Skip to main content

Jak poradzić sobie z przytłaczającym obciążeniem - muzą

The Great Gildersleeve: Leroy's Paper Route / Marjorie's Girlfriend Visits / Hiccups (Czerwiec 2026)

The Great Gildersleeve: Leroy's Paper Route / Marjorie's Girlfriend Visits / Hiccups (Czerwiec 2026)
Anonim

Jesteś absolutnie zalany - nie ma w tym ani jednego, ani jednego ani drugiego. I pomimo tego, że wiesz, że Twoja lista rzeczy do zrobienia jest przepełniona rzeczami, które wymagają Twojej uwagi i działania, jesteś zamrożony. Masz tak wiele do zrobienia, że ​​czujesz się tylko sparaliżowany.

Wszyscy tam byliśmy. Radzenie sobie z płytą, która jest zbyt pełna, nie jest zabawne. Ale chociaż twoją pierwszą skłonnością może być pójście na kanapę i zwinięcie się w kłębek w celu drzemki, wiesz, że niekoniecznie jest to najskuteczniejsza strategia radzenia sobie z obciążeniem pracą.

Zamiast tego musisz wziąć głęboki oddech, wypić kilka kubków gorącej, mocnej kawy i zabrać się do pracy. Oto jak najlepiej przedzierać się przez tę zniechęcającą listę rzeczy do zrobienia - podzieloną według tego, co dokładnie musisz osiągnąć.

1. Gdy jesteś zastraszany przez duży projekt

Jest to duże zadanie, które spotyka się na twojej liście od tygodni - OK, cóż, miesiąc . Każdego dnia masz najlepsze intencje, aby w końcu zacząć od tego. Ale za każdym razem popychasz go do dopalacza.

Mówisz sobie, że to dlatego, że masz więcej pilnych rzeczy, z którymi musisz sobie poradzić (hej, w końcu próbujesz ustalić priorytety!). Ale nikogo nie oszukasz - nadal odsuwasz ten projekt po prostu dlatego, że wydaje się on tak zastraszający i przytłaczający, że nie masz pojęcia, od czego zacząć. A teraz ten termin zbliża się bardzo szybko.

Tak, te gigantyczne zadania wystarczą, aby wywołać stres i panikę - ale to nie znaczy, że są niemożliwe. Zamiast tego, gdy duży projekt zajmuje większość miejsca na twoim talerzu i liście rzeczy do zrobienia, najlepszym rozwiązaniem jest zajęcie się nim z odrobiną strategii.

Oznacza to, że powinieneś podzielić ten duży projekt na mniejsze, bardziej przydatne mini-kamienie milowe, zamiast pisać „kompletny, ogromny projekt” na liście kontrolnej. Korzystając z tej metody, będziesz w stanie zidentyfikować łatwiejsze do wykonania przedmioty akcji w ramach tego ogromnego zadania, które należy wykonać, co daje łatwą do wykonania mapę drogową, której możesz użyć, aby pozostać na dobrej drodze.

Dodatkowo, te niewielkie kawałki dają możliwość świętowania mniejszych osiągnięć i sukcesów - zamiast odetchnąć i zrobić przerwę na szczęśliwy taniec po zakończeniu całego projektu. I, jak wyjaśniają badania w koncepcji Zasady Postępu, zrobienie postępów w sensownej pracy wystarczy, aby poprawić nasz nastrój, postrzeganie naszej kariery i - oczywiście - naszą wydajność!

2. Gdy jesteś przytłoczony małymi luźnymi końcami

Czasami nie jest to jeden zniechęcający projekt, który sprawia, że ​​czujesz się zestresowany i przeciążony. Zamiast tego jest mnóstwo małych rzeczy, które po prostu się piętrzą. E-maile, na które należy odpowiedzieć, połączenia telefoniczne, które należy wykonać, rzeczy, które należy kontynuować - do każdej skreślonej rzeczy dodaje się 10 rzeczy.

Ta ciągła seria drobnych zadań może zarówno rozpraszać, jak i zniechęcać. I chociaż jest to zupełnie inny scenariusz niż jedno duże, przytłaczające zadanie, przedstawia podobny problem: skąd możesz wiedzieć, od czego zacząć? Kiedy wszystkie te pożary muszą zostać ugaszone (i wkrótce!), Gdzie najpierw należy skupić uwagę?

Kiedy twój dzień wypełniony jest małymi luźnymi końcami, które wymagają związania, nadszedł czas, aby wziąć stronę z książki Nike i „po prostu zrób to”. Wybierz konkretny przedmiot, rozwiąż go, skreśl z listy, a następnie przejdź do Kolejny.

Zaletą tych mniejszych zadań do wykonania jest to, że nie są one niezwykle czasochłonne, więc będziesz w stanie szybko się nimi poruszać. A dzięki niewielkiemu efektowi zwanemu efektem Zeigarnika, kiedy już rzucisz piłkę na te luźne końce, poczujesz o wiele więcej inspiracji do pchania do przodu i ich wykończenia.

Tak więc, chociaż strategia i szczegółowe planowanie są zwykle pomocne, czasem lepiej jest po prostu wskoczyć i odważyć się na to, co możesz - szczególnie, gdy wszystko na liście jest równie czasochłonne.

3. Kiedy masz do czynienia z mieszanką obu

Powiedzmy, że twoja lista składa się z obu tych rodzajów rzeczy. Co wtedy Czy powinieneś najpierw poczynić postępy w tym dużym projekcie, zanim zajmiesz się mniejszymi przedmiotami? A może powinieneś pozbyć się tych luźnych celów, aby raz na zawsze skoncentrować się na tym dużym zadaniu - bez rozpraszania się? Jaka metoda jest najlepsza?

Kiedy znajdziesz się w takiej sytuacji, będziesz musiał polegać na tej odwiecznej koncepcji ustalania priorytetów. To proste: powinieneś zacząć od wszystkiego, co trzeba zrobić jak najszybciej.

Radzę zacząć od nakreślenia „minimalnych kamieni milowych” dla tego dużego projektu, abyś miał pojęcie, jakie mniejsze przedmioty akcji są od ciebie wymagane - i kiedy trzeba je wykonać. Następnie weź wyróżnienie i wyciągnij te rzeczy z listy rzeczy do zrobienia, na których powinieneś skupić się najpierw. Na przykład, może musisz odpowiedzieć na kilka e-maili, a następnie zająć się pierwszym krokiem do tego większego zadania.

Wiem, że ta koncepcja wydaje się niemal boleśnie prosta. Ale faktycznie przejście przez proces wskazywania, od czego zacząć, ułatwi ci natychmiastowe zobaczenie, gdzie powinieneś skupić swój czas i uwagę - zamiast wędrować bez celu przez bałagan przytłaczających zadań.

Wszyscy doświadczyliśmy tych chwil czystej paniki, kiedy czujemy, że nałożyliśmy zbyt dużo na nasze talerze - i to naprawdę tylko zabawa na bufecie lub kolacji w Święto Dziękczynienia.

Na szczęście istnieje kilka praktycznych wskazówek i strategii, których możesz użyć, aby nabrać formy i zacząć robić znaczne postępy na tej pozornie niekończącej się liście. Wypróbuj je, a następnie daj mi znać na Twitterze, jak Ci się to udaje - oczywiście po zakończeniu listy rzeczy do zrobienia na dany dzień.