Skip to main content

Zły pomysł w pracy - muza

The Last Guest: FULL MOVIE (A Sad Roblox Story) (Czerwiec 2026)

The Last Guest: FULL MOVIE (A Sad Roblox Story) (Czerwiec 2026)
Anonim

Gdybym miał tułów wypełniony palcami, wciąż nie mogłem policzyć liczby złych pomysłów, w które byłem zaangażowany w pracy. Może inny tułów wypełniony palcami u stóp i zbliżamy się.

Złe pomysły są nieuniknione w biznesie tylko dlatego, że ludzie są omylni. Tak - włączając ciebie.

Agendy, presje, lęki i motywacje łączą się w parną zupę, która eliminuje decyzje zarówno dobre, jak i złe.

Ale co się stanie, gdy to ty dostrzeżesz te złe decyzje? Co się stanie, gdy zobaczysz, że most jest wyłączony, gdy wszyscy inni pompują więcej węgla do pieca?

Gdy znajdziesz się w obliczu złych pomysłów szefa i współpracowników, oto twoje opcje.

Mów głośniej

Sama myśl o siedzeniu przed szefem i mówieniu mu, że uważasz, że on lub ona się myli, jest wystarczająco przerażająca, abyś trzymał gębę na kłódkę - ale czasami musisz to zassać i zrobić właściwą rzecz.

Twój sukces w mówieniu zależy całkowicie od sposobu dostarczenia. Zamiast więc wypowiadać się i postrzegać jako negatywne - czego żaden szef na świecie nie lubi - spróbuj bardziej konstruktywnie ukierunkować swoje myślenie.

Na przykład możesz powiedzieć: „Hej, Larry, wiesz, jak budujemy tego robota za pomocą super zaawansowanej sztucznej inteligencji i dajemy mu broń do rąk? Czy istnieje poczucie, że może to prowadzić do rzezi robo? Być może lepiej nam by było, gdyby zamiast tego dali mu palce robota. ”

Kiedy podajesz swoje „wyczucie” sytuacji, nie mówisz nikomu celowo, że się mylą lub że zaczynasz od miejsca konfliktu. Po prostu oferujesz alternatywny punkt widzenia - inną perspektywę, która może lepiej służyć wszystkim.

Wykonaj przed-mortem

Jeśli coś pójdzie nie tak lub projekt nie przyniesie zamierzonego efektu, wiele organizacji przeprowadzi sekcję zwłok - lub innymi słowy, przegląd po zakończeniu projektu - aby dowiedzieć się, co poszło nie tak i ustalić, jak zapobiec podobnej sytuacji od powtórzenia się w przyszłości.

Osobiście uważam, że są one przydatne do robienia ukuleli dla ryb (bez palców, rozumiesz?). Bardziej przydatna jest przedśmierć.

Na początku projektu, niezależnie od tego, czy chodzi o wprowadzenie nowego produktu lub usługi, zmianę procesu, czy innowację biznesową, należy przeprowadzić przegląd przedprojektowy z odpowiednim zespołem ludzi i porozmawiać o tym, co może się zdarzyć, co zakłóciłoby zadanie. Jakie rzeczy mogą sprawić, że się nie powiedzie? Co powstrzymałoby cię przed wykonaniem świetnej pracy przy tym projekcie? W jaki sposób ktoś zaangażowany królewsko może spieprzyć?

Nie musisz być skazanym na zagładę, ale praca przed śmiercią pozwala ci ustalić strategie radzenia sobie z najbardziej prawdopodobnymi problemami - takimi jak zmiana priorytetów, rekrutacja innych członków zespołu do uzupełnienia braków umiejętności i łagodzenie niepewności. Trochę proaktywnej kontroli obrażeń może rzucić światło na złe decyzje, zanim jeszcze zostaną podjęte.

Sobie z tym poradzić

Nikt nie lubi Negative Nancy, a posiadanie w zespole kogoś, kto ciągle narzeka na wszystkie złe decyzje, to zła wiadomość dla wszystkich (szczególnie Nancy).

Więc jeśli sprawy mają już trochę gruszkowaty kształt, czasem trzeba po prostu wejść na pokład i sobie z tym poradzić. Zamiast narzekać na problem wszystkim, którzy będą słuchać, poprowadź swój zespół do stołu i wypracuj możliwe rozwiązania. Wpadnij na pomysł, aby poruszać się w delikatnej sytuacji, zamiast wkładać głowę w piasek. Pracuj z ludźmi wokół ciebie, zamiast wypluwać sprawiedliwych „Tak wam mówiłem”.

Nawet jeśli od samego początku miałeś rację co do złego pomysłu, miej odwagę puścić swoją potrzebę bycia słuszną i zaangażuj się w znalezienie najlepszej drogi.

Odchodzić

To naturalne, że twoi rówieśnicy i przywódcy podejmują złe decyzje, a organizacje od czasu do czasu podążają niewłaściwą ścieżką. Ale istnieje duża różnica między tym a toksycznym środowiskiem, w którym złe decyzje i wynikające z nich skutki są normą.

Niektórzy szefowie są do kitu, a niektóre miejsca pracy są wypełnione dużą ilością zmarnowanej energii i dużą ilością gorącego powietrza, co może skutkować powstaniem środowiska, w którym spędzasz więcej czasu na załatwianiu złych decyzji niż na wykonywaniu świetnej pracy. To pozostawia Ci wybór: zostać lub odejść?

Sugerowałbym, aby linia na piasku była oczywista, że ​​decyzje firmy są sprzeczne z Twoimi osobistymi wartościami - na przykład dyskryminującą praktyką rekrutacyjną, restrukturyzacją biznesu opartą raczej na chciwości niż na wartości lub miażdżącą kreatywność na rzecz pewności. Pewnie, możesz próbować wpływać na różne rzeczy, ale czasem jest to właściwe, odpowiednie, a nawet odważne, aby się wydostać.

Czasami najodważniejszą odpowiedzią na naprawdę zły pomysł jest zrobienie czegoś lepszego.