, kogo chciałem w końcu osobiście spotkać w nadziei, że zostanie moim mentorem. Byłem zdeterminowany wrócić do Nowego Jorku po wakacjach w Atlancie, ale lot był przepełniony, czułem się, a agent biletowy uderzył ją w gumę, jakby długie szeregi wściekłych podróżników były równie interesujące jak golf. Zamiast tracić z nią spokój (co byłoby łatwe, ponieważ czułem, że jest ze mną krótka), podziękowałem jej obficie za wysłuchanie i wyjaśniłem moją sytuację - ale co ważniejsze, uznałem, jak ciężko jej dzień musi być z największą podróżą nadchodzi sezon roku.
Zaczęliśmy trochę więcej rozmawiać i wymieniać historie z kilku niezapomnianych chwil spędzonych w Nowym Orleanie (krótko tam mieszkała, a ja jestem z okolicy). A wiesz, co zrobiła potem? Usiadła za komputerem, wykonała małą klikającą magię i, abrakadabra, usiadłam w samolocie. W rezultacie otrzymałem również mentora, z którym się upierałem.
Lekcja tutaj jest bardzo prosta, ale zawsze jest prawdziwa: kiedy potrzebujesz pomocy od kogoś (a ten czas nadejdzie), bycie miłym przechodzi długą, długą drogę.
Mam nadzieję, że te anegdoty pokazują, że wcielenie się w Grincha, który ukradł szczęście w pracy i życiu, nie jest jedynym sposobem na awans. Traktując ludzi z życzliwością i szacunkiem - bez żelaznej pięści - możesz wywrzeć jeszcze większy, bardziej pozytywny wpływ na sposób prowadzenia działalności.




