Tak! Masz pracę. Jest tylko jeden haczyk: przyszedł z eksplodującą ofertą, czyli ofertą pracy, którą musisz szybko zaakceptować, jeśli chcesz. Jasne, chcesz pozycji - w końcu przeszedłeś naprawdę długi proces, aby ją zdobyć. Ale to nie znaczy, że nie chcesz przeczytać wszystkiego dokładnie, porozmawiać o tym z kilkoma osobami i wynegocjować najlepszą możliwą pensję dla siebie.
Jeśli masz teraz do czynienia z tą sytuacją i czujesz, że zegar tyka, oto trzy rzeczy do rozważenia przed wykonaniem jakichkolwiek ruchów, a także jak kupić sobie więcej czasu podczas całego myślenia.
1. Czy czujesz się niezdecydowany?
Prawdopodobnie jesteś teraz bardzo podekscytowany. To powiedziawszy, jest również zupełnie normalne, że nagle wahasz się przed zaakceptowaniem - nawet jeśli spędziłeś ostatnie tygodnie marząc o tym momencie. Jeśli należysz do tej kategorii, powinieneś wiedzieć, że nie jesteś szalony. I nie byłoby nierozsądnie prosić o trochę więcej czasu na przemyślenie wszystkiego. W końcu prawdopodobnie zadajesz sobie pytanie, czy właśnie w ten sposób firma prowadzi cały swój biznes - szybki, stresujący i pełen presji.
Jak kupić więcej czasu
Jeśli jesteś podekscytowany tą szansą, ale nie widzisz terminu, proponuję coś odważnego: podnieś telefon i porozmawiaj z menedżerem ds. Rekrutacji o swoim samopoczuciu. (Wiadomość e-mail może wyglądać trochę chłodniej, niż byś tego chciał, szczególnie jeśli jesteś bardzo podekscytowany tą pracą.) Upewnij się, że wyraziłeś swój entuzjazm i wdzięczność za ofertę, ale także poproś o więcej jasności co do tego, dlaczego byłeś podany termin. Prawdopodobnie wydarzy się jedna z trzech rzeczy: menedżer ds. Rekrutacji poda prawidłowy powód terminu, kierownik ds. Rekrutacji przedłuży termin, ponieważ nie miał oznaczać wybuchu, lub kierownik ds. Rekrutacji w pewien sposób potwierdzi, że to jak działa firma.
2. Jakie masz jeszcze pytania dotyczące roli?
Ponownie, nie jest to wielka niespodzianka, ale eksplodująca oferta może zaostrzyć niektóre z zaległych pytań, które pojawiły się po ostatniej rozmowie. Bez względu na to, jak bardzo jesteś podekscytowany konkretnym koncertem, naturalne jest, że nadal chcesz omówić kilka rzeczy. Dlatego przed podpisaniem czegokolwiek bądź szczery ze swoimi obawami dotyczącymi roli.
Jak kupić więcej czasu
Nadal sugeruję, aby podnieść rozmowę telefoniczną, ale unikaj prowadzenia, mówiąc, że potrzebujesz więcej czasu. Zamiast tego zadaj dowolne z tych długich pytań, które masz na myśli. Jeśli uzyskasz odpowiedzi, których szukasz, będzie to bardzo proste (i powinieneś być podekscytowany). Ale jeśli nadal czujesz, że potrzebujesz więcej czasu na przemyślenie odpowiedzi po usłyszeniu odpowiedzi, możesz poprosić o przedłużenie terminu, abyś mógł przejrzeć te nowe informacje.
3. Czy przeprowadzasz wywiad gdzie indziej?
Jeśli jesteś głęboko w poszukiwaniu pracy, szanse są w ostatnich rundach z kilkoma firmami. Większość eksplodujących ofert jest podawana naprawdę świetnym kandydatom, ponieważ kierownik ds. Rekrutacji wie, że prawdopodobnie mają do wyboru inne opcje. Jeśli tak jest w twoim przypadku, nie ignoruj innych opcji. I nie wstydź się poinformować tego pracodawcę, że masz kilka innych stanowisk, które rozważasz.
Jak kupić więcej czasu
Oto, co właściwie sugerowałbym, by być trochę prostszym. Poinformuj menedżera ds. Zatrudnienia, że zastanawiasz się nad innymi opcjami i, jeśli to możliwe, potrzebujesz jeszcze kilku dni na przemyślenie. Pamiętaj: jeśli chcesz tę pracę, musisz to jasno wyjaśnić podczas tej rozmowy - ostatnią rzeczą, którą chcesz zrobić, to sprawić, by kierownik ds. Rekrutacji pomyślał, że jest twoim drugim wyborem. Jeśli pracodawca zupełnie nie chce się ruszyć, to całkiem dobra wskazówka, że ta firma działa w określony sposób - i na pewno należy o tym pamiętać, podejmując decyzję. Tymczasem teraz jest dobry moment, aby skontaktować się z innymi menedżerami ds. Rekrutacji i poinformować ich o sytuacji. (Więcej na temat żonglowania wieloma ofertami, w tym szablonów e-mail!)
Wybuchające oferty są trudne, szczególnie gdy początkowo ekscytuje Cię pozycja. Pamiętaj tylko: ta firma chce, żebyś podjął pracę. Tak więc, choć termin może wydawać się ostateczny, zawsze warto poprosić o więcej czasu. Szanse są niskie, że menedżer ds. Rekrutacji całkowicie odwoła ofertę tylko po to, by zapytać - a jeśli tak, to dobrze - prawdopodobnie najlepiej jest unikać firmy.




