Powiedz mi, czy to brzmi znajomo: ciągle udajesz się na etap wywiadu, a potem - świerszcze.
Masz umiejętności, aby dostać się do drzwi, ale z jakiegoś powodu zwlekasz z uzyskaniem oferty. To bardzo frustrujące i nie możesz przestać się zastanawiać, dlaczego.
Jako osoba odpowiedzialna za rekrutację i przeprowadzanie wywiadów z kandydatami na staże w organizacjach w całym kraju, mogę powiedzieć, że to prawda, że posiadanie kwalifikacji nie zawsze wystarcza, aby wyrównać konkurencję.
Jak zatem radzić sobie z tymi ludźmi, o które będzie walczył kierownik ds. Rekrutacji, jeśli chodzi tylko o dwie wykwalifikowane osoby?
Odpowiedź jest prosta: zbuduj prawdziwe połączenie z ankieterem. Bez wątpienia właśnie dlatego wybrałem jednego kandydata o podobnych kwalifikacjach na drugiego. (W końcu jestem tylko człowiekiem.)
Robienie tego jest łatwiejsze niż myślisz - w rzeczywistości wszyscy wnioskodawcy, którzy „związali się” ze mną podczas procesu, musieli jedynie wykonać następujące czynności:
1. Wyjaśnili, dlaczego pasują do organizacji
Uczciwie jest myśleć o wywiadzie jak o teście. W końcu ktoś zadaje ci pytania i ocenia cię na podstawie twoich odpowiedzi.
Jednak ten sposób myślenia przyniesie odwrotny skutek.
To dlatego, że zdajesz egzamin, ucząc się i udzielając właściwych odpowiedzi. Ale „idealne” odpowiedzi prawie nigdy nie są najlepsze w rozmowie kwalifikacyjnej, ponieważ sprawiają, że brzmisz jak wszyscy inni. Jeśli powiesz, że chcesz pracować w firmie, ponieważ jest ona numerem jeden w tej dziedzinie - i zostaw ją tam - istnieje szansa, że dajesz tę samą odpowiedź, co inni.
Sztuką jest pójść o krok dalej i upewnić się, że podałeś odpowiedź.
Na przykład przeprowadziłem wywiad z kandydatką, która omawiając swoje zaangażowanie na rzecz interesu publicznego mówiła o wysiłkach na rzecz zwiększenia świadomości na temat napaści seksualnej na swoim kampusie. Chociaż nie miało to bezpośredniego związku z rolą, o którą się starała, pokazało, że zgłosiła się na ochotnika do spraw, na których jej zależało - i jest to rodzaj poszukiwanego obywatelsko zaangażowanego kandydata.
Tak więc w swoich odpowiedziach opowiadaj historie pracy, które pokazują, dlaczego interesujesz się firmą. Często, gdy przekazujesz historię, dzielisz się więcej na temat tego, jak myślisz, a to pomaga drugiej osobie poczuć, że ona lub ona cię poznaje. Ponadto wydaje się, że jest to bardziej autentyczny sposób mówienia o sobie.
2. Pokazali, że słuchali
Wiesz, że zadawanie pytań na koniec wywiadu to świetny sposób na nawiązanie połączenia. Jednak ich pozowanie nie wystarczy.
Najważniejszym następnym krokiem jest rzeczywiście wysłuchanie odpowiedzi.
Wiem, to brzmi oczywisto. Ale nie uwierzyłbyś, ile osób mnie o to pytało, a potem, kiedy skończyłem, od razu przeszedłem na kolejne niezwiązane pytanie, nawet nie biorąc oddechu.
To sprawiło, że poczułem, że nie byli zainteresowani tym, co miałem do powiedzenia, a po prostu chciałem zdobyć punkty.
I odwrotnie, zawsze byłem pod wrażeniem wnioskodawców, którzy słuchali wystarczająco blisko tego, co powiedziałem, aby zadać niewyuczone pytanie uzupełniające. Zbyt zdenerwowany, by myśleć na własnych nogach? Może to być proste powiedzenie „Czy możesz mi powiedzieć coś więcej?”
Kiedy słuchasz, staje się to dwukierunkową wymianą. To sprawia, że Twój wywiad przypomina bardziej rozmowę, co zwiększa prawdopodobieństwo poczucia więzi.
Czy miałeś wywiad, który nie był tak dobry?
W porządku. Fakt, że czytasz tę radę, dowodzi, że następnym razem zrobisz o wiele lepiej.
Zobacz wszystkie niesamowite firmy, które chętnie Cię poznają3. Napisali przemyślaną notatkę z podziękowaniami
Innym sposobem, w jaki wiedziałem, że kandydat słucha, jest odniesienie się do czegoś, co powiedziałem w ich kontynuacji.
Niektóre osoby powiedzą, że ważne są tylko notatki z podziękowaniami. I prawdą jest, że przestrzeganie tej zasady sprawi, że będziesz o krok przed tymi, którzy zapomną.
Zawsze jednak doceniałem taką, która poszła o krok dalej i omawiałem coś konkretnego w rozmowie.
Zadaj sobie pytanie: czy nauczyłeś się czegoś nowego podczas dyskusji? Czy była jakaś historia, którą wydawali się szczególnie zainteresowani (pytając o więcej)? A może coś, o czym czujesz, że się tylko dotknąłeś, o czym mógłbyś dalej dyskutować?
Niech te odpowiedzi poprowadzą twoją wiadomość. Daje ci coś sensownego do powiedzenia między „Dziękujemy za poświęcenie czasu…” i „Nie mogę się doczekać, aby usłyszeć o kolejnych krokach.” Ponadto wzmocni połączenie, które zacząłeś budować.
Pro wskazówka : oprócz wysłania wiadomości e-mail w ciągu 24 godzin, wyślij również odręcznie wiadomość, aby menedżer ds. Rekrutacji przypomniał ci czule kilka dni po fakcie.
Nie wystarczy mieć umiejętności lub pasję. Kandydaci, którzy znaleźli się na szczycie mojej listy, również poświęcili czas, aby się ze mną skontaktować, aby było jasne, że widzieli mnie jako osobę, a nie tylko przeszkodę stojącą między nimi a pozycją. Z tego powodu łatwo było powiedzieć mojemu zespołowi: „Ta osoba jest odpowiednia do pracy!”




