Skip to main content

Dlaczego musisz płacić składki w pracy - muza

Zmiana - Ajahn Brahm [NAPISY PL] (Czerwiec 2026)

Zmiana - Ajahn Brahm [NAPISY PL] (Czerwiec 2026)
Anonim

Zanim w końcu zebrałem się na odwagę, by rzucić pracę i realizować swój cel zostania niezależnym pisarzem, mój umysł nieustannie pływał we wszystkich wizjach godnych marzeń o tym, jak niesamowita będzie moja kariera.

„Spędzę swoje dni w przytulnym kąciku kawiarnianym”, pomyślałem sobie: „Z laptopem przede mną i latte u boku pracuję nad artykułami, które trzeba przeczytać we wszystkich moich ulubionych, błyszczących czasopismach. ”

Marzysz, prawda? Ale kilka miesięcy po tym, jak udało mi się pożegnać z moją kabiną i rzucić się w życie niezależne, zdałem sobie sprawę, że istnieje duża różnica między moją fantazją a moją rzeczywistością.

Zamiast doskonalić pracę, z której byłem dumny w tej kawiarni moich marzeń, znalazłem się zupełnie gdzie indziej: skuliłem się nad moim laptopem we wczesnych godzinach porannych, pisząc 500-blogowe posty na temat magazynów i obiektów dla seniorów . To nie jest dokładnie to, z czego marzą początkujący freelancer.

Przez chwilę przekonałem się, że popełniłem ogromny błąd. Oczywiście nie wiedziałem, co to znaczy być niezależnym pisarzem, i byłem pewien, że rzuciłem broń, rezygnując z pracy, nie robiąc wystarczająco dużo badań nad tym, o co chodzi w tej karierze. A gdzie mnie to zaprowadziło? Zestresowany, oszołomiony i zepsuty, pisząc niekończące się fragmenty o tym, co robić, gdy powodzi Twój ukochany magazyn? To zdecydowanie nie było to, na co się zapisałem.

Doszedłem do momentu, gdy byłem gotowy rzucić ręcznik i kredować moją idiotyczną decyzję jako doświadczenie uczenia się, gdy wszystko zaczęło się zmieniać. Zacząłem opracowywać solidne portfolio prac i budować sobie markę. Powoli, ale pewnie, zacząłem organizować koncerty z większymi publikacjami, które tak naprawdę podziwiałem (tak długie, artykuły o prysznicach dla seniorów!).

Wtedy zdałem sobie sprawę z czegoś ważnego:

To, że wybrałem nieco nietradycyjną ścieżkę kariery, nie oznaczało, że musiałem całkowicie pominąć wszystkie te tradycyjne kamienie milowe. Nie, nawet w mojej tak zwanej karierze marzeń wciąż musiałem podwinąć rękawy, ciężko pracować i płacić należne im opłaty.

Jasne, wszyscy prawdopodobnie słyszeliśmy te historie ludzi, którzy wydają się odnosić niemal natychmiastowy sukces. Wydają się szybować z najniższego szczebla tej drabiny prosto na szczyt. Ale zapewniam, że tych opowieści jest niewiele i daleko - a co więcej, nie zawsze jesteś wtajemniczony w cały obraz.

Częściej niż nie, musisz zacząć od dołu, poświęcić czas i udowodnić sobie, zanim naprawdę dojdziesz do tej części kariery, o której spędziłeś lata fantazjując. I weź to ode mnie, to prawda, nawet gdy lądujesz w czymś, co uważasz za wymarzoną pracę.

Nie zaprzeczę, że płacenie twoich składek może być frustrujące i zniechęcające. Tak jak powiedziałem, miałem dużo późnych nocy, kiedy byłem bliski łez, przekonany, że nie mogę napisać jeszcze jednego artykułu na temat ubezpieczenia najemcy.

Jednak z perspektywy czasu konieczność zejścia z dna była w rzeczywistości niezwykle satysfakcjonującą i ważną częścią tego doświadczenia. Szybko pokazało mi, jak ciężko muszę pracować, aby wydarzyło się coś wielkiego, i sprawiło, że każdy nowy wiersz był o wiele słodszy - wiedziałem, że robię kroki we właściwym kierunku.

Chociaż nie piszę już o jednostkach pamięci (i szczerze mówiąc, jestem za to wdzięczny), nie sądzę, żebym zbudował karierę, którą mam dzisiaj, nie zaczynając od tego pokornego doświadczenia.

Tak więc, zamiast zniechęcać się faktem, że musisz poświęcić swój czas, ważne jest, aby pamiętać, że to wszystko jest częścią tego procesu - i jest to cenna część. Tak, pomijanie kroków może brzmieć idealnie. Ale - zaufaj mi - z pewnością docenisz osiągnięcie swojego celu jeszcze bardziej, gdy będziesz w stanie zastanowić się, jak ciężko pracowałeś, aby go osiągnąć.

Zdjęcie kobiety przy komputerze dzięki uprzejmości BraunS / Getty Images.