Pół roku zajęło mi znalezienie pierwszej pełnoetatowej pracy - stanowisko nauczyciela gimnazjum z dodatkami i płatnymi wakacjami. Wiedziałem, że nie chcę uczyć w formalnym otoczeniu, ale okazja była zbyt dobra, by z niej zrezygnować.
Kilka miesięcy później skonfrontowałem się z realizacją, której się ostatecznie spodziewałem: ta ścieżka kariery nie była dla mnie odpowiednia. Szczerze mówiąc, nie wiedziałem, co to jest. Ale wiedziałem, że jestem wyczerpany po każdym dziewięciogodzinnym dniu pracy.
Postanowiłem więc powiedzieć o tym współpracownikowi - od niechcenia na korytarzu, podczas gdy dzieci były w przerwie. Tyle, że ta konkretna współpracownica była na stanowisku kierowniczym w szkole, a jej obowiązkiem było zgłosić się do naszego bezpośredniego dyrektora - dyrektora szkoły.
Jak zapewne możesz sobie wyobrazić, wkrótce potem zostałem wezwany do biura dyrektora (tak, dzieje się tak nawet wtedy, gdy jesteś dorosły). Chciała, żebym zastanowił się, w jaki sposób przyczyniłem się do morale, narzekając, a także zrozumiał, skąd biorą się moje uczucia.
Zrobiłem więc to, co moim zdaniem było moją jedyną opcją - powiedziałem jej prawdę: miałem trudności z przystosowaniem się do obowiązków związanych z pracą, ponieważ nie byłem pewien, czy nauczanie jest tym, co chciałem robić długoterminowo.
Ku mojemu zaskoczeniu mój szef zareagował pozytywnie. Wyznanie moich obaw doprowadziło do rozwiązania, które całkowicie poprawiło moje doświadczenie zawodowe - i nauczyło mnie dwóch cennych lekcji.
1. Musisz popierać siebie w pracy
Najlepiej znasz swoje mocne i słabe strony, a są one jeszcze bardziej powiększone, gdy powierzasz im obowiązki, których nie pasjonujesz. Każdy lider chce wykorzystać największe atuty swojego zespołu - ale musi wiedzieć, co to jest, aby zacząć to robić.
Kiedy stałem się przejrzysty na temat pracy, której nie czułem się pewnie, mój szef i ja byliśmy w stanie przeprowadzić burzę mózgów, aby poprawić swoją samoocenę i obciążenie pracą. Jedna z opcji obejmowała rozłożenie pracochłonnych zadań w całym zespole i danie mi większych możliwości przywódczych podczas planowania lekcji i nauczania.
Byliśmy nawet w stanie przewartościować niektóre systemy, które mieliśmy na podstawie moich obaw. Na przykład, jeśli chodzi o utrzymywanie dzieci w pracy przez cały dzień, moim głównym problemem nie było to, że moje zarządzanie zachowaniem było wadliwe - po prostu niektóre systemy, które mieliśmy, wymagały dopracowania, aby pomóc mi najlepiej pracować z moim studenci
2. Musisz konsekwentnie zameldować się z szefem, gdy sprawy zaczną iść w dół
Twój szef i koledzy nie mogą ci pomóc, chyba że wiedzą, że potrzebujesz pomocy. W końcu przyznanie się do tego, co mnie martwiło, uświadomiło mi, że powinienem był to zrobić znacznie wcześniej i częściej.
Nasza rozmowa doprowadziła mnie do ustalenia osobistych i zawodowych celów zarówno na tym stanowisku, jak i na przyszłych stanowiskach, które mogłem pełnić, a mój kierownik i ja opracowaliśmy plan, który zapewni, że dotrę do nich na czas.
Mój szef i ja pozostawaliśmy w kontakcie przez cały rok, a ja po wprowadzeniu zmian zachowałem przejrzystość co do mojej niepewności związanej z nauczaniem w szkole średniej. Więc spróbowaliśmy czegoś innego. Kiedy przyszedł czas na przygotowanie planów na następny rok szkolny, pomogła mi zdobyć stanowisko nauczyciela czwartej klasy. Oznaczało to, że będę nauczał o połowę mniej uczniów, a ponieważ była to szkoła podstawowa, nauczałbym wielu przedmiotów, a nie tylko jednego - pozwalając mi odkrywać jeszcze więcej ścieżek dla siebie.
Jak mieliśmy nadzieję, przełącznik był lepiej dopasowany, ale nigdy bym się nie dowiedział, gdybyśmy nie często się meldowali.
Wiem, to brzmi jak bajka o karierze: narzekałem i wszystko się udało. W twoim przypadku może to nie być realistyczny wynik.
Jeśli nie masz menedżera, na którym możesz liczyć na swoje plecy, możesz przeprowadzić samoocenę, aby zdiagnozować swoje nieszczęście i podjąć kroki w celu jego poprawy. Ten artykuł pomoże Ci zmienić wygląd swojego kariery, a ten pomoże ci podejść do szefa z realistycznym rozwiązaniem.
Cokolwiek zdecydujesz się zrobić, po prostu wiedz o tym, zanim to zrobisz: zasługujesz na satysfakcjonującą pracę, ale to od Ciebie zależy, czy tak się stanie.




