Wygląda na to, że każdy ma dla Ciebie porady dotyczące poszukiwania pracy, gdy szukasz. I wielu z tych ludzi ma dobre intencje. Ale zbyt wiele razy ich „wskazówki do rozmowy kwalifikacyjnej” są przestarzałe, nieaktualne lub całkowicie błędne. Na przykład mój tata mówił mi, żebym nie odrzucał żadnej pracy, która płaci mi wystarczająco dużo, aby zarobić na czynsz.
Wiem, że to prawda, ponieważ jako rekruter często słyszałem te same odpowiedzi. A to oznacza, że jest wielu ludzi o dobrych intencjach, którzy udzielają naprawdę przydatnych wskazówek.
Z mojego doświadczenia wynika, że kandydaci, którzy papugują te linie, nie mają innego wyboru, jak tylko powiedzieć: „Dzięki, ale nie mam pojęcia, o co chodzi z tym facetem”.
Oto kilka największych przestępców:
1. „Moja największa słabość polega na tym, że pracuję zbyt ciężko”
Myślisz, że mówisz: „Naprawdę ciężko pracuję”
Kiedy zaczynałem karierę, brzmiało to jak jedna z idealnych odpowiedzi na rozmowę kwalifikacyjną, aby pokazać rekruterowi, że mam zero słabości.
„OK, jeśli mam jeden obszar do poprawy, to robię się do szpiku kości”, powiedziałbym. I zostawiłbym wiele wywiadów, czując się naprawdę dobrze z sobą. Dlaczego firmy nie chciałyby zatrudnić kogoś, kto pracowałby tak ciężko, że musiałbyś go wyrzucić z biura późno w nocy?
Przesłuchanie osoby rekrutującej: „Nie będę miał żadnych niedociągnięć - to znaczy, że nigdy nie poprawię”
Oto prawda o tej odpowiedzi - jeśli ktoś nalega na to, że jest doskonały pod każdym względem, wielu rekruterów zakłada, że nie jesteś samoświadomy. I nikt nie chce pracować z osobą, która uważa, że jest bezbłędna.
W rzeczywistości niektóre z najlepszych wywiadów, które przeprowadziłem, dotyczyły kandydatów, którzy chcieli podzielić się swoimi słabościami i tym, jak pracowali nad poprawą. I to właśnie rekrutujący chce usłyszeć od ciebie, gdy zadaje to pytanie. Wie, że nie jesteś idealny i wie, że popełnisz błędy w pracy, ale obecnie nie wie, jak poradzisz sobie z tymi nieuniknionymi niepowodzeniami - i to ma duże znaczenie!
2. „Szczerze mówiąc, nie mogę myśleć o poprzednim konflikcie, ponieważ dobrze współpracuję ze wszystkimi”
Myślisz, że mówisz: „Jestem najlepszym graczem zespołowym”
Oto kolejny, który, jak zakładałem, mógł po prostu wpaść na rozmowę kwalifikacyjną, aby zaimponować rekrutowi. „Ta osoba działa dobrze w zespołach? Cóż, musimy zaoferować mu miliard dolarów, aby przekonać go do wybrania nas spośród konkurencji! ”I oczywiście większość firm chce zatrudniać ludzi, którzy wiedzą, jak pracować w zespołach. W końcu ludzie, którzy nie mają tej umiejętności, są zwykle nazywani „szarpnięciami”.
Przesłuchanie osoby rekrutującej: „Jestem całkiem pewien, że tak właśnie powinienem powiedzieć”
Błędem tutaj nie jest powiedzenie: „Mogę dobrze współpracować z każdym”. Mówi to - a następnie nie dodaje niczego innego.
Bez przykładu, który ma kopię zapasową, jest to coś, co przeczytałeś w artykule i zdecydowałeś, że warto powiedzieć. I znowu, chociaż jest to dobra jakość, menedżerowie ds. Zatrudnienia zwykle chcą usłyszeć historię o tym, jak przeszliście trudną sytuację w ramach zespołu .
Ponieważ podobnie jak powyższa odpowiedź na temat słabości, nie chodzi o to, że jesteś doskonały - chodzi o zrozumienie tego, jak pracujesz, gdy rzeczy nie idą zgodnie z planem.
Założę się, że czujesz się tak, jakbyś mógł iść po pracy, którą chcesz teraz
… Oczywiście nie oszaleliśmy.
Sprawdź teraz mnóstwo otwarć3. „Nie mogę sobie wyobrazić pracy w innym miejscu”
Myślisz, że mówisz: „Naprawdę chcę tę pracę”
W pewnym momencie ktoś powie Ci po raz 1000, że musisz przekonać firmę, że jest to jedyna oferta dla Ciebie. A kiedy znajdziesz pracę, którą naprawdę chcesz, ta porada ma doskonały sens. W końcu nikt nie chce pracować z ludźmi, którzy nie chcą tam być. Ponieważ wiesz, że chciałbyś dołączyć do zespołu, pozwalasz wyrazić swój entuzjazm. Wielki czas.
A najlepszy sposób na doprowadzenie tego punktu do domu? Połóż się na pochlebstwie tak grubym, że rekruter nie może nie zauważyć, że tam należysz.
Przesłuchanie osoby rekrutującej: „Nie przeprowadziłem badań”
Mimo że ankieterzy chcą wiedzieć, że nie tylko zatrudniają kogoś, kto szuka pracy, w końcu musisz poznać szczegóły. Jeśli nie wspominasz o konkretnej inicjatywie, nad którą pracuje firma - ani nawet o czymś, co znalazłeś na temat jej historii na swojej stronie internetowej - cała twoja odpowiedź brzmi, jakby była oparta na artykule, który przeczytałeś o darmowych lunchach firmy.
Wywiady nigdy nie będą przyjemnością. A jeśli ktoś powie Ci, że kilka szybkich liniowców może ułatwić nawigację, możesz wziąć jego wskazówki z kilkoma (lub kilkoma) ziarnami soli. Ponieważ powinieneś skupić się na jak najdokładniejszym odpowiadaniu na pytania, ale nie martw się, że na każdym kroku powiesz właściwą rzecz. Ostatecznie twoja osobowość i zestaw umiejętności zdobędą więcej rekruterów niż wstępnie przygotowane odpowiedzi.




